To był trudny rok dla bibliotek. Jak pandemia wpłynęła na czytelnictwo w Tarnobrzegu?

Wioletta Wojtkowiak
Wioletta Wojtkowiak
Miejska Biblioteka Publiczna imienia doktora Michała Marczaka w Tarnobrzegu podsumowała 2020 rok, w którym pandemia koronawirusa wymusiła zmiany w funkcjonowaniu książnic. Wpłynęło to na spadek liczby czytelników i wypożyczonych książek.

Bibliotekarze przypominają, że w związku z lockdownem biblioteki przez ponad trzy miesiące były zamknięte dla czytelników. W pozostałych miesiącach wprowadzone obostrzenia pandemiczne, zgodne z wytycznymi Ministerstwa Rozwoju i Głównego Inspektoratu Sanitarnego spowodowały ograniczenia w działalności bibliotek. Czytelnicy nie mieli bezpośredniego dostępu do księgozbioru, czytelnie były nieczynne do końca roku, nie odbywały się tradycyjne formy pracy promującej czytelnictwo.

Pracownicy bibliotek szukali innych możliwości dotarcia do czytelników, między innymi zapraszali do udziału w różnych formach on-line prezentowanych na facebooku. Czytelnicy częściej korzystali z katalogów i zamawiali książki on-line lub telefonicznie. Na miejscu dokonywali wyboru książek przy pomocy bibliotekarzy. Jednak mimo różnych propozycji w działalności promującej czytelnictwo, dużego dopływu nowości wydawniczych odnotowano spadki wyników czytelniczych.

W roku 2020 w agendach i filiach Miejskiej Biblioteki Publicznej w Tarnobrzegu zarejestrowano 106 264 odwiedzin, 9652 czytelników i wypożyczono 240 757 książek. Uzyskane wyniki czytelnicze w porównaniu do roku 2019 były niższe o 28 749 odwiedzin, 1880 czytelników, 27 869 wypożyczeń.

Biorąc pod uwagę reżim pandemiczny, dwukrotne zamknięcia bibliotek, utrudnione warunki korzystania ze zbiorów oraz strach czytelników przed zarażeniem się COVID – 19 spadki wyników czytelniczych na poziomie 10-20 procent, nie są aż tak wysokie i świadczą o tym, że książka i biblioteka są ważnym elementem w życiu tarnobrzeżan. Można powiedzieć, cytując Cycerona, że dla wielu osób „Książka to najlepszy przyjaciel a biblioteka to świątynia jego myśli”.

- mówi Stanisława Mazur, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Tarnobrzegu.

Jaki ten rok był dla czytelników? Na pewno trudniejszy niż poprzednie, ze względu na ograniczenie możliwości dostępu do zbiorów w wypożyczalniach, całkowitego dostępu do prasy i księgozbioru prezencyjnego znajdującego się w czytelniach. Niełatwy był także dla bibliotekarzy, bo wymagający dokładniejszej znajomości preferencji czytelniczych i indywidualnego doboru książek dla czytelników, przestrzegania kwarantanny książek oraz dodatkowo przestrzegania zaleceń sanitarnych. Podsumowując można powiedzieć, że bibliotekarze razem z czytelnikami pokonali trudności i czytelnicy nie pozostali bez książek a biblioteki bez czytelników.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie