Osobowość Roku 2019 w powiecie przysuskim. Monika Marta Fornalczyk zwyciężyła w kategorii biznes

sok
Monika Marta Fornalczyk z sukcesem prowadzi sklep odzieżowy Diamond Queen.
Monika Marta Fornalczyk z sukcesem prowadzi sklep odzieżowy Diamond Queen. Tadeusz Klocek
Monika Marta Fornalczyk otrzymała nominację za prowadzenie sklepu odzieżowego dla kobiet z ofertą nowych ubrań z Włoch, Francji, Turcji oraz Polski, aktywną sprzedaż internetową, oraz fachowe doradztwo. Z kolei sami czytelnicy „Echa Dnia” uznali, ż należy jej się zaszczytny tytuł.

Rozmowa Z Moniką Martą Fornalczyk, właścicielką sklepu odzieżowego Diamond Queen. Laureatka plebiscytu mieszka w Kamiennej Woli w gminie Odrzywół i zdobyła tytuł Osobowość Roku w powiecie przysuskim w kategorii Biznes.

Skąd wziął się pomysł, by poprowadzić sklep z odzieżą?
- Akurat w 2028 roku urodziłam dziecko i przebywałam na urlopie macierzyńskim. Wtedy zaczęłam się zastanawiać, czy nie założyć własnego interesu. Szybko doszłam do wniosku, że mogę sprzedawać odzież, głównie damską. Na początku myślałam o sprzedaży przez Internet. Założyłam więc firmę i w domu powstał w ten sposób sklep wysyłkowy. Tak powoli rozkręcał się mój sklep.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Osobowość Roku 2019 w powiecie przysuskim. Burmistrz Tomasz Matlakiewicz wygrał w kategorii Polityka, Samorządność i Społeczność Lokalna

Teraz jest to już sklep stacjonarny, gdzie on się znajduje?
- Sprzedaż w sieci rosła i nie coraz trudniej było mi pogodzić obowiązki w firmie działającej w domu i zajęcia rodzinne, których nie brakowało. A wszystko działo się w jednym budynku, więc siłą rzeczy trzeba było wyprowadzić sklep poza dom. Początkowo sklep działał w Potworowie, a obecnie jest w Drzewicy, znajduje się przy placu Narutowicza 19. Akurat teraz jest zamknięty. Wszystko przez epidemię koronawirusa, ale zanim pojawiła się epidemia, sprzedaż szła całkiem dobrze i wiele klientów, a zwłaszcza pań, chętnie korzystała z mojej oferty handlowej. To przecież panie robią głównie zakupy - dla siebie, ale i dla swych mężów, czy synów.

Co pani oferuje w sklepie, czego nie ma w podobnych placówkach?
- Staram się słuchać klientek, dobierać odpowiednie rozmiary. Mam w ofercie całą gamę od A do Z. Sprzedaję spodnie, rajstopy, sukienki, leginsy, żakiety i wiele innych rzeczy, ubrań w naprawdę wielu rozmiarach. Czasami klientki proszą mnie o konkretną odzież i taką ją sprowadzam.

Teraz jest przestój, a co będzie dalej?
- Nie wiadomo, jak będzie rozwijać się zagrożenie z epidemią. Do tej pory wszystko powoli się rozkręcało, coraz więcej klientów przychodziło i kupowało ubrania. Klientów przyciągało także i to, że potrafiłam doradzić, pomóc, dobrać ubranie do wyglądu, bo coraz częściej klienci szukają odzieży Na razie jednak trzeba było zamknąć sklep, ale ja na pewno będę robić swoje.

Skąd pochodził towar w pani sklepie?
Miałam już swoich sprawdzonych dostawców, choćby z Turcji. Sprzedaję ubrania z Włoch, Francji, Polski. Sprowadzam odzież z hurtowni, choćby z Wólki Kosowskiej, gdzie są włoskie firmy. Unikam azjatyckich towarów, raczej nie są zbyt dobrej jakości. Zapewne po tym przestoju wrócę do sprzedaży w Internecie, a potem - do sklepu. Przecież zawsze potrzebujemy dobrych ubrań.

EURO 2020 - Polacy jadą do domu

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gromnicowy

Niektórzy jeszcze pamiętają te czasy, kiedy się kupowało dżinsy za 20 dolarów i patrzyło na metkę, czy aby nie „made in Italy”.

Dodaj ogłoszenie