Rosja. Influencerki wspierają propagandę Putina. Przekonują, że mobilizacja do wojska to "nic takiego"

OPRAC.:
Mateusz Zbroja
Mateusz Zbroja
Rosyjskie influencerki wspierają w mediach społecznościowych propagandę Putina, podkreślając, że mobilizacją zostanie objęty "jedynie" jeden procent ze wszystkich podlegających mobilizacji.
Rosyjskie influencerki wspierają w mediach społecznościowych propagandę Putina, podkreślając, że mobilizacją zostanie objęty "jedynie" jeden procent ze wszystkich podlegających mobilizacji. Fot. Twitter/NEXTA
Rosyjskie influencerki realizują w mediach społecznościowych kampanię finansowana przez Kreml, która ma na celu uspokojenie Rosjan oraz pokazanie im, że trwająca w kraju "częściowa" mobilizacja prowadzona jest na niewielką skalę. Mobilizacja ogłoszona została w środę, i ma objąć około 300 tys. rezerwistów zdolnych do walki.

W środę prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił w kraju "częściową" mobilizację, która ma objąć ok. 300 tys. rezerwistów zdolnych do walki. Zwolnieni są z niej studenci, osoby chore, oraz ci, którzy nie są zdolni do prowadzenia walki z innych powodów. Decyzja o mobilizacji została podjęta przez Putina prawdopodobnie ze względu niepowodzeń, których doświadcza rosyjska armia w prowadzonej od 24 lutego inwazji na Ukrainę.

Protesty po decyzji o mobilizacji

Tuż po ogłoszeniu przez Władimira Putina mobilizacji, w największych rosyjskich miastach wybuchło wiele protestów, w wyniku których zatrzymano około 1300 osób. Doniesienia z rosyjskich niezależnych mediów wskazują na to, że mobilizacja nie jest jedynie "częściowa" a powołanie do wojska można dostać podczas kontroli drogowej czy na ulicy.

Influencerki pomagają szerzyć propagandę Putina

W celu uspokojenia społeczeństwa władze Kremla postanowiły zaangażować influencerki, które na swoich profilach w mediach społecznościowych przekonują, że 300 tys. mężczyzn to "zaledwie" jeden procent ze wszystkich podlegających mobilizacji. Przekonują tym samym, że Rosjanie "nie mają się czego obawiać". Wszystkie filmiki opatrzone są hasztagiem "nie panikuj".

Zgodnie z informacjami przekazywanymi na Twitterze przez NEXTA, influencerki posługują się porównaniami swojego społeczeństwa do frytek, kosmetyków i żelek.

W Rosji teoretycznie zablokowane zostały Instagram i Facebook, jednak influencerki wykorzystując system VPN obchodzą zakazy, publikując kolejne filmiki w celu propagowania akcji "nie panikuj".

wu

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - Ireneusz Zyska - skrót

Materiał oryginalny: Rosja. Influencerki wspierają propagandę Putina. Przekonują, że mobilizacja do wojska to "nic takiego" - Portal i.pl

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krzysztof
Rosja to cyniczny kraj.
Wróć na echodnia.eu Echo Dnia Podkarpackie
Dodaj ogłoszenie