W Zalesiu Gorzyckim skontrolują odpady. Mieszkańcy nie chcą w pobliżu domów składowiska odpadów

Klaudia Tajs
Zezwolenie na prowadzenie działalności wydał Podkarpacki Urząd Marszałkowski. Z dokumentu wynika, że firma może składować odpady pozostałe z wytopu stali. Życie pokazuje zupełnie co innego.
Zezwolenie na prowadzenie działalności wydał Podkarpacki Urząd Marszałkowski. Z dokumentu wynika, że firma może składować odpady pozostałe z wytopu stali. Życie pokazuje zupełnie co innego. archiwum
- Wiemy jak wygląda proces rekultywacji, który ze składowiskiem w Zalesiu Gorzyckim nie ma nic wspólnego - alarmują radni powiatu tarnobrzeskiego i gminy Gorzyce, którzy nie zgadzają się, by na terenach byłej cegielni prywatna firma składowała niebezpieczne odpady.

Nikt nie wie skąd pochodzą odpady.

- Prawdopodobnie pochodzą z huty stali z naszego regionu lub ze Śląska - domyśla się Leszek Surdy, radny powiatu tarnobrzeskiego. - Czy składowisko, na które odpady są zwożone jest przygotowane do tego typu eksploatacji? Nie wiemy. Niedaleko jest ujęcie wody dla całych Gorzyc. W pobliżu jest także kanał melioracyjny, który przepływa bezpośrednio przez Zalesie Gorzyckie a woda trafia do Wisły. Oficjalnie w zezwoleniu nazywa się to rekultywacją terenu. Wiemy jak rekultywowano tereny wokół Jeziorka czy Machowa, dlatego rekultywacja w Gorzycach naszym zdaniem nie ma z tym procesem nic wspólnego.

POWRÓCILI PO ROKU

Składowisko znajduje się terenie byłej cegielni w Zalesiu Gorzyckim. Prawie cztery hektary sąsiadują z drogą krajową nr 77. Pierwsze odpady zwieziono w zeszłym roku. Jednak po interwencji radnych z komisji rolnictwa, leśnictwa i ochrony środowiska Rady Powiatu Tarnobrzeskiego oraz radnych komisji gospodarki Rady Gminy Gorzyce, wójt Gorzyc wydał decyzję o wstrzymaniu eksploatacji terenu.

Jednak jakiś czas temu mieszkańcy Zalesia i Gorzyc zauważyli ponowne zwożenie odpadów. Radni powiatowi i gminni postanowili dotrzeć do właściciela firmy. - Trudno było nam dotrzeć do osoby z tej firmy, która udzieliłaby informacji na temat jej działalności - dodaje Leszek Surdy. - Firma prowadzi między innymi działalność w Zalesiu Gorzyckim, gdzie stoi pustostan. Wjazd na posesję jest niezabezpieczony.

To nie jedyna wątpliwość, która zaniepokoiła radnych. Okazuje się, że odpady przywożone są w dni wolne od pracy, pod osłoną nocy. - Wcześniej zostaje przygotowany sprzęt, który szybko rozgarnia przywiezione śmieci - tłumaczy radny Surdy. - Nam udało się sfotografować to co jest przywożone oprócz pyłu.

PYŁ I ŚMIECI

Zezwolenie na prowadzenie działalności wydał Podkarpacki Urząd Marszałkowski. Z dokumentu wynika, że firma może składować odpady pozostałe z wytopu stali. Ale w trakcie oględzin składowiska, które radni powiatowi i gminni przeprowadzili 25 lipca, okazało się, że wjazd na posesję został nielegalnie poszerzony o kolejne kilka metrów, a rodzaj odpadów ma niewiele wspólnego z wykazem na zezwoleniu. - Wysypany został gruz, który zasypał rów melioracyjny i przepust, co przy większych opadach stwarza zagrożenie podtopieniami - ostrzega Leszek Surdy. - Jest to samowola budowlana. Stwierdziliśmy, że na działce złożono resztki płyt azbestowych, folie aluminiowe, opakowania po smarach, olejach, farbach, resztki tapicerki samochodowej i inne odpady.

DALSZE KONTROLE

Radni będąc na miejscu dokładnie obejrzeli teren i wykonali dokumentację fotograficzną. Wczoraj zawiadomili Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska oraz służby marszałka Podkarpacia, prosząc jednocześnie o skontrolowanie miejsca składowania odpadów. Wnioski z kontroli przesłano także do Urzędu Gminy w Gorzycach oraz miejscowej policji.

Marian Grzegorzek, wójt Gorzyc przypomina, że firma, która kupiła działkę w Zalesiu Gorzyckim posiada wymagane zezwolenia. - W tej chwili kontrolujemy teren pod kątem jakości i ilości odpadów, które tam trafiły - tłumaczy wójt. - Naszym zdaniem te odpady nie są tymi, na które firma posiada zezwolenia. Zawiadomiliśmy Urząd Marszałkowski i Starostwo Powiatowe w Tarnobrzegu, Jeśli odpowiednie służby stwierdzą, że składowane odpady nie są dopuszczalne, to firma zostanie zobowiązana do ich wywiezienia.

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość

a czy to nie przypadkiem firma global technology która

w taki sam sposób rekultywuje teren w przewrotnem ,jeżeli

tak to blokujcie bo potrafią zrobic piekło z przylegających terenów smród syf że okna nie otworzy

g
gosc

Po co pisać jeżeli nawet ludziom z Zalesia Gorzyckiego nie przeszkadza kolejny syf ?

G
Gość

Widzę że temat nie jest popularny, lepiej gadać o d....e maryny.

g
gosc

Ten radny z Sejmiku pewnie nam to załatwił bo to taki zaradny człowiek i w UM ma chody

g
gosc

Ludzie po studiach nie wiedzą co to są odpady po produkcji stali, masy formierskie czy  osad z szybów wentylacyjnych ? Czy w Gorzycach mało jest trucizny i trzeba dowozić z innych terenow ?Zgroza !

G
GOŚĆ

Wie i już zrobił drogi internauto z Gminy Gorzyce. Pozdrawiam ,,GOŚĆ"

g
gość

jest zezwolenie na prowadzenie JAKIEJŚ /?/  działalności gospodarczej aż przez URZĄD MARSZAŁKOWSKI ? a władza gminna nie wie co to za działalność ? przecież musieli dokonać jej rejestracji ! a może by tak RUSZYĆ NA REKONESANS choćby od czasu do czasu albo na sławetne kijki starosty i obejrzeć co sie w tej pseudo gminie dzieje ? a może TRZA PRZYSŁAĆ WALEC I WYRÓWNAĆ ? !

g
gość

a po co Surdy bawi sie w fotografa ? jako radny POWIATOWY NIE WIE CO Z TYM FANTEM ZROBIĆ I JAK SIE ZACHOWAĆ ? CZYLI TAKI RADNY-BEZRADNY ? TO ZA CO BIERZE KASĘ ? :ph34r:

g
gosc

Niektórzy to wiedzą jak sie zaprezentować szkoda ,że nie idą za tym czyny

G
Gość

No to w końcu jest właściciel działki czy go nie ma. Dostał zezwolenie na składowisko odpadów czy nie dostał. Czy radni gminni i powiatowi nie potrafią tego ustalić i bawią się w podchody. A jeżeli rzeczywiście ktoś wydał zezwolenie na sładowanie odpadów w terenie zalewowym to jest takim samym kretynem jak ten co wyraził zgodę na budowę mostu, którego konstrukcja ogranicza przepływ wody i stwarza zagrożenie powodziowe. Panie Boże Ty to widzisz i nie grzmisz!

Dodaj ogłoszenie