Maleńka Arianka Wasiak w stanie krytycznym. Rodzice błagają o pomoc. "Sytuacja jest dramatyczna"

Karolina Wiatrowska
Karolina Wiatrowska
Każda złotówka przyczynia się do polepszenia stanu zdrowia małej Arianki.
Każda złotówka przyczynia się do polepszenia stanu zdrowia małej Arianki. Facebook/Arianka kontra rdzeniak
Udostępnij:
Maleńka Arianka, o której wielokrotnie pisaliśmy nadal walczy o życie. Stan dziewczynki jest jednak krytyczny i mocno pogorszył się w ciągu ostatnich kilkudziesięciu godzin. Zrozpaczeni rodzice polecieli do Stanów Zjednoczonych na operację, która może uratować życie maleństwa. Na ich koncie wciąż brakuje niemal miliona złotych. Liczy się każda, nawet najmniejsza wpłata.

Wyjechali do Stanów by ratować życie córki

We wtorek, 11 stycznia maleńka Arianka skończyła roczek. Czy dożyje kolejnych urodzin? Tego nie wiadomo. W listopadzie minionego roku szczęściem rodziny wstrząsnęła przerażająca diagnoza - dziewczynka ma złośliwego guza mózgu, który bardzo szybko rośnie. Jedyną nadzieją dla Arianki jest horrendalnie droga terapia w USA. Z początkiem grudnia ruszyła internetowa zbiórka pieniędzy. Udało się zebrać już ponad 8 milionów złotych. Ale na koncie wciąż brakuje blisko miliona! Wielokrotnie informowaliśmy o tym, że czasu na pomoc dla dziewczynki jest coraz mniej. W ciągu kilkudziesięciu godzin jej stan wyraźnie się pogorszył.

- Jesteśmy zrozpaczeni. Stan Ariany jest krytyczny, dlatego jesteśmy już w St. Louis. Lekarze zdecydowali, ze jeśli nie polecimy teraz, później może być już za późno. Pojawiły się przerzuty, a wraz z nimi jeszcze większy strach o życie naszego jedynego dziecka. Ariankę czeka też dodatkowa operacja ratująca życie. Nieprzytomna trafiła na ostry dyżur, a tam okazało się, że kolejny raz zapchała się zastawka odprowadzająca płyn mózgowo-rdzeniowy - pisze na portalu facebook'owym Gracjana Wasiak, mama rocznej Arianki.

Zaczęło się od wymiotów. Diagnoza lekarzy była przerażająca

W listopadzie dziewczynka zaczęła się gorzej czuć i wymiotować, nawet gdy nie miała już czym. Przestała jeść. Była ospała. Rodzice Arianki, Gracjana i Daniel, z każdą kolejną wizytą w szpitalu drżeli z coraz większym niepokojem o życie córeczki. Lekarze zdiagnozowali u maleństwa guza mózgu zlokalizowanego w jego pniu. Rośnie wyjątkowo szybko i jest wysoce złośliwy. W klasyfikacji WHO charakteryzowany jest jako nowotwór IV stopnia. Guz zaczął naciskać na przełyk maleńkiej Arianki. Dziewczynka jest w stanie krytycznym i walczy o życie w szpitalu w St. Louis.

Każda złotówka się liczy

Na stronie siepomaga.pl trwa zbiórka pieniędzy. I chociaż co chwila wpadają nowe wpłaty od dobrych ludzi, to wciąż brakuje niecały milion złotych, by uratować Ariankę. Pomóc może każdy. Link do zbiórki tutaj:
[

](https://www.siepomaga.pl/arianka "Siepomaga - przekaż 1 procent")

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Echo Dnia Radomskie
Dodaj ogłoszenie