Firmy transportowe liczą straty

Ewa Bożek
W Betransie w Stalowej Woli, czekają na wyjazd na wschodnią granicę 4 tir-y z załadowanymi koparkami.
W Betransie w Stalowej Woli, czekają na wyjazd na wschodnią granicę 4 tir-y z załadowanymi koparkami. E. Bożek
Strajk celników na wschodniej granicy mocno uderza w podkarpackie firmy transportowe.

300 złotych - tyle wynosi strata Józefa Buraka właściciela stalowowlskiej firmy transportowej Betrans, za każdy dzień postoju jednego TIR-a z jego spedycji. W Dorohusku, z powodu strajku celników, na granicy już piąty dzień stoi sześć jego tir-ów.

- Nie zdecydowałem się na cofnięcie transportu. Wieziemy kombajny na Ukrainę. Każdego dnia każde auto poruszy się przynajmniej kilka metrów. To zawsze lepiej niż stanie w bazie - mówi Burak. - Właśnie w ten sposób udało się przeprawić przez granicę dwóm z sześciu Tir-ów.

Rozładunek za drogi

Kiedy dowiedział się o strajku celników, transport na Ukrainę był już załadowany.
- To specjalistyczny sprzęt, którego załadowanie długo trwało. Nie mogłem sobie pozwolić na ponowne rozładowywanie. Tym bardziej, że towar musi trafić do zamawiającego - dodaje.

W bazie w Stalowej Woli na wyjazd na granicę z Ukrainą czeka kolejne cztery TIR-y z koparkami.

- Na szczęście, maszyny nie idą na wystawę, bo wtedy do strat musielibyśmy doliczyć wysokie kary za nie wywiązanie się z terminów dostarczenia maszyn - mówi.

Załamani

Właściciele firm transportowych z Podkarpacia są załamani. - To powala cały transport na kolana - mówi Lesław Łyszczek, prezes Przedsiębiorstwa Usług Transportowych Trans-WSK w Rzeszowie. - Nasza firma nie wysyła transportów na Ukrainę, ale solidaryzujemy się z kolegami z branży, bo strajk uderza we wszystkich transportowców. A my musimy stać wszyscy razem w jednym szeregu - wyjaśnia Łyszczek.

Andrzej Kuca, prezes firmy transportowej z Rakszawy zdecydował się na zostawienie dwóch TIR-ów na płatnym parkingu po stronie ukraińskiej.

- Nie wwoziły do Polski żadnego towaru, dlatego mogliśmy sobie pozwolić na zostawienie aut po tamtej stronie. Kierowcy wracają do Polski. Decyzja o ich powrocie podyktowana jest nie tyle względami finansowymi co po prostu czysto ludzkimi. Kierowcy stali po stronie ukraińskiej przed przejściem w Korczowej kilka dni. Nie wszyscy są w stanie wytrzymać w tych nieludzkich warunkach. Mogłem ściągnąć kierowców z powrotem ponieważ mamy blisko do granicy. Firmy z głębi Polski nie mogą sobie pozwolić na powrót kierowców bez aut - mówi Andrzej Kuca.
Przyznaje, że strata to nie tylko koszt opłat za ubezpieczenie, płaca dla stojących w kolejce kierowców, wyłączonych praktycznie z pracy, ale także niemożność wykorzystania TIR-ów do przewożenia towarów i zarobku.

Solidarni

Łyszczek, zapowiada, iż mimo, że jego transporty nie jeżdżą na wschód to razem z innymi kolegami weźmie udział w drogowej blokadzie Rzeszowa.
- Po prostu solidaryzujemy się z naszymi kolegami, którzy z powodu każdego dnia strajku na granicy tracą ogromne pieniądze - mówi na koniec.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
SzalonyMietek

Burak zawsze jak kupuje nowe auto mówi do żony - Maryś dzwoń do tego ch.u..j.a bo trzeba chmurki nalepić. zawsze jak do kierowców dzwoni to mówi co tam rolniku, gdzie jestes a najbardziej lubi jak do niego mówią prezes bo wtedy jest w piórkach . Dobra Tyle Skonczyłem jak to Burak na zakonczenie mówi

M
Marchewka

A to tam tylko od 6 rano piją na Bazie, A Burak straty odrobi to odszkodowania, to Maryś troche kierowców pooszukuje i na nowego mercedesa bedzie . A Burak tylko z pracownikami sie zakłada kto wiecej wypije raz ze Skrzatem sie założył to podczas picia Burak chodził ciagle za Bude rzygał wracał i pił dalej a Skrzat wszystko w siebie ładował i zgona wyliczył. Burak jest rolnikiem i na niego nie ma mocnych

w
wero

w firmie betrans nie szanuje sie kierowcow włascisiel wysyła kierowców da im po 40 zł za dzien stania a sam bierz za diety podpisywane przez kierowców in blanco po 42 euro ktorych kierowca nigdy nie zobaczy a straty sobie wyrowna jak zona wlasciciela rolicza kierowcow

m
mega

To jest skandal!!! Kierowca stojący tydzień w kolejce bez wody, bez jedzenia. A my jesteśmy w Europie.Jak celnicy nie chcą pracować dajcie zastępstwo postawcie wojsko, niech sobie spokojnie odpoczywają w domach jak tacy zmęczeni pracą????

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3