Prezydent Tarnobrzega dostał podwyżkę. Będzie zarabiał ponad 20 tysięcy złotych brutto

Wioletta Wojtkowiak
Wioletta Wojtkowiak
Pobory prezydenta Tarnobrzega wzrosną z 10 940 do 20 640 złotych brutto, co daje 14 450 złotych na rękę.
Pobory prezydenta Tarnobrzega wzrosną z 10 940 do 20 640 złotych brutto, co daje 14 450 złotych na rękę. Fot. Andrzej Busz
Udostępnij:
Prezydent Tarnobrzega Dariusz Bożek będzie zarabiał więcej. Rada miasta jednomyślnie zatwierdziła w środę 24 listopada podwyżkę wynagrodzenia włodarza. Radny klubu Prawo i Sprawiedliwość Kamil Kalinka uzasadniał swoje poparcie dla uchwały ogromną odpowiedzialnością, jaka spoczywa na sprawującym najważniejszy urząd w mieście.

Pobory prezydenta Tarnobrzega wzrosną z 10 940 złotych brutto do 20 640 złotych brutto. Na nową pensję składają się: wynagrodzenie zasadnicze w wysokości 10 770 złotych (dotychczas 5 tysięcy złotych), dodatek funkcyjny – 3 450 złotych (wynoszący teraz 2100 złotych) i dodatek specjalny – 4266 złotych (30 procent sumy wynagrodzenia zasadniczego i dodatku funkcyjnego) oraz dodatek za wysługę lat w wysokości 20 procent.

Radni dowiedzieli się także, że "na rękę" prezydent weźmie 14 450 złotych. Wynagrodzenie zostanie wypłacone włodarzowi z wyrównaniem od 1 sierpnia.

Do podwyższenia wynagrodzenia prezydenta obliguje samorząd nowe prawo. Nowelizacja przepisów zwiększyła poziom maksymalnej pensji pracowników zatrudnionych na podstawie wyboru do 20 041,50 zł brutto i jednocześnie wprowadziła gwarantowane minimalne wynagrodzenie, na które składa się kwota wynagrodzenia zasadniczego, dodatku funkcyjnego oraz dodatku specjalnego.

- Nowością jest wprowadzenie minimalnej płacy, która została ustalona na poziomie 80 procent wynagrodzenia maksymalnego. Drugą nowością jest podwyższenie wynagrodzenia maksymalnego dla pracownika z wyboru, jakim jest prezydent - wyjaśniła sekretarz miasta Jolanta Majchrzak.

W dyskusji zabrał głos jedynie Kamil Kalinka z klubu Prawo i Sprawiedliwość. Zapewnił, że zagłosuje za uchwałą o podwyżce.

Czasem się zgadzam z prezydentem, czasami nie, ale nie zmienia to faktu, że Dariusz Bożek pełni urząd obarczony ogromną odpowiedzialnością, ma ogromny zakres pracy, pracuje 24 godziny na dobę. Trzeba sobie zadać pytanie, czy nie czas skończyć ze stereotypem, że człowiek na takim stanowisku ma pracować za, przepraszam za określenie, psie pieniądze. Nie mam żalu do przewodniczącego, że wyznaczył takie wynagrodzenie

- mówił radny.

Kamil Kalinka podkreślił, że nie zgadza się z powszechną opinią, że politycy i samorządowcy powinni pracować za "najniższą krajową". Cieszył się, że przepisy zmieniają się, i że uchwała o podwyższeniu pensji prezydenta Tarnobrzega została podjęta, bo to przejaw szacunku dla urzędu prezydenta. Na początku wspomniał, że szacunku dla osoby sprawującej urząd zabrakło w Nowej Dębie, gdzie radni na samym początku kadencji wyznaczyli burmistrzowi Wiesławowi Ordonowi najniższą możliwą płacę na tym stanowisku.

- Po raz pierwszy mówię o tym publicznie: nie podobało mi się zachowanie radnych Nowej Dęby, którzy tak źle potraktowali burmistrza. Nie zasłużył na to - oznajmił radny Kalinka.

Za podwyżką dla prezydenta Tarnobrzega zagłosowało 19 radnych. Rada obradowała w niepełnym składzie, dwóch radnych było nieobecnych.

Premier Morawiecki o sytuacji na granicy

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Prawdziwy Polak
Radni nie mieli nic do gadania. To dzięki PiSowi dostał. Kaczyński, aby nakarmić nienażarte mordy swoich pisowców i to przykryć, kazał dać podwyżki też w samorządach.
Dodaj ogłoszenie