Tenis. Australian Open. Jan Zieliński i Hugo Nys awansowali do ćwierćfinału turnieju deblowego

Łukasz Konstanty
Łukasz Konstanty
Jan Zieliński osiągnął ćwierćfinał wielkoszlemowego turnieju Australian Open.
Jan Zieliński osiągnął ćwierćfinał wielkoszlemowego turnieju Australian Open. Fot. Michał Jędrzejewski
Jan Zieliński i Hugo Nys awansowali do ćwierćfinału wielkoszlemowego turnieju Australian Open. Polsko-monakijski debel w trzeciej rundzie pokonał rozstawionych z numerem drugim Amerykanina Rajeeva Rama i Brytyjczyka Joe Salisbury 6:7, 7:6, 6:2

Jan Zieliński i Hugo Nys z Monako po raz drugi w ostatnim czasie w turnieju Wielkiego Szlema znaleźli się wśród ośmiu najlepszych duetów. Poprzednio dokonali tego kilka miesięcy temu podczas nowojorskiego US Open.

Dwa tie-breaki w meczu Jana Zielińskiego

Od początku poniedziałkowego meczu jasne było, że Polaka i Nysa czeka piekielnie trudne zadanie. O ile jeszcze w pierwszym secie wygrywali gemy przy własnym podaniu (w jednym z nich rywale mieli okazję na przełamanie), to przy serwisie rywali w zasadzie nie mieli nic do powiedzenia. Dość powiedzieć, że w sześciu gemach, w których to Amerykanin lub Brytyjczyk wprowadzali piłkę do gry, zdołali ugrać zaledwie trzy maleńkie punkciki.

Biorąc pod uwagę przebieg całej pierwszej partii, zaskakujący przebieg miało jej zakończenie (tie-break). Oto aż siedem początkowych punktów z rzędu zdobywała ta para, która odbierała serwis! Niemoc przełamali dopiero w ósmym gemie Rajeev Ram i Joe Salisbury, którzy w ten sposób odskoczyli na 5:3 i już nie pozwolili się dogonić (7:4).

W drugim secie Polak i Monakijczyk co prawda znacznie częściej byli w stanie wygrać wymianę w sytuacji, gdy to rywale wprowadzali piłkę do gry, ani razu jednak nie mieli okazji, by przełamać rywali. Na szczęście sami również nie pozwolili przeciwnikom na uzyskanie przewagi, po raz kolejny więc zwycięzcę musiał wyłonić tie-break. W nim, mimo iż Amerykanin i Brytyjczyk byli bliscy awansu (mieli piłkę meczową przy stanie 6:5), ostatecznie lepsi okazali się Zieliński i Nys, którzy wygrali 8:6.

Jan Zieliński w ćwierćfinale Australian Open

Niewykorzystana szansa najwyraźniej rozbiła rozstawiony z numerem drugim duet. W trzecim secie para deblowa z Polakiem w składzie nadal bardzo dobrze radziła sobie przy własnym serwisie, ale - inaczej niż w poprzednich częściach spotkania - znakomicie poczynała sobie także, gdy czynili to przeciwnicy.

Pierwsze przełamanie w całym meczu nastąpiło w trzecim gemie, kolejne w siódmym. W efekcie już w ósmym gemie (przy stanie 5:2) Zieliński i Nys mieli okazje na zakończenie spotkania i trzecią z nich wykorzystali. Polsko-monakijski debel tym samym awansował do ćwierćfinału Australian Open, w którym we wtorek zmierzy się z Francuzami Benjaminem Bonzim i Arthurem Rinderknechem.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

MKOL dopuszcza Rosjan do startów, są jednak warunki

Materiał oryginalny: Tenis. Australian Open. Jan Zieliński i Hugo Nys awansowali do ćwierćfinału turnieju deblowego - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na echodnia.eu Echo Dnia Podkarpackie
Dodaj ogłoszenie