Sejm przegłosował przedłużenie stanu wyjątkowego o 60 dni

LR
Sejm przegłosował przedłużenie stanu wyjątkowego o 60 dni
Sejm przegłosował przedłużenie stanu wyjątkowego o 60 dni Adam Guz
Udostępnij:
Izba niższa parlamentu zdecydowała o przedłużeniu stanu wyjątkowego przy granicy z Białorusią o 60 dni.

Sejm poparł w czwartek wieczorem wniosek prezydenta Andrzeja Dudy o przedłużeniu stanu wyjątkowego w części województwa podlaskiego i lubelskiego.

Za przedłużeniem o 60 dni stanu wyjątkowego głosowało 237 posłów, przeciw było 179, od głosu wstrzymało się 31. Przeciw głosowali posłowie Koalicji Obywatelskiej, Lewicy i Polski 2050. Od głosowania wstrzymali się posłowie Koalicji Polskiej-PSL i kół Porozumienie i Polskie Sprawy.

- Prezydent z najwyższą powagą podchodzi do prowadzonych przez polskie służby działań operacyjnych dotyczących analizy zagrożeń, w tym oceny profili migrantów i związanych z tym potencjalnych ryzyk dla bezpieczeństwa Polski, ale także pozostałych krajów Unii Europejskiej - mówił szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch, przedstawiając w Sejmie wniosek prezydenta Andrzeja Dudy o przedłużenie stanu wyjątkowego. - Przyzwolenie na nielegalne przekroczenie granicy oznaczałoby akceptację działań sprzecznych z prawem międzynarodowym – dodał.

Szef BBN mówił, że prezydent uważa, iż „państwo polskie powinno udzielać wsparcia osobom, które ze względu na prześladowania w krajach pochodzenia szukają pomocy i zwracają się o nią w drodze przewidzianych prawem procedur i taka pomoc jest przez Polskę udzielana”.

Soloch jako przykład takiego działania wskazał ewakuację obywateli afgańskich po upadku władz w Kabulu oraz przyjęcie w ostatnim roku ok. 15 tysięcy obywateli Białorusi.

Głosowanie w Sejmie poprzedzone było ostrą debatą.

Sipiera: Koniec z prowokacjami opozycji na granicy

Poseł Zdzisław Sipiera, który wystąpił w imieniu klubu PiS, stwierdził, że wprowadzenie stanu wyjątkowego skutkuje tym, iż „nie ma biegów różnych posłów opozycji, prowokacji czy happeningów”. - Udało się usprawnić działania służb przy granicy. Służby nie są skazane na reakcje na prowokacje – mówił.

Gawkowski: Traktujecie stan wyjątkowy jako zasłonę dymną

– Wydłużacie stan wyjątkowy, traktując go jako zasłonę dymną dla rozkładu systemu, ale opieki zdrowotnej, braku karetek czy protestu medyków. Chcecie przykryć kolejne miażdżące raporty NIK-u, kary finansowe nałożone na Polskę, wstydzicie się swoich tłustych kotów i ujawnionej ostatnio skali nepotyzmu, kolesiostwa i korupcji – stwierdził podczas sejmowej debaty poseł Lewicy Krzysztof Gawkowski.

Polityk mówił, że „za swoją nieudolność na granicy, za sianie dezinformacji stanowiskami powinni zapłacić minister Kamiński i Błaszczak”. - Dymisje, odpowiedzialność karna i zakaz pełnienia funkcji to najwyższy i jedyny możliwy wymiar kary – stwierdził poseł.

Sterczewski: Gdzie są dzieci z Michałowa?

- Gdzie są dzieci z Michałowa? Gdzie jest prezydent, gdzie jest premier, gdzie jest wicepremier ds. bezpieczeństwa? - pytał z kolei poseł Franciszek Strzeszewski z KO, odnosząc się do medialnych informacji, że migranci, w tym dzieci, wypychani byli powrotem na teren Białorusi przez polskie służby.

Poseł dodał, że „minister powinien ich szukać po lasach”. - Tak, jak i resztek honoru, który stracił. To jest hańba dla tego państwa (…) Ratujmy tych ludzi – wzywał.

Szef MSWiA do Sterczewksiego: Przez takich ludzi jak pan, Łukaszenka triumfuje

Minister spraw wewnętrznych Mariusz Kamiński odniósł się do swojej niedawnej konferencji prasowej, na których prezentował zdjęcia migrantów próbujących przekroczyć polsko-białoruska granicę. - Nie wstyd mi. Chcę państwu powiedzieć bardzo mocno. Naszym obowiązkiem jest przedstawianie potencjalnych zagrożeń jakie wiążą się z masową, nielegalną migracją na teren naszego kraju. Jest rzeczą oczywistą, że musimy badać kto do nas trafia. Część z tych ludzi nie ma żadnych dokumentów. Część z tych ludzi ma fałszywe dowody tożsamości, fałszywe paszporty – tłumaczył.

Dodał, że w jednym z telefonów znaleziono numer telefonu osoby, która została aresztowana na terenie jednego z państw UE 22 sierpnia. - Wedle baz naszych sojuszników, osoba ta przygotowywała zamach terrorystyczny na terenie UE i jest bojownikiem państwa islamskiego. To konkretna informacja. W telefonie osoby zatrzymanej w Polsce, która jest w ośrodku dla uchodźców strzeżonym, znaleziono numer telefonu osoby aresztowanej 22 sierpnia na terenie UE za przygotowywanie zamachu terrorystycznego, którą wiąże się z Państwem Islamskim i jest to specjalista od materiałów wybuchowych – mówił szef MSWiA.

Mariusz Kamiński zwrócił się także do do posła Franciszka Sterczewskiego z KO. – Przez takich ludzi jak pan, Łukaszenka triumfuje i telewizja białoruska, i rosyjska pokazuje pana wyczyny dla swoich celów propagandowych i politycznych, ty nieodpowiedzialny, niemądry człowieku i to jest prawda, której nie zakrzyczycie – powiedział minister.

Posłanka KO ze zdjęciem dziewczynki

Gdy minister Kamiński przemawiał, posłanka KO Magadalena Filiks stanęła obok szefa MSWiA ze zdjęciem dziewczynki z granicy polsko-białoruskiej.

Politycy opozycji zaczęli krzyczeć „gdzie są dzieci!”.

Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki wielokrotnie nawoływał parlamentarzystkę, aby op iściła mównicę, ostrzegając, że łamie ona regulamin Sejmu.

W końcu posłanka zeszła o kilka kroków niżej, do stanowiska stenografów, cały czas trzymając zdjęcie. Później wróciła w okolice mównicy, gdzie zostawiła zdjęcie dziewczynki.

Kryzys na granicy polsko-białoruskiej i stan wyjątkowy

Od kilku tygodni zwiększa się liczba nielegalnych uchodźców – głównie z Afganistanu, Iraku czy Syrii – którzy chcą przekroczyć granicę Białorusi z państwami Unii Europejskiej: Litwą, Łotwą oraz Polską.

Polskie oraz litewskie władze wskazały, że białoruski prezydent Alaksandr Łukaszenka wykorzystuje migrantów do wzmagania presji na Unii Europejskiej w celu wycofania nałożonych na Białoruś sankcji.

Aby uniemożliwić migrantom nielegalne przekroczenie granicy, pilnuje jej Straż Granicza, policja i wojsko.

Na początku września prezydent Andrzej Duda podpisał rządowy wniosek o wprowadzenie stanu wyjątkowego dla części dwóch województw – lubelskiego oraz podlaskiego. Decyzja ta podyktowana jest sytuacją na granicy polsko-białoruskiej.

W środę Rada Ministrów podjęła decyzję o zwróceniu się do prezydenta Dudy o przedłużenie stanu wyjątkowego o kolejne 60 dni. Prezydent wyraził zgodę na takie rozwiązanie.

W treści rozporządzenia, udostępnionej na stronie Kancelarii Prezydenta czytamy, że decyzja o wprowadzeniu stanu wyjątkowego została podjęta w związku ze szczególnym zagrożeniem bezpieczeństwa obywateli oraz porządku publicznego, związanym z obecną sytuacją na granicy państwowej Rzeczypospolitej Polskiej z Republiką Białorusi.

Mając na względzie możliwość skutecznego reagowania na zaistniałą sytuację, w rozporządzeniu, zgodnie z zakresem upoważnienia ustawowego oraz wnioskiem Rady Ministrów, wprowadzono następujące rodzaje ograniczeń:

  • zawieszenie prawa do organizowania i przeprowadzania, na obszarze objętym stanem wyjątkowym, zgromadzeń w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 24 lipca 2015 r. – Prawo o zgromadzeniach (Dz. U. z 2019 r. poz. 631);
  • zawieszenie prawa do organizowania i przeprowadzania, na obszarze objętym stanem wyjątkowym, imprez masowych w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 20 marca 2009 r. o bezpieczeństwie imprez masowych (Dz. U. z 2019 r. poz. 2171) oraz prowadzonych w ramach działalności kulturalnej imprez artystycznych i rozrywkowych, niebędących imprezami masowymi;
  • obowiązek posiadania przy sobie dowodu osobistego lub innego dokumentu stwierdzającego tożsamość przez osoby, które ukończyły 18 lat, przebywające w miejscach publicznych na obszarze objętym stanem wyjątkowym, a w przypadku osób uczących się, które nie ukończyły 18 lat – legitymacji szkolnej;
  • zakaz przebywania w ustalonym czasie w oznaczonych miejscach, obiektach i obszarach;
  • zakaz utrwalania za pomocą środków technicznych wyglądu lub innych cech określonych miejsc, obiektów lub obszarów;
  • ograniczenie prawa posiadania broni palnej, amunicji i materiałów wybuchowych oraz innych rodzajów broni poprzez wprowadzenie zakazu ich noszenia;
  • ograniczenie dostępu do informacji publicznej dotyczącej czynności prowadzonych na obszarze objętym stanem wyjątkowym w związku z ochroną granicy państwowej oraz zapobieganiem i przeciwdziałaniem nielegalnej migracji.
  • Określając katalog ograniczeń wynikających z przepisów ustawy z dnia 21 czerwca 2002 r. o stanie wyjątkowym wybrano rodzaje ograniczeń jak najmniej dolegliwe dla osiągnięcia zamierzonego celu, jakim jest umożliwienie skutecznej realizacji działań przez właściwe służby państwowe.

Wideo

Materiał oryginalny: Sejm przegłosował przedłużenie stanu wyjątkowego o 60 dni - Polska Times

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
AB
Demokracja s[obraźliwe]onego Zachodu nie przyjęła się na Białorusi
G
Gość
1 października, 8:20, Gość:

Durna oPOzycja oczywiście za wpuszczaniem dziadostwa

A mądra koalicja rządząca oczywiście za umieraniem dziadostwa. Mieliby nasze krowy gwałcić? Nigdy do tego nie dopuścimy. "Byłem obcy, a przyjęliście mnie." Ale my już takich gadek nie słuchamy. Naszym nauczycielem jest teraz prezes.

G
Gość
1 października, 08:20, Gość:

Durna oPOzycja oczywiście za wpuszczaniem dziadostwa

1 października, 08:51, Gość:

Co ma wspólnego stan wyjątkowy z ochroną granicy?

A widać że granica jest strzeżona nieudolnie o czym świadczy liczba nielegalnych przekroczeń o czym informuje [wulgaryzm]izja.

Dlatego PiS potrzebuje stanu wyjątkowego, żeby Polacy nie widzieli jak straż graniczna wyrzuca na Białoruś terrorystów, pedofili, zoofili i innych zboków którzy teraz powinni być w przedszkolu lub podstawówce.

Niema co tępocie tłumaczyć. PISowski motłoch tego nie ogarnia. Im puszczą w rządowych reżimowych mediach notkę - łykną wszystko.

Lemingi PISowskie nawet nie wiedzą na jaką skalę minister zero wydymał Polaków na prawie 300 baniek.

Ile to będzie sasinów?

G
Gość
1 października, 08:20, Gość:

Durna oPOzycja oczywiście za wpuszczaniem dziadostwa

Co ma wspólnego stan wyjątkowy z ochroną granicy?

A widać że granica jest strzeżona nieudolnie o czym świadczy liczba nielegalnych przekroczeń o czym informuje [wulgaryzm]izja.

Dlatego PiS potrzebuje stanu wyjątkowego, żeby Polacy nie widzieli jak straż graniczna wyrzuca na Białoruś terrorystów, pedofili, zoofili i innych zboków którzy teraz powinni być w przedszkolu lub podstawówce.

G
Gość
Durna oPOzycja oczywiście za wpuszczaniem dziadostwa
Dodaj ogłoszenie