Nadal obowiązuje zakaz odwiedzin w Powiatowym Szpitalu w Stalowej Woli

Zdzisław Surowaniec
Zdzisław Surowaniec
Przez trwająca epidemię szpital pozostaje zamknięty na odwiedziny chorych przez rodziny
Przez trwająca epidemię szpital pozostaje zamknięty na odwiedziny chorych przez rodziny Zdzisław Surowaniec
W związku z wciąż istniejącym zagrożeniem epidemiologicznym, odwiedziny u chorych w oddziałach szpitalnych Powiatowego Szpitala w Stalowej Woli, nadal pozostają wstrzymane.

– Wprawdzie liczba zachorowań w kraju spadła, ale epidemia wciąż się nie zakończyła. Jest jeszcze stanowczo zbyt wcześnie na odwołanie zakazu odwiedzin, to byłoby zbyt niebezpieczne, a my nie możemy ryzykować zdrowia i życia pacjentów przebywających w naszym szpitalu. Dlatego też decyzja o zakazie odwiedzin obowiązuje do odwołania – mówi doktor Andrzej Komsa, pełniący obowiązki dyrektora szpitala.

Wyjątkiem są jedynie sporadyczne sytuacje, dotyczące pacjentów w bardzo ciężkim stanie. Wtedy zdarza się, że za zgodą ordynatora i przy zachowaniu wszystkich środków ostrożności, umożliwia się im krótkie spotkanie z rodziną. Są to jednak niezmiernie rzadkie przypadki.

Zakaz odwiedzin dotyczy również Oddziału Pediatrycznego. Mimo to, najmłodsi nie muszą być jednak odcięci od kontaktu z bliskimi. – To wyjątkowy oddział. Z racji na jego specyfikę zezwalamy na to, aby rodzic lub opiekun przebywał z dzieckiem przez całą dobę – oczywiście o ile jest zdrowy. Nie może jednak w tym czasie opuszczać szpitala – tłumaczy doktor Andrzej Komsa.

Czwarta fala już w Polsce?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wladimir

Ludzie i tak wiedzą co się tam dzieje nie musza wchoszic. To jest wykanczalnia po prostu. Zaniedbujecie pacjentów i to jest jasne. Przez kilka miesięcy nie zmienić wenflonu chorej osobie i zarazić ja jeszcze poważniejsza choroba w efekcie zmarła po wypisaniu ja w takim stanie do domu w ich ocenie była w dobrym stanie... Tfu na pseudo dyrektora i resztę

Dodaj ogłoszenie