MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Powrót VAT na żywność od 1 kwietnia. Lidl, Biedronka i Kaufland „zamrażają ceny" tych produktów. Sprawdź, ile potrwa ta „promocja"

Maciej Badowski
Maciej Badowski
Wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych
1 kwietnia 2024 roku wraca 5 proc. stawka VAT na żywność. Sieci sklepów Lidl, Biedronka czy Kaufland zapowiedziały zamrożenie cen na obecnym poziomie, co oznacza, że nie powinniśmy zauważyć różnicy na paragonie, robiąc zakupy po świętach. Jak w praktyce będzie wyglądała polityka handlowa sieci marketów i dyskontów? – Pamiętajmy, że zarówno firmy handlowe jak i dostawcy muszą zarobić – podkreśla Jakuba Olipry z Credit Agricole i dodaje, że w dłuższej perspektywie podwyżka stawki VAT zostanie przerzucona na konsumentów.

Spis treści

Niższe ceny najprawdopodobniej będą obowiązywały tylko w kwietniu.
Zdaniem ekonomistów, utrzymywanie cen żywności na niezmienionym poziomie będzie przejściowe i wiele wskazuje, że promocja będzie obowiązywać tylko w kwietniu. Krystian Dobuszyński/ Polska Press

Powrót VAT na żywność od 1 kwietnia 2024

– W związku z najnowszymi odczytami inflacji oraz prognozami dynamiki cen podstawowych produktów spożywczych objętych przejściową stawką VAT 0%, Ministerstwo Finansów podjęło decyzję o nieprzedłużaniu po 31.03.2024 roku okresowego obniżenia stawki VAT na podstawowe produkty spożywcze – czytamy na stronie resortu finansów.

Jednocześnie przypomniano, że obniżona stawka VAT na podstawowe produkty spożywcze obowiązuje od 01.02.2022 roku i została wprowadzona po odczycie inflacji za styczeń 2022 roku na poziomie 9,2 proc. (r/r).

Zgodnie z szybkim szacunkiem GUS, inflacja w marcu 2024 wyhamował z 2,8 do 1,9 proc. r/r. – Roczna dynamika CPI znalazła się poniżej celu NBP po raz pierwszy od marca 2021 r. i jest obecnie najsłabsza od pięciu lat – komentuje Bartosz Sawicki, analityk Cinkciarz.pl.

– Wskaźnik bazowy, który przed rokiem osiągał rekordowe 12,3 proc. r/r i notował bardzo silne skoki rzędu 1,2-1,3 proc. m/m, najprawdopodobniej po raz pierwszy od listopada 2021 r. przybrał wartość poniżej 5 proc. r/r. Ceny w porównaniu z lutym podniosły się o 0,2 proc. Odczyty wypadły poniżej wszystkich rynkowych prognoz – dodaje.

– Mamy niską presję ze strony cen żywności, na co wpływają zarówno czynniki globalne, czyli niskie ceny surowców rolnych, nawozów i pasz oraz energii, co wpływa i na ceny produkcji rolnej, i na ceny żywności. Ale mamy też coraz bardziej zaogniającą się wojnę cenową między dyskontami. Według naszych danych firmy zajmujące się handlem detalicznym utrzymują wysokie marże i mają z czego schodzić w sytuacji, kiedy konsument jest wrażliwy na poziomy cen – powiedział PAP ekonomista Pekao Kamil Łuczkowski.

Jednocześnie Łuczkowski zwraca uwagę, że „coraz więcej podmiotów ogłasza, że nie podniesie cen dla konsumentów, co może zamortyzować podwyżkę VAT". Przy założeniu, że sieci detaliczne w całości przeniosą podwyżkę VAT na konsumentów, szacowaliśmy jej wpływ na inflację na poziomie 0,8 pkt. proc. Ale ze względu na wojnę cenową ten wpływ może być mniejszy, ewentualnie rozłożony w czasie i może wynieść 0,4 pkt. proc., co – biorąc pod uwagę prognozę inflacji – mogłoby oznaczać, że w kwietniu wyniesie ona 2,2-2,3 proc. – prognozuje Łuczkowski.

Lidl, Biedronka czy Kaufland obiecują zamrożenie cen. Co to oznacza?

Wspomniana wojna cenowa między sklepami nie zwalnia. Byłą już kontrowersyjna promocja na wódkę, kampanie SMS czy rywalizacja na bilbordy. Teraz sieci sklepów, ku uciesze konsumentów, postanowiły rywalizować na „zamrożenie cen".

Popularna sieć dyskontów Lidl wystartowała z kampanią „VAT STOP". Jak wyjaśniono, „ponad 1600 produktów spożywczych nadal będzie oferowanych w cenach na poziomie sprzed podwyżki VAT". Wśród wspomnianych produktów znajdą się: pieczywo, produkty mleczarskie, owoce i warzywa czy mięso oraz wędliny.

– W kwietniu pozostawimy ceny wszystkich produktów objętych podwyżkami VAT 5% na poziomie sprzed podwyżki. Klienci dalej kupią ponad 1600 podstawowych produktów spożywczych w niskich cenach. Oferowanie niskich cen to jedno z naszych działań, które podejmujemy, aby chronić budżety polskich gospodarstw domowych – komentuje Aleksandra Robaszkiewicz, Head of Corporate Affairs and CSR w Lidl Polska, cytowana w komunikacie.

Podobną akcję marketingową zainicjowała konkurencja, czyli sieć sklepów Biedronka, która ogłosiła, że „nie zmieni w kwietniu cen regularnych ponad 4000 produktów". Jak czytamy w komunikacie, klienci sieci za produkty żywnościowe, po powrocie 5 proc. stawki VAT „zapłacą tyle samo co w marcu, ponieważ sieć utrzyma regularne ceny brutto".

Zawsze stoimy po stronie klientów i ich oszczędności. Dzięki utrzymaniu cen regularnych ponad 4000 produktów, klienci Biedronki nie zauważą wzrostu podatku VAT 5% na podstawowe produkty żywnościowe – mówi cytowany w komunikacie Grzegorz Pytko, dyrektor działu zakupów w sieci Biedronka.

Do tzw. wojny cenowej jakiś czas temu dołączyła także sieć sklepów Kaufland, która wystartowała z akcją „Zamrażamy VAT” i wygrywa, jeżeli chodzi o listę produktów, których cena w kwietniu – sieć od 1 do 30 kwietnia br. utrzyma ceny ponad 10 000 produktów na dotychczasowym poziomie, pomimo iż stawka VAT wzrasta z 0% na 5%, a nawet mogą zostać obniżone w ramach promocji wprowadzanych przez sieć.

Kiedy sklepy podniosą ceny?

Mariusz Dziwulski z PKO BP w rozmowie z PAP stwierdził, że trudno powiedzieć, jak w praktyce będzie wyglądała polityka handlowa sieci marketów. Jego zdaniem możliwe są różne scenariusze.

– Być może będzie to miało wymiar marketingowy - ceny zostaną podniesione o część wartości stawki VAT jeszcze w marcu i utrzymają się w kwietniu, kiedy już będzie obowiązywać przywrócona stawka VAT na podstawowe produkty żywnościowe. Możliwe jest też, że sieci utrzymają niezmienione ceny tylko części produktów, podnosząc inne – stwierdził.

Innym scenariuszem wskazywanym przez eksperta jest zarówno czasowe obniżenie marży sklepów, jak też wynegocjowanie niższych cen z dostawcami. – Możemy mieć również do czynienia z wypadkową wszystkich trzech scenariuszy – dodał.

Dziewulski uspokaja i podkreśla, że konsumenci nie muszą obawiać się, że po świętach dojdzie do skokowych podwyżek cen żywności, ponieważ ich wzrost będzie rozłożony w czasie. Przyczyni się do tego ostra konkurencja między sieciami handlowymi. Jego zdaniem koszty promocji mogą częściowo ponieść producenci żywności, nakłaniani do obniżenia cen. – Sieci handlowe mają na tyle mocną pozycję w łańcuchu dystrybucji, że mogą skutecznie wywierać presję na dostawcach – zauważył.

Według Jakuba Olipry z Credit Agricole, utrzymywanie cen żywności na niezmienionym poziomie będzie przejściowe i wiele wskazuje, że promocja będzie obowiązywać tylko w kwietniu.

– Pamiętajmy, że zarówno firmy handlowe jak i dostawcy muszą zarobić. Nie ma więc co oczekiwać, że trwale obniżą swoje marże o wartość przywróconej stawki VAT – powiedział w rozmowie z PAP.

Jednocześnie zauważył, że firmy z branży spożywczej wypracowują relatywnie niskie marże, a zarabiają na dużym wolumenie sprzedaży. – Z kolei popyt na żywność zmienia się w bardzo ograniczonym zakresie, bo wszyscy muszą kupować i konsumować. Tak więc w dłuższej perspektywie podwyżka stawki VAT zostanie przerzucona na konsumentów – podkreślił. Dodał przy tym, że klienci nie odczują tego dotkliwie między innymi z powodu wojen cenowych prowadzonych przez sieci handlowe, które prześcigają się w akcjach promocyjnych.

Ekspertka: jeżeli nie w ten sposób, to w inny, ale na pewno za to zapłacimy

Kilka tygodni temu, w rozmowie z nami prezeska Forum Konsumentów Agnieszka Plencler tłumaczyła, że jeżeli sklepy są w stanie drastycznie zejść z ceny przy konkretnych produktach, to warto mieć na uwadze, że sklepy nie schodzą z ceny „produkcji danego towaru” tylko z marży narzuconej na dany produkt.

To pokazuje, ile „ten margines” faktycznie wynosi – mówiła. – Na końcu wszystko musi się zgadzać, więc jeżeli nie w ten sposób, to w inny, ale na pewno i tak za to zapłacimy – podkreśliła.

Dopóki to się będzie opłacało i dopóki będzie to generowało przychód, ruch i będzie absorbowało uwagę klientów, to sklepy na pewno szybko nie zrezygnują z takiej strategii ale z drugiej strony nie może ona trwać wiecznie – podsumowała.

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź Strefę Biznesu codziennie. Obserwuj StrefaBiznesu.pl!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Powrót VAT na żywność od 1 kwietnia. Lidl, Biedronka i Kaufland „zamrażają ceny" tych produktów. Sprawdź, ile potrwa ta „promocja" - Strefa Biznesu

Wróć na echodnia.eu Echo Dnia Podkarpackie