Stalowa Wola. Klub krótkofalowców światowym rekordzistą

Zdzisław Surowaniec
Ostatni egzamin na operatora z udziałem 21 osób.
Ostatni egzamin na operatora z udziałem 21 osób. Zdzisław Surowaniec
Państwowy egzamin na międzynarodowy certyfikat radiooperatora i licencję krótkofalowca obył się w sobotę w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1 w Stalowej Woli, zwanym "przy basenie". Zdawało go 21 krótkofalowców.
Dwunastoletni Kacper Jasiński z Żabna był najmłodszym krótkofalowcem ze zdających egzamin.
Dwunastoletni Kacper Jasiński z Żabna był najmłodszym krótkofalowcem ze zdających egzamin. Zdzisław Surowaniec

Dwunastoletni Kacper Jasiński z Żabna był najmłodszym krótkofalowcem ze zdających egzamin.
(fot. Zdzisław Surowaniec)

Egzamin Na "operatora urządzeń radiowych w służbie radiokomunikacji amatorskiej" przeprowadziła komisja Urzędu Komunikacji Elektronicznej z Warszawy. Najmłodszym zdającym był dwunastoletni Kacper Jasiński z Żabna. Na egzamin przyjechał w harcerskim mundurze.

DUŻO WYSZKOLONYCH

Jak zapewnia emerytowany nauczyciel szkoły, opiekun klubu, organizator kursów i egzaminu Mieczysław Wianecki (zarejestrowany jako SP8MFW), stalowowolski klub krótkofalowców jest jednym z trzech klubów przyszkolnych w Polsce w których organizowane są co roku kursy na uprawnienia oraz egzaminy UKE.

Według opinii wieloletniego sekretarza komisji egzaminacyjnej Urzędu Komunikacji Elektronicznej Marka Ambroziaka stalowowolski międzyszkolny klub radiołączności kierowany przez Mieczysława Wianeckiego wyszkolił od 1980 roku największą liczbę radiooperatorów w Polsce, a może nawet i na świecie. To około 500 osób. Jak przekonuje opiekun klubu, nikt nie wnosił uwag do artykułu jaki pięć lat temu ukazał się na ten temat w specjalistycznej prasie fachowej.

POZWOLENIE RADIOWE

Po zdaniu egzaminu nie od razu można nadawać na własnej krótkofalówce i szukać po świecie kontaktów. Trzeba jeszcze uzyskać pozwolenie radiowe na pracy z radiostacją. Dostaje się wtedy znak identyfikacyjny i dopiero wtedy można być prawdziwym krótkofalowcem.

Zainteresowani zdobyciem umiejętności obsługi krótkofalówki są harcerze, wodniacy, kandydaci do pracy w służbach mundurowych, ludzie pracujący w trudnodostępnych warunkach. I ci, którzy mają ochotę szukać kontaktów po całym świecie. Mieczysław Wianeczki z rozrzewnieniem wspomina jak złapał kontakt z polskim misjonarzem pracującym w buszu w Ameryce Południowej.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
baran
w tej chwili nie ma propagacji jak jest to na radiu CB ROZMAWIAM Z CALA POLSKA USA CANADA I AMERYKA POLUDNIOWA TAM TEZ SA POLACY A W USA MAJA NAWET W SAMOCHODACH WZMACNIACZE MOCY DO 10 000 WAT TO NORMALNE.. NAJCZESCIEJ NADAJA W SOBOTY I NIEDZIELE.. I NIE ZDAJA ZADNYCH EGZAMINOW.....
Dodaj ogłoszenie