Mija rok od pamiętnego lądowania samolotu Mrija na lotnisku w Jasionce. Maszynę zniszczyli Rosjanie, ale jest plan odbudowy [ZDJĘCIA]

Beata Terczyńska
Beata Terczyńska
Mrija.
Mrija. Krzysztof Kapica
Równo rok temu na podrzeszowskim lotnisku w Jasionce wylądował największy samolot na świecie Antonow An-225 - Mrija (czyli Marzenie). To było widowiskowe, niesamowite wydarzenie, które przyciągnęło fanów lotnictwa nie tylko z Podkarpacia, ale z różnych stron Polski. Każdy z zachwytem patrzył na giganta, który później jeszcze gościł parokrotnie w Jasionce. Niestety, Rosjanie uderzyli w samo serce ukraińskiego przemysłu lotniczego i zniszczyli najsłynniejszy i najpotężniejszy samolot świata. To był jedyny egzemplarz. Grupa Antonov pracuje nad projektem nowej maszyny.

Przypomnijmy. Największy transportowiec świata An 225 Mrija wylądował na lotnisku w Jasionce 13 listopada 2021 roku, po godz. 23. Było to historyczne, pierwsze lądowanie tej maszyny w naszym porcie. Każdy chciał zobaczyć giganta, zrobić sobie pamiątkowe zdjęcia. Byliśmy przy rozładunku "Marzenia". Udało się nam także zajrzeć do środka kolosa.

- Największy statek powietrzny dostarczył jednej z firm odlewy aluminiowe z Chin - mówił nam wtedy Konrad Wołos, dyrektor pionu operacyjnego w Porcie Lotniczym Rzeszów - Jasionka.

An-225 Mrija (ukr. Мрiя – marzenie) był sześciosilnikowym samolotem transportowym pochodzącym z biura konstrukcyjnego Antonowa. Zbudowany został w zakładzie O.K. Antonowa w Kijowie. Zbudowano tylko jeden egzemplarz (drugiego nie dokończono). Maszyna została zaprojektowana, aby przenosiła wahadłowiec kosmiczny Buran oraz części rakiety Energia, jednak z uwagi na zaniechanie programu Buran, nie używano go dłużej w tym celu. An-225 Mrija od 20 lat był używany komercyjnie przez ukraińskie linie Antonov Airlines do przenoszenia bardzo ciężkich ładunków.

Maszyna miała imponujące rozmiary:

  • rozpiętość skrzydeł - 88,40 m,
  • długość - 84 m,
  • wysokość - 18,1 m,
  • powierzchnia nośna - 905 m kw.,
  • maksymalna prędkość, jaką mogła osiągnąć to 850 km/h,
  • ładownia mieściła do 250 000 kg,
  • załadunek mógł odbywać się tylko przez wrota przednie po uniesieniu nosa kadłuba.

Na lotnisku w Jasionce Mrija gościła w sumie 5 razy. Za każdym razem budząc ogromne emocje. Mieszkańcy regionu pokochali widok tego giganta na naszym niebie i w porcie.

Niestety, Rosjanie, którzy zaatakowali Ukrainę zniszczyli Marzenie, które stało na lotnisku Hostomel. Wraz z kilkoma innymi gigantycznymi odrzutowcami.

Dyrekcja Antonov Company: odbudujemy Mriję

- Agresor uderzył w samo serce przemysłu lotniczego - zniszczył najsłynniejszy i najpotężniejszy samolot świata - nasz An-225 "Dream". Ale nie da się zabić Marzenia w naszych sercach, a na pewno je ożywimy, aby nasze dzieci i wnuki były dumne. I to nie tylko piękne słowa, to szczerze i z duszy! - zapowiadała dyrekcja Antonov Company.

Dmytro Kuleba, minister spraw zagranicznych Ukrainy też pisał wtedy: - Ale nigdy (Rosjanie) nie zdołają zniszczyć naszego marzenia o silnym, wolnym i demokratycznym państwie europejskim. Zwyciężymy.

"Jako miłośnik lotnictwa, druzgocące było usłyszeć wiadomość o tym, że samolot został zniszczony. Miałem szczęście zobaczyć 225 z bliska przy wielu okazjach i nigdy jej nie zapomnę". "Brzydzę się tą rażącą i obrzydliwą inwazją na suwerenne państwo i solidaryzuję się z każdym Ukraińcem. Tak samo jestem absolutnie zaskoczony, że zniszczyli tak ogromny kawałek historii lotnictwa. Bez troski o świat. Kochałem tę maszynę i podziwiałem od dziecka. Zawsze marzyłem, żeby zobaczyć ją na żywo, ale ten sen nigdy się nie spełni. Wszyscy możemy być wdzięczni kapitanowi Antonowowi za jego niesamowite filmy na pokładzie. To sprawia, że czuję się jakbym znał ten samolot na zewnątrz i wewnątrz. To sprawia, że smutek po jej utracie jest jeszcze silniejszy" - tego typu komentarzy był ogrom.

Kilka dni temu media obiegła informacja, że w sekretnym miejscu Mrija jest odbudowywana i, że zakończono już 30 procent prac. Jednak, jak podaje branżowy portal rynek-lotniczy.pl firma Antonow zdementowała te doniesienia a obecnie trwają prace projektowe nad nową maszyną.

- Spółka informuje, że z analiz ekspertów wynika, że obecnie dostępnych jest ok. 30 proc. komponentów, które można by wykorzystać przy odbudowie. Całkowity koszt budowy nowego samolotu jest obecnie szacowany na 500 mln euro. Warto pamiętać, że nigdy nie zakończono budowy drugiego egzemplarza An-225. W ostatnich latach kilkakrotnie pojawiały się informacje o możliwym powrocie do prac nad nim, ale ostatecznie nie zostały one podjęte - czytamy.

- Bardziej szczegółowe informacje zostaną udostępnione po zwycięstwie Ukrainy w wojnie - zastrzega Antonov Company.

Album na pamiątkę pierwszego lądowania Mriji na lotnisku Jasionka - Rzeszów

Na rocznicę pierwszego lądowania Mriji podrzeszowskie lotnisko przygotowało album VIP z okolicznościową dedykacją oraz pięknymi zdjęciami kultowego samolotu. Wykonali je na rzeszowskim lotnisku i udostępnili na tę okoliczność amatorzy fotografii z lokalnych grup spotterskich (Wanda Dziura, Kacper Foryś, Damian Lasociński, Bartosz Okoński, Tomasz Kuśnierz i Krzysztof Zając) oraz profesjonalni fotoreporterzy – nasz fotoreporter Krzysztof Kapica i Robert Neumann.

We wstępie czytamy, że Port Lotniczy Rzeszów - Jasionka był jedną z ostatnich destynacji samolotu AN-225, zniszczonego w wyniku rosyjskiej agresji na Ukrainę. Pomiędzy listopadem 2021 a styczniem 2022, największy na świecie frachtowiec pięciokrotnie odwiedził Podkarpacie, co uwiecznili miejscowi miłośnicy lotniczej fotografii.

- Poprzez niniejszy album pragniemy oddać hołd nie tylko legendarnej Mriji, ale wszystkim mieszkańcom Ukrainy, którzy bohatersko bronią swojej ojczyzny. Niech wasze marzenia o pokoju i wolności się spełnią - pisze zarząd portu. - Chwała Ukrainie!2

Mrija.

Mija rok od pamiętnego lądowania samolotu Mrija na lotnisku ...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Mija rok od pamiętnego lądowania samolotu Mrija na lotnisku w Jasionce. Maszynę zniszczyli Rosjanie, ale jest plan odbudowy [ZDJĘCIA] - Nowiny

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na echodnia.eu Echo Dnia Podkarpackie
Dodaj ogłoszenie