Polacy nie chcą udostępniać swoich danych. Nawet w celu ograniczenia pandemii

Leszek Rudziński
Leszek Rudziński
pixabay
Jedynie 35,4 proc. Polaków akceptuje wykorzystywanie danych o lokalizacji i kontaktach obywateli w celu zminimalizowania rozwoju choroby zakaźnej – wynika z raportu „Czy chcemy dzielić się prywatnymi danymi?” Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Udostępniania danych rzadziej obawiają się ludzie młodzi i z wykształceniem wyższym.

Niespełna połowa respondentów (45,2 proc.) byłaby skłonna podzielić się danymi o nawykach zdrowotnych na potrzeby profilaktycznych programów zdrowia publicznego – Informuje Polski Instytut Ekonomiczny.

Jak dodaje, to znacznie mniej niż w będących europejskimi liderami Szwecji (82 proc.) i Holandii (77 proc.).

Co więcej jedynie 35,4 proc. Polaków akceptuje wykorzystywanie danych o lokalizacji i kontaktach obywateli w celu zminimalizowania rozwoju choroby zakaźnej. Osób niezdecydowanych jest w tej grupie 33,1 proc., zaś tych którzy jej nie akceptują 31,4 proc.

Dane tylko dla bezpieczeństwa

Prawie 43 proc. respondentów deklaruje, że nieakceptowalne jest wykorzystywanie przez urząd skarbowy danych z serwisów aukcyjnych, sklepów internetowych lub aplikacji zakupowych, aby ograniczyć zjawisko unikania opodatkowania.

Co ciekawe, respondenci są bardziej skłonni przyzwolić na sytuację, w której policja wykorzystuje dane z komunikatorów, by poprawić bezpieczeństwo.

Umiejętności cyfrowe wpływają na zaufanie

Z raportu wynika, że częściej gotowość do dzielenia się danymi zgłaszają osoby o wyższych umiejętnościach cyfrowych. 45,4 proc. respondentów dysponujących wyższymi kompetencjami cyfrowymi jest skłonna przekazać informacje dotyczące swojego stanu zdrowia, w porównaniu do 30,8 proc. wśród osób z niższymi umiejętnościami w tym zakresie. Gotowość udostępnienia swojej lokalizacji i tras przejazdów na potrzeby publicznego programu poprawiającego jakość lokalnego transportu zadeklarowało 38,9 proc. badanych, ale wśród osób deklarujących poczucie kontroli nad tym, co dzieje się z przekazywanymi przez nich informacjami, odsetek osób chętnych do dzielenia się danymi o lokalizacji jest wyższy o 15,5 pkt. proc.

Młodsi bardziej otwarci na nieudostępnienie danych

Autorzy badania wskazują, że na chęć dzielenia się danymi z instytucjami publicznymi wpływają również cechy socjodemograficzne. Młodsi respondenci (18-24 lata) są bardziej skłonni do udostępniania danych niż starsi. Wyjątek zaobserwowano w obszarze optymalizacji zużycia energii.

W tym przypadku osoby z grup wiekowych 35-44 lata oraz 45-54 lata, raczej sceptyczne co do zgody na wykorzystanie danych, zdecydowanie częściej wybierały odpowiedzi pozytywne (odpowiednio 45,3 proc. i 46,7 proc.), z kolei najmłodsi czynili to relatywnie rzadziej (40,9 proc.). Co warte podkreślenia, w przypadku informacji dotyczących stanu zdrowia, respondenci z grupy 55-64 lata byli bardziej skłonni dzielić się danymi niż przedstawiciele młodszych grup, co można tłumaczyć rosnącą troską o ten aspekt badanych z tej grupy wiekowej.

Decyduje także wykształcenie

Istotnym czynnikiem wpływającym na gotowość do udostępniania informacji okazało się także wykształcenie. Najbardziej skłonni do dzielenia się danymi byli badani
z wykształceniem wyższym (co najmniej magisterskim) oraz po studiach licencjackich (odpowiednio 41,8 proc. oraz 42,5 proc.).

Wraz ze wzrostem poziomu wykształcenia rośnie także poziom gotowości do dzielenia się danymi. Najwięcej osób niezdecydowanych jest wśród osób o najniższym poziomie wykształcenia, zaś najmniej wśród najlepiej wykształconych. Z kolei wśród badanych z wykształceniem podstawowym lub gimnazjalnym ponad połowa nie była w stanie określić czy byliby skłonni podzielić się danymi.

Negatywne doświadczenia cyfrowe

Interesującą obserwacją jest to, że respondenci, którzy doświadczyli co najmniej jednego
z następujących incydentów: utraty dokumentów, zdjęć lub innych danych z powodu złośliwego oprogramowania, włamania na konto e-mail, kradzieży tożsamości internetowej lub problemów ze stronami wyłudzającymi dane osobowe, byli bardziej skłonni zadeklarować przekazanie danych, a także rzadziej wybierali odpowiedź „trudno powiedzieć” oraz częściej wskazywały odpowiedzi negatywne.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Materiał oryginalny: Polacy nie chcą udostępniać swoich danych. Nawet w celu ograniczenia pandemii - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie