3 liga. Avia Świdnik - Siarka Tarnobrzeg 2:2. Nowy ulubiony wynik podopiecznych trenera Sławomira Majaka

Damian Wiśniewski
Damian Wiśniewski
Dawid Bałdyga (w środku) dostał czerwoną kartkę
Dawid Bałdyga (w środku) dostał czerwoną kartkę Wojciech Szubartowski / Kurier Lubelski
Po raz trzeci z rzędu w meczu grupy czwartej piłkarskiej trzeciej ligi Siarka Tarnobrzeg zremisowała 2:2. Tym razem podzieliła się punktami z Avią Świdnik.

Avia Świdnik - Siarka Tarnobrzeg 2:2 (1:2)
Bramki:
Wojciech Białek 27, Bartłomiej Poleszak 47 - Krzysztof Zawiślak 9, Marcin Stefanik 32 z rzutu karnego.
Żółte kartki: Mykytyn, Dobrzyński, Kompanicki, Zając – Tyl, Rogala, Mróz, Pietryka.
Czerwone kartki: Mierzejewski (trener) 32 - Bałdyga 45.
Avia: Sobieszczyk - Góralski, Kursa, Mykytyn, Świech - Dobrzyński (46. Popiołek), Kompanicki (63. Najda), Uliczny, Poleszak - Oziemczuk (46. Zając), Białek.
Siarka: Pietryga - Bierzało, Stefanik, Józefiak - Tabor, Tyl (70 Duda), Rogala (70 D'Apollonio), Sulkowski - Agudo (56 Mróz), Zawiślak, Bałdyga.
Sędziował: Marcin Sokołowski (Siedlce).

W dwóch poprzednich ligowych spotkaniach Siarka Tarnobrzeg remisowała 2:2 ze swoimi rywalami. Tak było w przypadku pojedynków kolejno z Unią Tarnów i Koroną Rzeszów, tak także było podczas meczu z Avią Świdnik.

Różnicą między tym meczem, a dwoma pierwszymi pojedynkami jest jednak fakt, iż z Unią i Koroną Siarka była zmuszona gonić wynik, a w Świdniku to ona dwukrotnie obejmowała prowadzenie i za żadnym razem nie potrafiła go utrzymać do końca spotkania.

Pierwszego gola lider tabeli strzelił w dziewiątej minucie spotkania, a kolejny raz zabójczą bronią w jego przypadku okazał się być stały fragment gry. Po jednym z nich głową bramkarza pokonał Krzysztof Zawiślak. Wyrównał Wojciech Białek, który pokonał Piotra Pietrygę po strzale z rzutu wolnego.

W 32. minucie spotkania Siarka znów jednak prowadziła, a swoją dziesiątą bramkę w tym sezonie zdobył środkowy obrońca, Marcin Stefanik. Tym razem piłkarz ten udanie wykonał rzut karny.

Mecz był dość nerwowy, o czym świadczą dwie czerwone kartki. Pierwszą dostał trener Avii, Łukasz Mierzejewski, a drugą Dawid Bałdyga z Siarki. Ten drugi piłkarz musiał zejść z boiska za zbyt ostry faul. Siarka miała więc utrudnione zadanie bronienia prowadzenia w osłabieniu i szybko okazało się, że nie jest w stanie zrobić skutecznie.

Już na początku drugiej części gry do remisu doprowadził Bartłomiej Poleszak. Avia starała się pójść za ciosem, ale nie wykorzystała swoich szans do wyjścia na prowadzenie. W końcówce meczu dobra gra w defensywie w wykonaniu gości pozwoliła im na zachowanie remisu i zdobycie jednego oczka.

W następnej kolejce Siarkę czeka derbowy mecz ze Stalą Stalowa Wola.

Rozmowa z Mariuszem Rumakiem po meczu Polska - Ukraina 2:2 U19

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kibic
tym razem wynik został obroniony a nie dogoniony, progres? :D,

jest dobrze, nie ma presji
Dodaj ogłoszenie