Uczcili powstanie styczniowe wędrującym wernisażem i sesją historyczną

Barbara Koś
To był wędrujący wernisaż Barbara Koś
Niespodziewaną formę zyskała wystawa fotografii Grzegorza Trynkiewicza "Wrota historii", której otwarcie odbyło się we wtorek w Zespole Szkół Ogólnokształcących numer 6 imienia Jana Kochanowskiego.
Adam Duszyk objaśniał gościom poszczególne fotografie
Adam Duszyk objaśniał gościom poszczególne fotografie Barbara Koś

Adam Duszyk objaśniał gościom poszczególne fotografie
(fot. Barbara Koś)

Fotografie umieszczone są na drzwiach czterdziestu sal lekcyjnych i gabinetów. Nic dziwnego, że wernisaż był "chodzony."

- Okleiliśmy te drzwi celowo - mówił doktor Adam Duszyk, historyk "Kochanowskiego". - Młodzież na przerwach najczęściej wystaje pod drzwiami…Czekają na dzwonek lub na wejście już po dzwonku. To będą mieć przed oczami sceny z powstania styczniowego.

Wystawę tworzą fotosy z filmu "Rok 1863" według scenariusza i w reżyserii Przemysława Bednarczyka.

- Pan Trynkiewicz, fotograf warszawski często współpracuje z panem Bednarczykiem - wyjaśniał doktor Duszyk.- Myślę, że teraz też wywiązał się z zadania wspaniale.

Oprócz uczniów "Kochanowskiego" fotosy na drzwiach sal obejrzeli też radomianie przybyli na rozpoczynającą się zaraz po wernisażu sesję o powstaniu styczniowym. Dyrektor Romuald Lis i Adam Duszyk chętnie objaśniali gościom poszczególne sceny sfotografowane przez Trynkiewicza.

Następnie wszyscy udali się na wykład o powstaniu styczniowym, który wygłosiła doktor Elżbieta Orzechowska, była nauczycielka "Kochanowskiego".

-Pani doktor pracowała tu piętnaście lat a ja przyszedłem na jej miejsce - zaznaczył Adam Duszyk.- Jest więc u siebie w domu.

Przypomniał też, że Elżbieta Orzechowska jest znawczynią powstania styczniowego, zwłaszcza w Radomiu i regionie radomskim o czym świadczy jej książka "Radomscy bernardyni w dobie powstania styczniowego."

Do przeczytania książki zachęcała też sama autorka.

Interesujący wykład Elżbiety Orzechowskiej o tle historycznym i przebiegu powstania styczniowego, także na ziemi radomskiej, uzupełniły prezentacje multimedialne prowadzone przez Remigiusza Kutyłę, nauczyciela "Kochanowskiego" i fotografika.

.

Podobnie dyrektor Romuald Lis- z lewej
Podobnie dyrektor Romuald Lis- z lewej Barbara Koś

Podobnie dyrektor Romuald Lis- z lewej
(fot. Barbara Koś)

Uczniowie patrzyli z zainteresowaniem
Uczniowie patrzyli z zainteresowaniem Barbara Koś

Uczniowie patrzyli z zainteresowaniem
(fot. Barbara Koś)

Na wernsiaż zjawiło się bardzo wielu uczniów
Na wernsiaż zjawiło się bardzo wielu uczniów Barbara Koś

Na wernsiaż zjawiło się bardzo wielu uczniów
(fot. Barbara Koś)

Przed sesją o powstaniu mówil dyrektor Romuald Lis
Przed sesją o powstaniu mówil dyrektor Romuald Lis Barbara Koś

Przed sesją o powstaniu mówil dyrektor Romuald Lis
(fot. Barbara Koś)

Elżbietę Orzechowską przedstawił Adam Duszyk
Elżbietę Orzechowską przedstawił Adam Duszyk Barbara Koś

Elżbietę Orzechowską przedstawił Adam Duszyk
(fot. Barbara Koś)

Elżbieta Orzechowska zachęciła do przeczytania swojej książki
Elżbieta Orzechowska zachęciła do przeczytania swojej książki Barbara Koś

Elżbieta Orzechowska zachęciła do przeczytania swojej książki
(fot. Barbara Koś)

Wyklad uzupelniały prezentacje multimedialne prowadzone przez Remigiusza Kutyłę
Wyklad uzupelniały prezentacje multimedialne prowadzone przez Remigiusza Kutyłę Barbara Koś

Wyklad uzupelniały prezentacje multimedialne prowadzone przez Remigiusza Kutyłę
(fot. Barbara Koś)

Młodzież słuchala wykladu z zainteresowaniem
Młodzież słuchala wykladu z zainteresowaniem Barbara Koś

Młodzież słuchala wykladu z zainteresowaniem
(fot. Barbara Koś)

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

l
lukassmall

Przywódcy powstania powinni iść pod sąd historyczny. Ludzi bez broni nie wysyła się na wojnę.

K
Krystyna S (B)

TAK !!! FAKTYCZNIE jak określił to autor artykułu wystawa fotografii Grzegorza Trynkiewicza "WROTA HISTORII" zyskała "niespodziewaną formę" - formę "chodzonego wernisażu".
Prace ponaklejano na drzwi: klas, pracowni, pokoi i pomieszczeń WC. To pokaz "nowatorski", tym bardziej, że przy okazji można zobaczyć TROFEA zebrane przez 100 lecie istnienia sławnej szkoły.
Fotografie w formie naklejek umieszczono w otoczeniu pucharów, dyplomów i tabli poszczególnych roczników, co czyni bałagan i zamęt, odwraca uwagę od zasadniczego. Może o to chodziło Dyrekcji tej szkoły?
Zaś same prace fotograficzne są wspaniałe. Prezentują ulotne chwile z inscenizacji historycznej przygotowanej (w każdym szczególe) i wyreżyserowanej przez historyka Przemysława Bednarczyka.
Są niezwykle dynamiczne i ekspresyjne. Jest na co popatrzeć i wczuć się w KLIMAT samego powstania.
A właśnie klimatu zabrakło na prelekcji pani dr Elżbiety Orzechowskiej przeprowadzonej w Auli VI LO im Jana Kochanowskiego. Niezwykłe i ciekawe szczegóły zostały nam przedstawione, szkoda jedynie, że bez "oprawy" i nastroju.
Moim skromnym zdaniem TU właśnie potrzebny był: wystrój - oprawa plastyczna - scenografia (skromna), kącik z rekwizytami nawiązującymi do tegoż okresu, grupa rekonstruktorów w strojach z epoki oraz minimalny podkład muzyczny. I TU właśnie, dla stworzenia odpowiedniej atmosfery widzę miejsce dla ekspozycji wspaniałych prac fotograficznych Grzegorza TRYNKIEWICZA.
Uwagi te zamieszczam ze smutkiem, gdyż jestem absolwentką tej właśnie szkoły. Tradycja upada w narodzie.

Dodaj ogłoszenie