W oparach odciętych dłoni. Premiera w Teatrze Powszechnym

Barbara KośZaktualizowano 
Fragment ze spektaklu: Janusz Łagodziński –Carmichael i Wojciech Wachuda- Toby. To bardzo udane role Marian Strudzinski
Fruwające po scenie dłonie, absurd i patologia, to główne cechy sztuki "Jednoręki ze Spokane" Martina McDonagha zaprezentowanej w sobotę w Teatrze Powszechnym. No i słowa na k, p, j i ch płynące potokiem. Czy nie za dużo jak na bogobojny Radom?
Aktorzy i twórcy spektaklu dziękowali za brawa publiczności: od lewej Karolina Michalik, Janusz Łagodziński, Wojciech Wachuda, Marek Braun, Andrzej Sadowski - scenograf i Katarzyna Deszcz – reżyser Barbara Koś

Aktorzy i twórcy spektaklu dziękowali za brawa publiczności: od lewej Karolina Michalik, Janusz Łagodziński, Wojciech Wachuda, Marek Braun, Andrzej Sadowski - scenograf i Katarzyna Deszcz - reżyser
(fot. Barbara Koś)

Ale przecież obskurny hotelowy pokój, w którym rozgrywa się akcja sztuki, to patologia. Złachmaniony Carmichael potrząsający kikutem bez dłoni, niezupełnie normalny i jeszcze kochający małpę, recepcjonista Mervyn, a także para handlarzy narkotyków to przecież nie są bohaterowie z naszego świata.

Tak misternie i tak klarownie poplątać ich losy może tylko autor tak utalentowany, jak McDonagh.

W tym jednym, brzydkim hotelowym pokoju (scenografia Andrzej Sadowski), dzieją się rzeczy zapierające dech w piersiach. Reżyser, Katarzyna Deszcz, zrobiła spektakl emocjonujący, zwarty i pełen napięcia. Zastrzeli, nie zastrzeli? Podpali - nie podpali…? Wybuchnie benzyna czy nie?...Przekleństwa padają ze sceny jak groch.

Czwórka klnących, nieszczęśliwych, popapranych życiowo bohaterów grana jest koncertowo.

Carmichael Janusza Łagodzińskiego to genialne studium chorego psychicznie człowieka, którego życie sprowadza się do szukania dłoni, odciętej prawdopodobnie przez siebie samego. Końcowa scena telefonicznej rozmowy Carmichaela z matką to tylko jeden z przykładów wspaniałej gry Łagodzińskiego.

Drugi popis daje Marek Braun jako recepcjonista Mervyn. Ma równie wspaniałe momenty: kiedy ćwiczy jako kulturysta, kiedy nieruchomieje w rozmowach, kiedy działa w zwolnionym tempie zamiast zgasić płonącą świeczkę. Jego opowieść o miłości do małpy (gibonki), która zmarła, porusza. Ta rola to majstersztyk młodego aktora.

Coraz nam bliżsi w miarę rozwoju akcji stają się dilerzy. Wojciech Wachuda - Toby i Karolina Michalik - Marilyn działający najpierw na zasadzie "wszystko dla forsy" przeżywają wstrząs zetknąwszy się z dewiantami. Czy po cudownym ocaleniu od śmierci staną się lepsi? Wciąż płaczący Toby rokuje nadzieje.

Wojciech Wachuda, Janusz Łagodziński, Karolina Michalik i Marek Braun dziękują raz jeszcze za oklaski

Barbara Koś

Wojciech Wachuda, Janusz Łagodziński, Karolina Michalik i Marek Braun dziękują raz jeszcze za oklaski

(fot. Barbara Koś)

Profesjonalnie więc przedstawienie jest wspaniałe. A jednak przy wyjściu dyskutuje się tylko o wulgaryzmach.

Trudno tu mieć pretensje do autora - Martin McDonagh to przecież najwyższa, światowa półka. Lub do reżysera - Katarzyna Deszcz to też osoba z dobrej półki.

Lecz fakt, że wulgaryzmów jest w nadmiarze. Oglądane już w Radomiu sztuki McDonagha: "Królowa piękności z Leenane" i "Porucznik z Inishmore" nie wzbudzały aż takiego sprzeciwu.

Premiera "Jednorękiego ze Spokane" odbyła się w roku 2010 na Broadwayu. A więc to sztuka całkiem świeża. Czyżby McDonagh piszący swe sztuki o ludziach pogubionych i pokaleczonych postrzegał świat w coraz czarniejszym kolorze?

polecane: Flesz - Co piąta transakcja będzie wymagać użycia PIN-u

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3