MKTG SR - pasek na kartach artykułów

3 liga. Vitor Barata, zawodnik Stali Stalowa Wola: Minusem jest klimat

Damian Wiśniewski
Damian Wiśniewski
Portugalczyk Vitor Barata jest nowym zawodnikiem Stali Stalowa Wola
Portugalczyk Vitor Barata jest nowym zawodnikiem Stali Stalowa Wola Damian Wiśniewski
Portugalczyk Vítor Hugo Encarnação Freitas, znany jako Vitor Barata, piątego lutego podpisał kontrakt z grającą w grupie czwartej piłkarskiej trzeciej ligi Stalą Stalowa. W rozmowie z mediami klubowymi opowiedział między innymi o tym, dlaczego zdecydował się na przejście akurat do tego klubu.

Vitor Barata urodził się w marcu 1996 roku i występował w młodzieżowych drużynach Maritimo oraz Sportingu Lizbona. Ostatnio grał dla greckiego drugoligowca, AO Trikala.

- Swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiałem w CS Marítimo, później grałem też w Sportingu Lizbona. Z Portugali trafiłem do Grecji do zespołu GS Ergotelis. Kolejnym klubem był OF Ierapetras, a do Stalowej Woli przyjechałem z AO Trikala - opowiedział na temat swojej dotychczasowej przygody z piłką nożną ten niespełna 26-letni zawodnik.

Polskę jako kraj polecili mu jego znajomi. Jedynym problemem dla Baraty jest klimat panujący w naszym kraju, zupełnie odmienny od tego, jaki jest w jego ojczyźnie, Portugalii, czy w Grecji, gdzie ostatnio występował.

- W Portugalii okienko transferowe było już zamknięte. Mam tu przyjaciół, którzy grają w Polsce. Zaciągnąłem więc opinii. Opowiadali mi o twoim kraju w samych superlatywach. Powiedzieli mi, że Polska jest bardzo fajnym krajem i że są tu mili ludzie. Jedynym minusem jest klimat o wiele zimniejszy niż w Portugalii. Po tych rozmowach zdecydowałem, że spróbuję. Nigdy wcześniej nie miałem okazji być tu - powiedział również.

Warunki treningowe, jakie zastał w Stalowej Woli są według niego bardzo dobre. - Sprawdzałam, gdzie leży Stalowa Wola, ale nic więcej o Stali nie wiedziałem. Gdy tu przybyłem zostałem mile zaskoczony. Idealny klub z warunkami nawet na ekstraklasę - mówił dalej. - Przyjdzie zapewne na to pora, ale na razie skupiam się na treningach z nowym zespołem - dodał na temat poznawania nowego miasta.

Barata oprócz portugalskiego posługuje się dwoma językami obcymi: hiszpańskim oraz angielskim. Komunikacja w szatni w Stalowej Woli nie stanowi dla niego większego problemu, ale w planach ma także naukę języka polskiego.

- Nie jest zła (komunikacja - przyp red.). Kilka osób bardzo dobrze mówi po angielsku i bez problemu się dogadujemy. Jestem tu dość krótko, ale kilka polskich słów już poznałem, więc z każdym dniem będzie tylko lepiej. Bardzo chcę się nauczyć jak najwięcej języka polskiego. Początki na pewno będą trudne, ale nie ma rzeczy niemożliwych - mówił dalej.

Jakie są jego mocne strony?

- Dobrze gram zarówno na środku, jak i na lewym skrzydle. Moją największą zaletą są umiejętności techniczne. Chcę zrobić dla Stali jak najwięcej, strzelić kilka bramek i oczywiście awansować do II ligi. Chcę się odbudować i awansować w Polsce na najwyższy poziom rozgrywkowy - powiedział także.

Źródło: stal1938.pl.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sensacyjny ruch Łukasza Piszczka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na echodnia.eu Echo Dnia Podkarpackie