Afera korupcyjna w radomskiej Inspekcji Handlowej. Połowa...

    Afera korupcyjna w radomskiej Inspekcji Handlowej. Połowa inspektorów z zarzutami

    Piotr KUTKOWSKI kutkowski@echodnia.eu

    Echo Dnia Radomskie

    Echo Dnia Radomskie

    Zarzuty postawiliśmy 11 inspektorom z radomskiej delegatury Inspekcji Handlowej - mówi Mariusz Potera z Prokuratury Okręgowej w Radomiu.

    Zarzuty postawiliśmy 11 inspektorom z radomskiej delegatury Inspekcji Handlowej - mówi Mariusz Potera z Prokuratury Okręgowej w Radomiu. ©Piotr Kutkowski

    Jedenastu obecnych i byłych pracowników radomskiej delegatury Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Handlowej w Warszawie usłyszało zarzuty korupcyjne. Na razie decyzją prokuratury zostały one zawieszone w pełnieniu obowiązków służbowych.
    Zarzuty postawiliśmy 11 inspektorom z radomskiej delegatury Inspekcji Handlowej - mówi Mariusz Potera z Prokuratury Okręgowej w Radomiu.

    Zarzuty postawiliśmy 11 inspektorom z radomskiej delegatury Inspekcji Handlowej - mówi Mariusz Potera z Prokuratury Okręgowej w Radomiu. ©Piotr Kutkowski

    Na ślad afery korupcyjnej w radomskiej inspekcji handlowej natrafili policjanci z wydziału do walki z korupcją mazowieckiej komendy. Śledztwo w tej sprawie było prowadzone pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Radomiu od lutego 2014 roku. Zebrane materiały dowodowe pozwoliły policjantom wkroczyć do akcji w poniedziałek 29 września.

    AKCJA POLICJI

    Zabezpieczono dokumentację, zatrzymano też wtedy sześciu inspektorów, kolejnych pięciu wezwano do prokuratury. Zarzuty korupcyjne usłyszeli wszyscy. Wśród tych osób są nie tylko obecni, ale również byli pracownicy radomskiej delegatury WIH.

    - Zarzuty dotyczą przyjmowania korzyści majątkowych związanych z dokonywanymi przez inspektorów kontrolami - mówi Mariusz Potera, naczelnik wydziału do walki z przestępczością gospodarczą Prokuratury Okręgowej w Radomiu - Na razie chodzi tu o łączną kwotę 2 tysięcy 500 złotych, ale śledztwo wciąż jest prowadzone i może to być dopiero wierzchołek góry lodowej.

    Według Mariusza Potery podejrzani decyzją prokuratury zostali zawieszeni w pełnieniu obowiązków służbowych. To - jak twierdzi - około połowa wszystkich zatrudnionych w Radomiu inspektorów.

    Dorotę Mąkosę - Ounohę, dyrektora radomskiej delegatury zapytaliśmy, czy ta decyzja prokuratury nie utrudniła pracy jednostki. Odpowiedziała, że nie a proszona o komentarz do całej sprawy skierowała do swoich zwierzchników w Warszawie.

    SZYKOWANE ZMIANY

    Joanna Jankowska - Kuć, Mazowiecki Inspektor Inspekcji Handlowej w Warszawie nie kryje, że to co się stało w radomskiej delegaturze nie jest sytuacja komfortową.

    - Jest nam przykro z tego powodu i bardzo nam zależy, by prokuratura jak najszybciej i jak najdogłębniej wyjaśniła sprawę, ściśle zresztą współpracujemy z organami ścigania. Priorytetem dla nas jest, by delegatura pracowała normalnie i taka działalność jest prowadzona - stwierdziła nasza rozmówczyni.

    Joanna Jankowska - Kuć pełni funkcję Mazowieckiego Inspektora od kwietnia. Jak mówi kierując jednostką zaczęła wprowadzać różne zmiany, w tym organizacyjne.

    - Na pewno będą one dotyczyć również radomskiej delegatury - dodała.

    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Radomskim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy:

    Wideo