O zarabianiu na śmieciach w Stalowej Woli - to bardzo dobry biznes

Zdzisław Surowaniec
Wykład na temat stanu środowiska naturalnego.
Wykład na temat stanu środowiska naturalnego. Zdzisław Surowaniec
Udostępnij:
Można się chwalić Rupieciarnią i Zakładem Mechaniczno-Biologicznego Przetwarzania Odpadów Komunalnych w Stalowej Woli.

Prezydent Stalowej Woli, pan Lucjusz Nadbereżny z Miejskim Zakładem Komunalnym zorganizowali konferencję poświęconą gospodarce odpadami na Podkarpaciu i nowym uregulowaniom prawnym uchwalonym w ustawie o utrzymaniu czystości i porządku w gminach przyjętym w bieżącym roku.

Dobra selekcja

Stalowa Wola jest miastem wyjątkowym, jeśli chodzi o gospodarowanie śmieciami. Selektywna zbiórka odpadów jest tu jedną z największych w Polsce, a w mieście powstaje za unijne pieniądze Zakład Mechaniczno-Biologicznego Przetwarzania Odpadów. Trafią tu śmieci z gmin, które zawarły porozumienie. Jest także punkt odbioru niebezpiecznych odpadów komunalnych Rupieciarnia.

Duży problem

- Gospodarka komunalna, gospodarka odpadami to sprawy, które od ostatnich zmian w ustawie, od tak zwanej rewolucji śmieciowej, są dużym problemem, dużym wyzwaniem dla samorządów. Jak każda rewolucja, ta rewolucja ma to do siebie, że nie przeszła w sposób aksamitny, nie została wprowadzona w sposób do końca przemyślany. Dzisiaj chcielibyśmy dokonać pewnego podsumowania, pewnej analizy tego, co już za nami, ale przede wszystkim tego, jak samorządy powinny się przygotować do nowych wyzwań, które stoją w zakresie odpadami, również w kontekście nowej perspektywy samorządowej - powiedziała prezydent Lucjusz Nadbereżny.

Trzy sfery

Zdaniem prezydenta, dla samorządowców najważniejsze powinny być trzy sfery związane z zagospodarowaniem odpadów. - Pierwsza, najbardziej wrażliwa gospodarka, która jest skierowana do mieszkańców, to odbiór śmieci i opłata za śmieci, czyli jakość świadczonej usługi w relacji do ceny, do opłaty, którą pobieramy od mieszkańców. Drugie wyzwanie dotyczy wewnętrznego funkcjonowania naszych referatów, tego jak są zorganizowane nasze urzędy gmin, miast, tego, jak wewnętrznie radzimy sobie z egzekucją za opłaty, tymi wszystkimi zobowiązaniami, które zostały skierowane w związku z realizacją ustawy śmieciowej. Trzecia sfera dotyczy naszych zakładów budżetowych, spółek komunalnych, naszych inwestycji, funkcjonowania naszych zakładów gospodarowania odpadami, tego, jak one mogą przetrwać na tym trudnym rynku - stwierdził prezydent.

Mariusz Piasecki, były prezes Miejskiego Zakładu Komunalnego, a obecnie doradca prezydenta do spraw gospodarki komunalnej i nadzoru właścicielskiego, wygłosił wykład na temat Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych jako udanego dziecka rewolucji śmieciowej.

Odzyskiwanie energii

W ramach konferencji odbyło się również zwiedzanie budowanego Zakładu Mechaniczno-Biologicznego Przetwarzania Odpadów. Ciekawostką technologiczną jest tu instalacja do fermentacji zamkniętej, służąca odzyskiwaniu i wykorzystywaniu powstającego podczas fermentacji biogazu oraz koncepcja zasilania zakładu energią pozyskaną z farmy fotowoltaicznej postawionej w ramach realizacji projektu.

Bliski koniec

- Liczymy na to, że do końca czerwca uda się zamknąć etap związany z powstawaniem tej inwestycji, w lipcu- że nastąpi jej uruchomienie. Do końca roku to uruchomienie będzie prowadzone pod nadzorem wykonawcy. Rok 2016 będzie tym pierwszym rokiem pracy tej instalacji pod naszym kierunkiem - powiedział Mariusz Piasecki.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Środki z KPO obniżą inflację - komentarz

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

f
fucio

Pomyśleć, że nie tak odległy to czas, kiedy p. Piasecki za namową perzia Szlęzaka musiał ukonczyć szkołę średnią a potem Szlęzak ciupasem pogonił go na WSE. Dał mu wiele szans a przede wszystkim kierownicze stanowiska w miesjkich spółkach. On teraz jest doradcą i "wykładowcą"! :P

a
anonim

Nadbereżny, pochwal się jeszcze hałaśliwymi ekscesami przemysłowej gangsterki.

 

Oni też robią dobry biznes, a że kosztem naruszenia norm emisji i kosztem zdrowia mieszkańców to przecież mało istotny dla PIS szczegół.

 

Nadbereżny, gdzie schowałeś 1 500 obywatelskich petycji w hałasowej sprawie?

G
Gość

Panie Piasecki to co Pan mówi to jest ble, ble, ble a Pan prezydent nie zna tematu.

Zadam Panu kilka pytań :

- Skąd Pan weźmie odpady komunalne na rozruch, przecież dzisiaj MZK Stalowa Wola  i Tarnobrzeg wozi do .A.S.A. do Machowa w Tarnobrzegu ( taka jest decyzja sądu i decyzji Urzędu Marszałkowskiego ważna do końca 2015 roku).??????

Do końca 2015 roku muszą się odbyć przetargi na przeróbkę odpadów.

Obecnie tylko .A.S.A. Tarnobrzeg posiada decyzję na Regionalny Zakład Przeróbki Odpadów komunalnych ( po rozruchu MZK może być drugim regionalnym zakładem - nowelizacja ustawy dopuszcza więcej regionalnych zakładów ).

- W Stalowej Woli jest drugi zakład w Wtór-Steelu , który przerabia ponad 20% odpadów komunalnych i całe swoje odpady,( ma pozwolenie na przeróbkę odpadów,) odbierze Pan Mu odpady???

- Jak zmusi Pan prezydentów, burmistrzów, wójtów innych gmin , żeby płacili w Stalowej drożej za odpady komunalne??

- gdzie Pan zawiezie wytwarzane paliwo alternatywne w MZK????

- Gdzie Pan zawiezie przefermentowane odpady ??? może do Stalowej Woli?????

Weź Pan przykład z Pana Prezydenta Nadbereźnego i idź Pan do notariusza i złóż Pan oświadczenie na piśmie, ŻE JEŻELI BUDOWANY ZAKŁAD NIE OSIĄGNIE ZAŁOŻONYCH PARAMETRÓW PAN ZAPŁACISZ ZA SKUTKI FINANSOWE.

Pisze do Pana była radna starsza Pani i czeka na odpis.

 

G
Gość

Czy Sagatowska i Błądek ponad zdrowiem obywateli stawiają interesy przemysłowych gangsterów?

Dlaczego:
- Sagatowska i Błądek nie zainteresowali się hałaśliwym procederem przemysłowej gangsterki,
- nie podjęli oni interwencji w tej sprawie,
- nie wystąpili z interpelacją,
- nie wystąpili z wnioskami o informację i wyjaśnienia?

Bezczynność Sagatowskiej i Błądka wskazują na jej obojętność wobec procederu rujnowania zdrowia mieszkańców Stalowej Woli.

W czyim interesie leży bezczynność Sagatowskiej i Błądka w hałasowej sprawie?
W interesie poszkodowanych mieszkańców czy naruszających prawo przemysłowych szkodników?

 

Przejdź na stronę główną Echo Dnia Podkarpackie
Dodaj ogłoszenie