Koronawirus. Dom Pomocy Społecznej w Niedabylu koło Stromca objęty kwarantanną. Jedna z pielęgniarek jest zakażona koronawirusem

ik

Wideo

Zobacz galerię (2 zdjęcia)
Jedna z pielęgniarek pracujących w Domu Pomocy Społecznej w Niedabylu pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa dostała w ostatni poniedziałek. Chora kobieta jest w szpitalu w Radomiu. Od wtorku z placówki w Niedabylu nikt nie może wyjść, ani do niej wejść. Domową kwarantannę mają członkowie personelu, którzy we wtorek nie byli w pracy.

Pielęgniarka, u której potwierdzono koronawirusa jest mieszkanką powiatu radomskiego. Pracuje w Domu Pomocy Społecznej w Niedabylu. Po raz ostatni miała dyżur około 15 marca. Miał się źle poczuć pod koniec ubiegłego tygodnia. Została przyjęta do szpitala. Wyniki badań potwierdzających zakażenie przyszły w poniedziałek 23 marca.

Kwarantanna w Niedabylu

- Od razu we wtorek białobrzeski Sanepid zdecydował o objęciu kwarantanną pensjonariuszy i personel Domu Pomocy Społecznej w Niedabylu - mówi Sylwester Korgul, starosta białobrzeski. - Osoby, które miały tego dnia dyżur zostały w placówce. Z domu pomocy nikt nie może wyjść, ani tam wejść. Jest tam teraz 67 pensjonariuszy i 14 osób z personelu. Kwarantanną domową objęto także tych członków personelu, którzy we wtorek nie mieli dyżuru.

Jak mówi Sylwester Korgul na razie sytuacja jest opanowana. Domu pomocy pilnują policjanci z Białobrzegów.

- Decyzja o kwarantannie musiała zapaść, chodzi to o bezpieczeństwo. Jesteśmy w stałym kontakcie z naszym Sanepidem i wójtem Stromca. Na miejscu jest dyrektor domu pomocy - mówi Sylwester Korgul. - Nasi pensjonariusze to także osoby starszy, już i tak pokrzywdzone przez los. Potrzebują opieki i spokoju w tym trudnym momencie. Jestem wdzięczny personelowi, że im go zapewnia - dodaje starosta.

Dostawy pod bramę

W Domu Pomocy Społecznej przygotowano miejsca noclegowe także dla personelu, który musiał zostać na kwarantannie. Część łózek dostarczyło starostwo.

- Na szczęście placówka ma swoją kuchnię, posiłki są wiec przygotowywane na bieżąco - opowiada Sylwester Korgul. - Dostawy produktów są i będą prowadzone na bieżąco. Wszystko jest zostawiane pod bramą, tak żeby uniknąć kontaktu z osobami z zewnątrz.

W powiecie białobrzeskim, według informacji Powiatowej Stacji Sanitarno - Epidemiologicznej na godzinę 13 24 marca, koronawirusem było zakażonych siedem osób. To małżeństwo z gminy Stromiec. Badania potwierdziły, że koronawirusa ma żona oraz dwóje dzieci 43-letniego mężczyzny z gminy Radzanów. Jak pisaliśmy on niestety zmarł kilka dni temu.

Kwarantanną w powiecie białobrzeskim objętych było 220 osób, a nadzorem epidemiologicznym Sanepid objął 259 osób. Nikt z mieszkańców powiatu nie był hospitalizowany z powodu zakażenia.

🔔🔔🔔

Pobierz bezpłatną aplikację Echa Dnia i bądź na bieżąco!
Oprócz standardowych kategorii, z powodu panującej epidemii, wprowadziliśmy do niej zakładkę, w której znajdziesz wszystkie aktualne informacje związane z epidemią koronawirusa.

Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga logowania.

ZOBACZ KONIECZNIE: Koronawirus w regionie radomskim. RAPORT

Koronawirus w Radomiu? Totalne pustki w Galerii Słonecznej! ...

Koronawirus w Radomiu? Sklepy oblężone! Mieszkańcy hurtowo r...

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Omega

Oj

G
Gość

Co do testow. Robi sie je mniej wiecej po 7 dniach od momentu kontaktu z osoba z ryzyka. Bo wirus rozwija sie minimum 7 dni i dopiero po tym czasie jest zasadne robienie testu. U osob ktore mogly sie zarazic bo mialy kontakt z zawirusowanymi a maja wysoka temperature robi sie test od razu.

G
Gość

Wieksxosc personelu w dpsach(glownie pielegniarki) to osoby przychodzace na konkretne dyzury. Rzadko w ktorym dps jest staly personel,a jak jest to dorabia w innych miejscach. Ostatnio szpitale prosza pielegniarki i ratownikow(takze tych na emeryturach i pracujacych w innych miejscach)o zabezpieczanie sorow i szpitali zakaznych,zeby przychodzili na dodatkowe dyzury. I wiele osob to robi. Ma dyzur na zakaznym,pozniej idzie w srodowisko lub do dps,pozniej na inny oddzial i tak roznosi wirusa

T
Tomek

Szacun dla dyrektora, niczym kapitan nie opuszcza tonącego okrętu.

f
fdfd
25 marca, 15:38, Klaus:

Coraz łatwiej o zakażenie w służbie zdrowia i opiece. Trzeba siedzieć w domu i nigdzie nie chodzić. Pozdrawiam wszystkich.

25 marca, 16:12, Pyza:

No tak ale jak by każdy siedział w domu i nigdzie nie wychodził to kto by pracował w służbie zdrowia i opiece? Po prostu więcej testów. Testy powinny byc dostępne dla wszystkich

25 marca, 17:34, J:

Co 12 godzin robi sie testy bo co tyle mozna sie zarazić czyli 70 milionów na dobę testów...MYŚL

3k mieli testów ale dla swoich DLA ELIT RZĄDZĄCYCH NIE DLA POLAKÓW NA POHYBEL

J
J
25 marca, 15:38, Klaus:

Coraz łatwiej o zakażenie w służbie zdrowia i opiece. Trzeba siedzieć w domu i nigdzie nie chodzić. Pozdrawiam wszystkich.

25 marca, 16:12, Pyza:

No tak ale jak by każdy siedział w domu i nigdzie nie wychodził to kto by pracował w służbie zdrowia i opiece? Po prostu więcej testów. Testy powinny byc dostępne dla wszystkich

Co 12 godzin robi sie testy bo co tyle mozna sie zarazić czyli 70 milionów na dobę testów...MYŚL

P
Pyza
25 marca, 15:38, Klaus:

Coraz łatwiej o zakażenie w służbie zdrowia i opiece. Trzeba siedzieć w domu i nigdzie nie chodzić. Pozdrawiam wszystkich.

No tak ale jak by każdy siedział w domu i nigdzie nie wychodził to kto by pracował w służbie zdrowia i opiece? Po prostu więcej testów. Testy powinny byc dostępne dla wszystkich

K
Klaus

Coraz łatwiej o zakażenie w służbie zdrowia i opiece. Trzeba siedzieć w domu i nigdzie nie chodzić. Pozdrawiam wszystkich.

Dodaj ogłoszenie