W Tarnobrzegu po raz pierwszy od kilku lat nie będzie podwyżek taryf na wodę i ścieki

KaT
(pierwszy z prawej) Antoni Sikoń, prezes tarnobrzeskich wodociągów zapewnił, że kondycja finansowa spółki jest na tyle dobra, że od pierwszego marca tego toku nie będzie podwyżki na dostawę wody i odbiór ścieków oraz wód opadowych. Obok Jacek Rudnicki, wiceprezes zarządu spółki Miejskie Wodociągi.
(pierwszy z prawej) Antoni Sikoń, prezes tarnobrzeskich wodociągów zapewnił, że kondycja finansowa spółki jest na tyle dobra, że od pierwszego marca tego toku nie będzie podwyżki na dostawę wody i odbiór ścieków oraz wód opadowych. Obok Jacek Rudnicki, wiceprezes zarządu spółki Miejskie Wodociągi. K. Tajs
Po kilku latach podnoszenia taryf na wodę i ścieki, w tym roku Tarnobrzeżanie nie muszą obawiać się kolejnej podwyżki. Mało tego. Miejskie wodociągi obniżają ceny na odbiór ścieków sanitarnych i zrzut ścieków roztopowych, popularnej "deszczówki".

Temat nowych taryf na wodę i ścieki, nie będzie w tym roku omawiany na miejskiej sesji. Nie będzie, bo jak przyznał prezydent miasta, przedstawiony mu przez prezesa Miejskich Wodociągów wniosek taryfowy, jaki zacznie obowiązywać pierwszego marca, jest zadowalający.

Po raz pierwszy Antoni Sikoń, prezes miejskich wodociągów o utrzymaniu stawek, a nawet o obniżeniu części z nich, na 2011 rok, wspomniał w listopadzie ubiegłego roku, w trakcie kampanii wyborczej. Dziś, prezes Sikoń, swoje stanowisko podtrzymuje i przyznaje, że utrzymanie, a nawet obniżenie stawek, jest możliwe. - Powstają nowe uwarunkowania ekonomiczne i zgodnie z sugestią, i oczekiwaniem miasta obecne taryfy są w dobrym układzie ekonomicznym dla odbiorców - przyznaje prezes Sikoń. - Analizując koszty dostawy i produkcji wody, utrzymujemy poziom opłat za wodę, której metr sześcienny netto będzie kosztował 4 złote 19 groszy. Nie ulegnie zmiana opłaty abonamentowej, którą spółka pobiera za gotowość do dostarczania wody i będzie wynosiła 5 złotych 77 groszy netto za miesiąc. Do tych kwot należy doliczyć 8-procentowy podatek VAT.

Obniżone zostaną opłaty za ścieki. Za odbiór 1 metra sześciennego ścieków sanitarnych mieszkańcy płacili przez ostatni rok 4,65 złotych. Od marca zapłacą 4,31 złotych netto. Powody do zadowolenia mają przedstawiciele dużych sieci handlowych, marketów oraz właściciele firm, leżących na dużych powierzchniach. Zmniejsza się opłata za zrzut ścieków opadowych i roztopowych z 21 groszy za metr sześcienny do 18 groszy netto.

Kredyt hipoteczny, to coraz większe ryzyko. UOKiK ostrzega.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

e
edek
Tak wodociągi obiecywały przed wyborami żeby pomóc Jankowi w wyborach a teraz nie mogą się wycofac przy nowym Prezydencie
f
fakt
A co to za obniżka? Ile zaoszczędzicie rocznie, ze 20 złotych? Wystarczy sobie przypomnieć co obiecywał Mastalerz w kampanii wyborczej, jest jeszcze na blogu. Pisał że taka obniżka, znana już kilka miesięcy temu, to żadne rozwiązanie, bo problem jest, że ludzie muszą tak drogo płacić, a tylko dopłaty z budżetu mogą tu pomóc. I nagle jak został prezydentem już nie mówi o dopłatach z budżetu i jest zadowolony z tego co proponował jesienią Sikoń.Obietnice nie były tak dawno żeby wszyscy już je zapomnieli!!!

nie rozumiesz, chodzi o fakt: do tej pory nie starali się prezesi wszelkiej maści i dyrektorzy z nadania pisu, bo nic im nie groziło, byli nie do ruszenia; teraz nerwowo coś próbują dla dobra mieszkańców (czy aby? heheh)
B
Barlej
Echo wychwala Mastalerza jak TVN Tuska. Dziennikarz jak zwykle manipuluje, a głąbowate komentarze to norma. Wodociągi już dawno złożyły taki projekt taryf, jeszcze przed wyborami a nic nie sygnalizowały. Taryfy się nie sygnalizuje ale konkretnie oblicza. I znowu jak zwykle ględzenie o najwyższej cenie wody w Polsce. A Mastalerz to może sobie pokiwać palcem w bucie w temacie taryf wody tak samo jak z ceną benzyny. Do 15 stycznia Shell i Statoil miały mu się podobno tłumaczyć. Niech pokaże pisma od nich. O ile w ogóle mu odpisali to pewnie coś w rodzaju spadaj baranie, nie twoja działka. Niech już lepiej zajmuje się parkingami.

Język jaki prezentujesz wydaje się być podobnym do tego: jak mu tam, no.... Antka Maciarewicza lub innego oszołoma z .....
j
jasiek niemleczarz
Echo wychwala Mastalerza jak TVN Tuska. Dziennikarz jak zwykle manipuluje, a głąbowate komentarze to norma. Wodociągi już dawno złożyły taki projekt taryf, jeszcze przed wyborami a nic nie sygnalizowały. Taryfy się nie sygnalizuje ale konkretnie oblicza. I znowu jak zwykle ględzenie o najwyższej cenie wody w Polsce. A Mastalerz to może sobie pokiwać palcem w bucie w temacie taryf wody tak samo jak z ceną benzyny. Do 15 stycznia Shell i Statoil miały mu się podobno tłumaczyć. Niech pokaże pisma od nich. O ile w ogóle mu odpisali to pewnie coś w rodzaju spadaj baranie, nie twoja działka. Niech już lepiej zajmuje się parkingami.
m
minga
A co to za obniżka? Ile zaoszczędzicie rocznie, ze 20 złotych? Wystarczy sobie przypomnieć co obiecywał Mastalerz w kampanii wyborczej, jest jeszcze na blogu. Pisał że taka obniżka, znana już kilka miesięcy temu, to żadne rozwiązanie, bo problem jest, że ludzie muszą tak drogo płacić, a tylko dopłaty z budżetu mogą tu pomóc. I nagle jak został prezydentem już nie mówi o dopłatach z budżetu i jest zadowolony z tego co proponował jesienią Sikoń.Obietnice nie były tak dawno żeby wszyscy już je zapomnieli!!!
w
wasyl
Wystarczyło , że się zmienił prezydent a już jest obniżka ceny wody. Jakoś dało się to zrobić. Nie będzie już łatania dziury budżetowej Janka Mleczarza. Przecież on nie mógł dokonać takiego cudu , a może utrata stanowiska przez Sikonia była cenniejsza niż cena wody. A to dopiero numer. W ciągu tylko jednego roku Sikoń dokonał cudu na skalę nagrody Nobla nie zmieniając ceny. Biedny miał tyle wydatków I nie do wiary że wszystkie spłacił. To chyba będzie HIT 2011 ROKU. Tak trzymać panie prezydencie krótko za r.. i patrzeć na ręce poplecznikom Janka Mleczarza.
M
Mateusz
Przecież w tarnobrzegu od kilku dobrych lat mamy najdroższą wodę i ścieki w regionie. Czyżby strach spowodowany odwołaniem Panów prezesów spowodował taką decyzję????
M
Mateusz
Przecież za wodę i ścieki w Tarnobrzegu od kilku lat płacimy najwyższą cenę w regionie. Czyżby strach przed odwołaniem spowodował taką decyzję ???
Dodaj ogłoszenie