Policja wzywa uczestników protestu w Stalowej Woli. Były prezydent Andrzej Szlęzak radzi, jak uniknąć kary

Zdzisław Surowaniec
Zdzisław Surowaniec
Na proteście przeciwko obostrzeniom Andrzej Szlęzak  i Karolina Bielecka, organizatorka pikiety
Na proteście przeciwko obostrzeniom Andrzej Szlęzak i Karolina Bielecka, organizatorka pikiety Zdzisław Surowaniec
"Marsz o Wolność", połączony z happeningiem - "Marsz Niewolników" zorganizowany został 20 lutego w Stalowej Woli. Uczestnicy zgromadzenia – jak tłumaczyli - chcieli przypomnieć czym jest wolność, prawa człowieka w kontekście ograniczeń związanych z pandemią koronawirusa.

- Osoby, które nie zachowywały wymaganych rozporządzeniem odległości były legitymowane - mówiła Małgorzata Kania, oficer prasowy. Zapowiedziano wnioski do sądu o ich ukaranie.

W happeningu brał udział były prezydent Stalowej Woli Andrzej Szlęzak, obecny radny wojewódzki. - To, co robi rząd, to mordowanie na raty. Odwagi, nie bójmy się, nie należy się bać - stwierdził. Skrytykował policjantów, którzy spisywali uczestników protestu.

Andrzej Szlęzak dostał wezwanie na policję, jako podejrzany o złamanie przepisów dotyczących obowiązku noszenia masek. I postanowił podzielić się radami, jak uniknąć konsekwencji karnych.

Na Facebooku Szlęzak napisał: „Policjantowi, który będzie mnie przesłuchiwał powiem, że uważam te działania za bezprawne i odmówię zeznań. Proszę pamiętać, że jako podejrzani, zgodnie z kodeksem postępowania karnego, mamy prawo to zrobić. Trzeba przy tym spisać dane przesłuchującego nas policjanta. Przyda się przy ewentualnym skarżeniu do sądu. Po tym policja przekaże sprawę do sądu. Nie należy się bać. To, o co będą nas skarżyć, to wykroczenie, a nie przestępstwo. Sądy w tych sprawach wydają różne wyroki. Trzeba się liczyć z karą grzywny. Dla tych, którzy ewentualnie mieliby problem z zapłaceniem, proponuję stworzyć obywatelski fundusz”.

Na finał napisał: „Najważniejsze, żeby nikt z osób w ten sposób szykanowanych nie czuł się samotny i bezradny. Kontaktujmy się ze sobą, wymieniajmy informacje o zachowaniu policji i pomagajmy sobie. Jedna uwaga. Możecie się Państwo spotkać z sytuacją, w której policjant powie, że zostaliście wezwani w charakterze świadka. W odróżnieniu od podejrzanego świadek musi zeznawać i mówić prawdę. Potem nagle może się okazać, że jednak jesteście podejrzani. Najprościej bronić się wtedy zasłaniając się niepamięcią.

Zaznaczył, że „o szczegółach bronienia się przed takimi chwytami, powie w kontakcie prywatnym”.

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie