PlusLiga. Cerrad Czarni Radom w trzecim meczu pokonali bez straty seta PGE Skrę Bełchatów i zajęli piąte miejsce w rozgrywkach!

Michał NowakZaktualizowano 
Cerrad Czarni Radom pokonali bez straty seta w trzecim meczu rywalizacji o piąte miejsce PGE Skre Bełchatów. Tadeusz Klocek
Siatkarze Cerradu Czarnych Radom w trzecim meczu rywalizacji o piąte miejsce pokonali bez straty seta obecnego jeszcze ciągle mistrza Polski, PGE Skrę Bełchatów. Dzięki temu podopieczni trenera Roberta prygla zajęli piąte miejsce na koniec udanego sezonu 2018/19!

Cerrad Czarni Radom - PGE Skra Bełchatów 3:0 (25:19, 26:24, 25:18)
Cerrad Czarni: Vincić 2, Filip 16, Żaliński 14, Fornal 7, Pajenk 6, Huber 7, Ruciak (libero) oraz Wasilewski (libero), Kwasowski, Ostrowski 1.
PGE Skra: Łomacz 1, Wlazły 6, Ebadipour 8, Szalpuk 5, Kłos 5, Kochanowski 12, Piechocki (libero) oraz Katić 6, Teppan, Droszyński, Orczyk 3.
Sędziowie: Mariusz Gadzina i Jacek Litwin.
MVP: Dejan Vincić (Cerrad Czarni Radom).
Stan rywalizacji (do dwóch zwycięstw): 2:1 dla Cerradu Czarnych Radom.

PlusLiga. Cerrad Czarni Radom - PGE Skra Bełchatów. Galeria ...

Dwa pierwsze spotkania w rywalizacji o piąte miejsce w sezonie 2018/19 były bardzo zacięte i kończyły się dopiero po pięciosetowych bojach. Obaj trenerzy zdecydowali się rozpocząć czwartkowy pojedynek w identycznych składach jak poprzedni mecz w Bełchatowie.

Zdecydowanie lepiej w to spotkanie weszli siatkarze PGE Skry, którzy zaczęli od serii dobrych bloków i ataków. Po chwili było już 1:6, a zaraz potem 5:10. Radomianie zdecydowanie nie potrafili złapać swojego rytmu gry. Jak już zmniejszyli stratę (8:11), to za chwilę znów ona wzrastała. Po ataku i asie Kochanowskiego oraz błędzie Filipa było 8:14 i w tym momencie drugi już w tym secie czas wykorzystał trener Prygiel. Sygnał do ponownego odrabiania strat dał Huber, który swoją flotową zagrywką bardzo utrudniał przyjęcie rywalom. Dobry atak dołożył jeszcze Żaliński oraz Filip i zrobiło się już tylko 15:16. Wreszcie, po skutecznym bloku, Cerrad Czarni doprowadzili do remisu (17:17), a za chwilę, po autowych atakach Szalpuka, Kłosa i Wlazłego wyszli po raz pierwszy w tym meczu na wyższe niż jednopunktowe prowadzenie (20:17). Dobrze w tym fragmencie na zagrywce spisywał się Żalinski (23:17). Premierową odsłonę zakończył atakiem ze środka Huber (25:19). Warto zaznaczyć, że od stanu 8:15 Cerrad Czarni zdobyli 17 punktów, a PGE Skra tylko cztery!

Początek drugiej odsłony to zmiana o 180 stopni w stosunku do pierwszych akcji pierwszej partii. Po ataku Pajenka radomianie prowadzili już 6:2. Zarówno po jednej, jak i po drugiej stronie, przynajmniej na tym etapie meczu, przyjęcie nie było najmocniejszym elementem. Obie ekipy nie ułatwiały pracy swoim rozgrywającym. Bełchatowianom udało się jednak zmniejszyć stratę. Po zepsutej przez Fornala zagrywce przez Fornala było już tylko 9:8, a kiedy zablokowany został Filip był już remis 9:9. Dyspozycja obu ekip mocno tego dnia falowała. PGE Skra objęła prowadzenie (12:13), które utrzymywała w kolejnych minutach (16:18). W końcówce Cerrad Czarni przełamali jednak rywala i mieli piłki setowe (24:22). Po asie serwisowym Katicia znów był jednak remis (24:24). Co się jednak nie udało od razu, udało się chwilę później, kiedy radomianie zablokowali Teppana (26:24)!

Doskonale rozpoczął się trzeci set dla ekipy prowadzonej przez trenera Prygla. Po błędzie Katicia w ataku było już 8:2. Kiedy zagrywki Filipa nie przyjął Ebadipour przewaga wzrosła do ośmiu "oczek" (11:3). Przyjezdni zerwali się jednak do odrabiania strat. Dobrze w polu serwisowym dysponowany był Wlazły. W pewnym momencie przewaga Cerradu Czarnych stopniała do zaledwie dwóch punktów. Po autowym ataku Filipa było 12:10. Niedługo potem jednak znów w natarciu byli radomianie. W szeregach PGE Skry nie brakowało negatywnych emocji, a skutkiem tego była czerwona kartka dla Szalpuka przy stanie 19:13 (a więc strata punktu). Prowadzenie siatkarzy z Radomia było wysokie i Cerrad Czarni nie oddali go już do końca meczu! Zakończyli to spotkanie po ataku Fornala z drugiej linii wygrywając 25:18 i w całym meczu 3:0 pieczętując tym samym sobie piąte miejsce na koniec sezonu 2018/19 w PlusLidze!

PlusLiga. Trybuny na 3. meczu o miejsce piąte, Cerrad Czarni...

CERRAD CZARNI RADOM. AKTUALNE INFORMACJE DOTYCZĄCE ZESPOŁU - TUTAJ
Autor jest również na Twitterze

ZOBACZ TEŻ: Konferencja prasowa przed 3. meczem o 5. miejsce

Wideo

Materiał oryginalny: PlusLiga. Cerrad Czarni Radom w trzecim meczu pokonali bez straty seta PGE Skrę Bełchatów i zajęli piąte miejsce w rozgrywkach! - Echo Dnia Radomskie

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3