Robert Dziuba, były trener bramkarzy Korony Kielce, działa w branży gastronomicznej. Pracował z trenerem Gąsiorem, Motyką i Sasalem

Dorota Kułaga
Dorota Kułaga
Paula Goszczyńska
Paula Goszczyńska
Były znany bramkarz, między innymi Siarki Tarnobrzeg i ŁKS Łódź, były trener bramkarzy Korony Kielce Robert Dziuba prowadzi w Kielcach Małą Restaurację Green. Fot. Polska Press/Dawid Łukasik
Były znany bramkarz, między innymi Siarki Tarnobrzeg i ŁKS Łódź, były trener bramkarzy Korony Kielce Robert Dziuba prowadzi w Kielcach Małą Restaurację Green.

Robert Dziuba jest osobą znaną w środowisku piłkarskim. urodził się w Końskich. Był bramkarzem w takich klubach, jak Pogoń Siedlce, ŁKS Łódź, Orlęta Łuków, Siarka Tarnobrzeg - w sezonach 1998/99 i 1999/2000, Hetman Zamość, Świt Nowy Dwór Mazowiecki, Okęcie Warszawa, Mlekovita Wysokie Mazowieckie, Pogoń Siedlce. W ekstraklasie lidze trzy mecze w ŁKS. Jako trener pracował z grupami młodzieżowymi w Pogoni Siedlce, Orlętach Łuków, Okęciu Warszawa, Mlekowicie, Pogoni, był trenerem bramkarzy w Koronie Kielce za kadencji Włodzimierza Gąsiora, Marka Motyki i Marcina Sasala oraz Pogoni Szczecin. Ciekawostką jest to, że kiedy Koronę prowadził Włodzimierz Gąsior, Robert Dziuba był nie tylko szkoleniowcem bramkarzy, ale również asystentem trenera.

Obecnie Robert Dziuba działa w branży gastronomicznej - w Małej Restauracji Green w Kielcach, która z ulicy Sienkiewicza 25 przeniosła się na ulicę Solną 4/1. Obecnie zajmuje lokal po kawiarni Flaming, która została zamknięta.

W menu lokalu znajdują się pyszne i zdrowe pozycje. Możemy zjeść tu sycące śniadanie, ryby, przystawki, zupy, mięsa, makarony, burgery czy pizze. Dostępne są zarówno pozycje wegetariańskie, jak i mięsne. Dla tych, którzy dbają o linie świetną propozycją są sałatki. - Mamy szeroką ofertę i staramy się dostosować do rynku. Mamy nadzieję, że będą nas odwiedzać zarówno stali, jak i nowi klienci. Liczymy też na to, że w końcu pandemia pozwoli na to, byśmy mogli w pełni zostać otwarci dla ludzi, bo na razie sprzedajemy na wynos – mówi Robert Dziuba.

Świetną propozycją dla zabieganych są zestawy lunchowe w cenie 21 złotych, a dla spacerowiczów pizzerinki i pizza na kawałki, które można zabrać ze sobą na krótką przechadzkę. Mała Restauracja Green otwarta jest w godzinach 8-16, ale z czasem godziny te zostaną rozszerzone.

Kibice muszą sięgnąć do kieszeni

Wideo

Dodaj ogłoszenie