Trzeci mecz i trzecia porażka koszykarskiej Stali

DW
Marcin Radzimowski
Koszykarze Stali Stalowa Wola przegrali po raz trzeci w tym sezonie. Tym razem w wyjazdowym starciu podopieczni Bogdana Pamuły (na zdjęciu) ulegli jednemu z faworytów do awansu do pierwszej ligi, Turowi Basket Bielsk Podlaski aż 62:110 (19:35, 9:24, 15:21, 19:30).

Dla Stali był to już trzeci mecz z rzędu w tym sezonie, który zakończył się jej porażką. Klub ten jest jednym z najsłabszych w lidze. Oprócz niego komplet porażek mają także KK Warszawa, który jednak ma znacznie lepszy bilans małych punktów, a także MKS Ochota Warszawa, który jednak ma na swoim koncie jeden mecz rozegrany mniej.

Teraz, w najbliższy weekend, Stalówka będzie pauzowała, ponieważ w lidze jest nieparzysta liczba klubów. Kolejny mecz rozegra natomiast 23. października u siebie. Zmierzy się wówczas z U!NB AZS UMCS Start II Lublin. Początkowa godzina nie jest jeszcze znana.

Paulo Sousa nowym trenerem polskiej kadry

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kibic Stali
16 października, 15:01, Gość:

Weż ty się Pamuła za normalna robotę przy felgach a nie udajesz trenera i fachowca od koszykówki.Spuścisz to drużynę z hukiem do III ligi.Jak mozna byc takim ignorantem.

Może faktycznie powinien dać już sobie spokój, bo ostatnio coś tym koszykarzom nie idzie. U naszych sąsiadów zza miedzy w wyniku braku zainteresowania ze strony władz samorządowych wspieraniem sekcji koszykówki, dyscyplina ta w wydaniu seniorskim całkowicie upadła. Można by to bezlitośnie wykorzystać i podebrać im najlepszych fachowców z bogatym doświadczeniem i ogromnym kunsztem koszykarskim. Ja proponuję na trenera Pyszniaka, który będąc nietuzinkową, charyzmatyczną postacią, oprócz gwarancji prowadzenia profesjonalnych treningów mógłby swoją osobą ściągnąć do klubu wielu zamożnych sponsorów, a także wysokiej klasy zawodników!

G
Gość

Weż ty się Pamuła za normalna robotę przy felgach a nie udajesz trenera i fachowca od koszykówki.Spuścisz to drużynę z hukiem do III ligi.Jak mozna byc takim ignorantem.

Dodaj ogłoszenie