Tarnobrzeg. Pracownicy administracji znaleźli w lodówce pół kilograma marihuany. 43-letni właściciel odpowie przed sądem

Marcin Radzimowski
Marcin Radzimowski
Policja
Pracownicy administracji mieszkaniowej przeprowadzając remont piwnic w bloku przy ulicy Sienkiewicza w Tarnobrzegu, w jednym z pomieszczeń znaleźli susz w lodówce. O całym zdarzeniu zaalarmowali policjantów. Sprawą zajęli się policjanci wydziału kryminalnego, którzy ustalili i zatrzymali właściciela narkotyków. Okazał się nim 43-letni mieszkaniec Tarnobrzega.

- Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, posadził konopie na swojej prywatnej działce. Gdy przyrosty osiągnęły odpowiednie rozmiary, uprawę ściął i wysuszył, następnie przechowywał w lodówce. Funkcjonariusze zabezpieczyli 514 gramów ziela konopi indyjskich. 43-latek, za naruszenie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, usłyszał zarzuty - informuje podinspektor Beata Jędrzejewska-Wrona, oficer prasowy policji w Tarnobrzegu.

Prokurator Rejonowy w Tarnobrzegu na podstawie zebranego materiału dowodowego, wobec podejrzanego mężczyzny, zastosował środki wolnościowe - dozór policji, zakaz opuszczania kraju oraz poręczenie majątkowe w kwocie 3 tysięcy złotych
Za popełnione czyny grozi mu kara pozbawienia wolności nie mniejsza niż 3 lata.


ZOBACZ TEŻ: Plantacja marihuany w sekretnym pomieszczeniu

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

i

R
Rav

Gościu: ja jestem normalny i faktycznie mam to gdzieś kto z kim sypia. Ja nie muszę i nie chcę o tym wiedzieć, a moje dzieci już na pewno nie powinny. Czytać ze zrozumieniem, nie przekręcać i nie imputować komuś czegoś, czego nie napisał! A jeśli chodzi o szacunek do innych, szanuję tych, którzy mnie szanują - jak ktoś pluje mi w twarz nie udaję, że pada deszcz.

I jeszcze jedno, wracając do sedna sprawy: nikt nie zarzucił temu chłopu, że handlował ziołem. Może jest chory i palenie zioła przynosi mu ulgę w cierpieniu? Będzie musiał chłop tłumaczyć się przed sądem z tego, że ktoś bezprawnie grzebał w jego prywatnych rzeczach, doszukał się zakazanych przez obecny reżym substancji i na niego doniósł!!! W normalnym kraju każdy powinien jeść, pić, palić co mu się podoba. Jak kto chce niech sobie sypia z osobami tej samej płci i o ile sam ma swoje dzieci może ich edukować, że dwóch chłopów albo dwie baby w łóżku to coś normalnego, ale cudze dzieci niech zostawi w spokoju!

BTW: jak już wspomniałem, z Towarzyszem Radomskim dyskusja nie ma sensu, więc pozostawiam jego ostatni wpis bez komentarza.

R
Rav

Radomski, jeśli uważasz że posiadanie zioła przez dorosłego chłopa to problem, a demoralizacja młodzieży nie, znaczy że jesteś zwykły jełop, tępy i posłuszny jedynie słusznej linii wyznaczonej przez lewackie kręgi i dyskusja z Tobą nie ma najmniejszego sensu. Miłego trollowania, towarzyszu Radomski.

G
Gość

Garść nie garść truciciel młodzieży weźcie się za pożądaną pracę a nie tylko dopalacze narkotyki chyba z pracy większy pożytek niż siedzieć w więzieniu

E
Elmagico

Na Sybir!!

Tych kontrolerów.

G
Gość

I wpuść takich do piwnicy to si całą przestrzenią i na psy jeszcze doniosą

Dodaj ogłoszenie