Doktor Grzegorz Dziekan ze szpitala w Przysusze na antenie Polsatu: dbajmy o siebie, bo Covid jest śmiertelną chorobą. Sam miał koronawirusa

Antoni Sokołowski
Antoni Sokołowski
Doktor Grzegorz Dziekan ze szpitala w Przysusze był gościem Doroty Gawryluk w wigilijnym programie „Gość Wydarzeń” Polsatu.
Doktor Grzegorz Dziekan ze szpitala w Przysusze był gościem Doroty Gawryluk w wigilijnym programie „Gość Wydarzeń” Polsatu. polsatnews.pl
- Nie należy lekceważyć tej choroby, jaką jest Covid. Powinniśmy przede wszystkim zapobiegać zakażeniu, bo czasami chorzy nie mają żadnych objawów, inni chorzy bardzo ciężko ją znoszą, a czasami też i umierają - powiedział doktor Grzegorz Dziekan, ordynator oddziału covidowego Powiatowego Szpitala w Przysusze podczas rozmowy "Gość wydarzeń" w Telewizji Polsat.

Więcej ciekawych i ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej ECHODNIA.EU/RADOMSKIE

W Wigilię 24 grudnia w telewizji Polsat gościem prowadzącej program Doroty Gawryluk w „Gościu Wydarzeń” był doktor Grzegorz Dziekan, ordynator oddziału covidowego, Samodzielnego Publicznego Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej w Przysusze. Dodajmy, że przez wiele lat doktor kierował także przysuskim Powiatowym Szpitalem. Rozmowa na antenie Polsatu dotyczyła epidemii koronawirusa, działań przysuskiej lecznicy i szczepień przeciwko Covidowi, jakie mają niedługo nastąpić.

Czytaj także

Należy się szczepić

Prowadząca program Dorota Gawryluk pytała doktora, jak środowisko lekarskie odnosi się do szczepień, podczas gdy - jej zdaniem - część personelu nie chce się szczepić, że w środowisku medycznym jest duży opór przed szczepionką. Grzegorz Dziekan zapewnił, że on go nie widzi oporu środowiska. Ocenił, że szczepienia planuje większość personelu medycznego, a szacunkowo, z jego tylko obserwacji wynika, że szczepienia popiera trzy czwarte środowiska.

- Przecież mieliśmy w przeszłości ospę, którą udało się zwalczyć, mieliśmy polio, różyczkę, odrę - te choroby dziś nas nie dziesiątkują tylko dlatego, że mamy kalendarz szczepień. Nie eksperymentujmy więc na społeczeństwie - powiedział ordynator.

ZOBACZ: Doktor Grzegorz Dziekan w rozmowie z Dorotą Gawryluk

Lekarz dodał, że rozumie pewne lęki ludzi przed przyjęciem szczepionki. - Myślę, że niechęć do tego szczepienia wynika przede wszystkim z tego, że ludzie nie rozumieją tej choroby, że ludzie jej nie widzieli. Myślę, że wystarczy parę słów, żeby do tych szczepień przekonać - stwierdził doktor.

Płuca jak pumeks

Wcześniej Grzegorz Dziekan wyjaśnił, że sam chorował na Covid, przynajmniej raz, jeśli nie dwa razy. Pierwszy, potwierdzony przypadek choroby miał w czerwcu. Po wyzdrowieniu Grzegorz Dziekan wrócił do pracy z chorymi w szpitalu. - Przez pół roku poziom przeciwciał utrzymywał się u mnie na niskim poziomie. Gdy po miesiącu pracy na oddziale covidowym zrobiłem test na poziom przeciwciał, to skoczył on 30-krotnie - mówił doktor, co świadczy, że przeszedł chorobę po raz drugi.

Doktor użył porównania, że jeśli położymy przed sobą gąbkę, a obok pumeks, to możemy ich nie rozróżnić. - Oba są porowate, oba są suche. Gąbka to coś, co funkcjonuje jak płuco zdrowego człowieka. Pumeks to płuca osoby chorej na Covid. Takich spustoszeń dokonuje ten wirus - tłumaczył lekarz.

Czytaj także

Czy grozi nam trzecia fala?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie