Stalowa Wola. Komendant strażaków przeszedł w piątek na „zaopatrzenie emerytalne” [ZDJĘCIA]

Zdzisław Surowaniec
Zdzisław Surowaniec
Ustępujący komendant Robert Lebioda w szeregu gości na uroczystym apelu
Ustępujący komendant Robert Lebioda w szeregu gości na uroczystym apelu Zdzisław Surowaniec
Brygadier Robert Lebioda, komendant Państwowej Powiatowej Komendy Straży Pożarnej w Stalowej Woli, po 23 latach służby przeszedł w piątek na „zaopatrzenie emerytalne” - jak to się nazywa w pożarniczej terminologii.

Uroczystość miała miejsce na placu wewnętrznym komendy, z udziałem rodziny komendanta, przedstawiciela komendanta wojewódzkiego straży pożarnej, parlamentarzystów, przedstawicieli samorządów z terenu powiatu i wojska oraz pracowników mundurowych i cywilnych komendy.

- Nazywam się po cichu strażakiem spełnionym, który przeszedł wszelkie szczeble dowodzenia i pracy w komendzie powiatowej. Nigdy nie myślałem, że dotrę do takiego miejsca, w jakim jestem dzisiaj, czyli do komendanta powiatowego – powiedział brygadier Robert Lebioda. Odszedł ze służby na własną prośbę, z prywatnych przyczyn.

Na placu komendy zorganizowany został apel z pełnym ceremoniałem. Kierownik sekcji organizacyjno-kadrowej odczytała decyzję o zwolnieniu ze służby komendanta Lebiody. Brygadier Robert Lebioda, który kierował komendą przez pięć lat, pożegnał sztandar komendy, przyklękając i całując jego brzeg. Po czym zameldował zastępy komendanta wojewódzkiego straży pożarnej starszemu brygadierowi Danielowi Dryniakowi zdanie obowiązków.

Starszy brygadiery Daniel Dryniak powiedział: - Dziś jesteśmy tu w związku z zakończeniem czynnej służby brygadiera Roberta Lebiody, przebiegającej w szeregach straży pożarnej. Osobiście wolałbym, aby ta uroczystość miała miejsce za kilka lat. Szanując jego niełatwą decyzję, dziś żegnamy pana komendanta z czynnej służby, którą rozpoczął dwadzieścia trzy lata temu.

Starszy brygadiery Daniel Dryniak przypomniał sukcesy komendanta Roberta Lebiody nie tylko w akcjach ratowniczych. Wspomniał o jego sukcesach sportowych na zawodach krajowych i zagranicznych, o zdobywaniu sprzętu do akcji ratunkowych. - Odchodzi ze służby doświadczony oficer, kolega. Ale na pewno nie spędzi życia przed telewizorem. Odrobi wiele zaległości i czas, który zabrała mu służba. Na pewno ma nowe pomysły. Dziś służba zwraca męża, ojca i syna rodzinie.

Komendant Dryniak odczytał list od komendanta wojewódzkiego policji, który podziękował Robertowi Lebiodzie za służbę.

Podziękowania składali goście uroczystości, między innymi senator Janina Sagatowska przekazała komendantowi szklane serce z życzeniami, a wiceminister infrastruktury Rafał Weber wręczył czerwony kanister z tajemniczą zawartością.

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bolek
Po 23 latach??
Dodaj ogłoszenie