Sytuacja w polskiej grupie. Biało-Czerwoni zajmują ostatnie miejsce. Czesi prowadzą

OPRAC.:
Filip Bares
Filip Bares
epa/pap
W piątek wieczorem reprezentacja Polski rozpoczęła zmagania w eliminacjach do Euro 2024. Niestety w inauguracyjnym meczu Biało-Czerwoni przegrali 1:3 z reprezentacją Czech w Pradze. Równolegle odbyło się drugie spotkanie w naszej grupie pomiędzy Mołdawią, a Wyspami Owczymi.

Falstart Biało-Czerwonych

Pierwszy mecz Polski po odpadnięciu w 1/8 finału ubiegłorocznych mistrzostw świata w Katarze rozpoczął się od... straty dwóch bramek w niespełna trzy minuty. Jeszcze przed upływem 30 sekund Wojciecha Szczęsnego pokonał Ladislav Krejci, a kilka chwil później drugiego gola dołożył Tomas Cvancara. Po kolejnych 60 minutach już nieco bardziej prowadzenie gospodarzy podwyższył Jan Kuchta. Biało-czerwonych stać było jedynie na trafienie Damiana Szymańskiego.

W drugim piątkowym spotkaniu grupy E Mołdawia zremisowała u siebie z Wyspami Owczymi 1:1. Bramkę pierwsi zdobyli goście - w 27. minucie do siatki trafił Mads Mikkelsen. W końcówce z rzutu karnego do wyrównania doprowadził Ion Nicolaescu.

W poniedziałek Polska podejmie w Warszawie niegrającą w piątek Albanię, natomiast Czechy zagrają w Kiszyniowie z Mołdawią.

Tabela grupy E

  1. Czechy - 1 mecz, 3 punkty, bilans goli 3:1
  2. Wyspy Owcze - 1, 1, 1:1
  3. Mołdawia - 1, 1, 1:1
  4. Albania - 0,0, 0:0
  5. Polska - 1, 0, 1:3

Sytuacja w innych grupach

Od szybko zdobytego gola rozpoczął się także szlagier w grupie B, w którym wicemistrz świata Francja podejmował Holandię w Saint-Denis. Już w drugiej minucie do siatki trafił napastnik gospodarzy Antoine Griezmann, który czekał na bramkę w reprezentacji od 13 listopada 2021 roku. Od początku kariery strzelił ich już 44 i jest pod tym względem trzeci w historii "Trójkolorowych".

Na piąte miejsce awansował Kylian Mbappe, który asystował przy golu Griezmanna, a sam wpisał się na listę strzelców w 21. i 88. minucie. 24-letni król strzelców ubiegłorocznego mundialu ma już 38 bramek w 67 występach w drużynie narodowej. W piątek po raz pierwszy był jej kapitanem.

Najskuteczniejszy w historii tego zespołu jest Olivier Giroud, który w piątek pojawił się na boisku w 76. minucie - 53 gole. O dwa trafienia mniej ma Theirry Henry.

Bramkarza Holandii pokonał także Dayot Upamecano (8.), który dobił piłkę po uderzeniu Griezmanna z rzutu wolnego. W samej końcówce rozmiary porażki mógł zmniejszyć Memphis Depay, ale jego strzał z rzutu karnego obronił bramkarz Mike Maignan.

Na ławce trenerskiej "Pomarańczowych" zadebiutował - po raz drugi - Ronald Koeman. Wcześniej 60-letni szkoleniowiec prowadził tę drużynę narodową w latach 2018-20.

W drugim spotkaniu grupy B Grecja wygrała w portugalskim Faro z Gibraltarem 3:0. W tej grupie rywalizować będzie również Irlandia.

W grupie F pewne zwycięstwa odniosły ekipy Austrii oraz Belgii. W Linzu gospodarze pokonali Azerbejdżan 4:1 pod okiem sędziego Bartosza Frankowskiego, natomiast "Czerwone Diabły" poradziły sobie na wyjeździe ze Szwecją - 3:0. Wszystkie bramki zdobył Romelu Lukaku. Pauzowała Estonia.

W grupie G na czele są ekipy z Bałkanów - Serbia oraz Czarnogóra, które pokonały, odpowiednio, Litwę 2:0 i Bułgarię 1:0. Skład grupy uzupełniają Węgry.

Turniej kwalifikacyjny rozpoczął się w czwartek. W najciekawszym spotkaniu tego dnia finalistów poprzedniej edycji ME Anglia pokonała w Neapolu Włochy 2:1, odnosząc pierwsze zwycięstwo nad tym rywalem w meczu o stawkę od 1977 roku. Jedną z bramek dla gości zdobył Harry Kane, który z 54 trafieniami został najskuteczniejszym w historii strzelcem "Trzech Lwów".

W kwalifikacjach rywalizują 53 zespoły z 55 federacji członkowskich Europejskiej Unii Piłkarskiej (UEFA). Z udziału jako gospodarze zwolnieni są Niemcy, natomiast Rosja jest zawieszona ze względu na wojnę w Ukrainie. W turnieju finałowym wystąpią 24 reprezentacje (w tym gospodarze).

Uczestnicy eliminacji zostali podzieleni na 10 grup: siedem z pięcioma drużynami (A-G) i trzy z sześcioma (H-J). Po dwie najlepsze ekipy z każdej uzyskają awans do turnieju finałowego.

Pozostałych trzech uczestników wyłonią baraże, zaplanowane na marzec przyszłego roku. O tym, które 12 drużyn w nich zagra, zdecydują wyniki Ligi Narodów z sezonu 2022/23.

Turniej finałowy ME w Niemczech planowany jest na 14 czerwca - 14 lipca 2024. Spotkania odbywać się będą w Monachium (m.in. mecz otwarcia), Berlinie (m.in. finał), Dortmundzie, Kolonii, Gelsenkirchen, Hamburgu, Stuttgarcie, Duesseldorfie, Lipsku i Frankfurcie nad Menem.

“Bodyguard” lekiem na hejt?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Sytuacja w polskiej grupie. Biało-Czerwoni zajmują ostatnie miejsce. Czesi prowadzą - Sportowy24

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Laky
Do czech razy sztuka
o
observer
To nie jest kadra Pana Santosa! Jaką macie ligę takich macie kopaczy i reprezentację!

Pora się opamiętać - zero pieniędzy na stadiony, samoloty, zgrupowania, obozy. Jak się na tym dziadostwie zaoszczędzi to się Wojsko w parę krabów doposaży.
Wróć na echodnia.eu Echo Dnia Podkarpackie
Dodaj ogłoszenie