Skandal w gminie Wyśmierzyce. Psy w pseudohodowli żyły w klatkach i na łańcuchach. Pomogli wolontariusze z Pogotowia dla Zwierząt

Izabela Kozakiewicz
Izabela Kozakiewicz
Psy były trzymane w zagrodach, uwiązane na łańcuchach, między własnymi odchodami. Nie miały stałej opieki. Były wychudzone i zaniedbane. Pgotowie dla Zwierząt/Facebook
W klatkach, prowizorycznych budach,wśród własnych odchodów bez stałej opieki - tak wyglądała pseudohodowla w Kożuchowie w gminie Wyśmierzyce. Koszmar psów już się skończył. Teraz są pod opieką Pogotowia dla Zwierząt, wolontariusze szukają dla nich domów, choćby tymczasowych.

Więcej ciekawych i ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej ECHODNIA.EU/RADOMSKIE

Jak informuje Pogotowie dla Zwierząt na działce w Kożuchowie zwierzęta były od jesieni ubiegłego roku. Właściciel, z podwarszawskiego Piaseczna dojeżdżał do nich co jakiś czas. Psy, te które były na dworze to bernardyny, dokarmiali też mieszkańcy i to oni zaalarmowali Pogotowie dla Zwierząt.

Wolontariusze, w asyście białobrzeskich policjantów weszli na działkę na początku lutego.

„Zwierzęta wiązane na łańcuchach, w dodatku siedzące w boksach, pośród własnych odchodów, które nie były sprzątane od długiego czasu. Życie tragiczne. Nie lepiej miały szczeniaki. Wprawdzie miały budę ale standardem było utrzymywanie tych psów również na łańcuchu.” - piszą wolontariusze. Ale to nie koniec koszmaru. W budynku, który stał na posesji były zamknięte kolejne psy. „W pomieszczeniu znajdowała się klatka z kolejnym przedstawicielem psów rasowych. Zamknięty był tam pekińczyk, bez oka. Na posesji były też yorki.” - informuje Pogotowie dla Zwierząt.

https://www.facebook.com/pogotowiedlazwierzat/posts/1534741673389341

Wolontariusze odebrali wszystkie psy. Jak informują ledwie zmieściły się w dostawczym samochodzie. Teraz zaniedbane, niedożywione dochodzą do siebie, ale potrzebują domów tymczasowych.

Sprawą zajmuje się policja. - Nasi funkcjonariusze byli na miejscu. Był tam też wezwany właściciel, psy badał lekarz weterynarii. Psy były zaniedbane i wychodzone. W sprawie jest prowadzone postępowanie o znęcanie się nad zwierzętami -mówi Ewa Kozyra, rzecznik prasowy białobrzeskiej Komendy Powiatowej Policji.

Już wiadomo. Jest regionalizacja obostrzeń

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie