Mieszkańcy Tarnobrzega i gminy Gorzyce z niepokojem patrzą...

    Mieszkańcy Tarnobrzega i gminy Gorzyce z niepokojem patrzą na kulminację fali. Strażacy pracują na wałach (zdjęcia)

    Marcin Radzimowski

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    W Trześni ciężki sprzęt wbija w ziemię larseny w miejscu powstałej wyrwy. Wały opaskowe umacniają strażacy.

    W Trześni ciężki sprzęt wbija w ziemię larseny w miejscu powstałej wyrwy. Wały opaskowe umacniają strażacy. ©Fot. M. Radzimowski

    W sobotę Wisła w Sandomierzu przekroczyła 725 centymetrów (stan alarmowy 610 cm) i wydaje się, że już nie rośnie. Według Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej fala miała mieć w kulminacyjnym momencie 720 centymetrów.
    W Trześni ciężki sprzęt wbija w ziemię larseny w miejscu powstałej wyrwy. Wały opaskowe umacniają strażacy.

    W Trześni ciężki sprzęt wbija w ziemię larseny w miejscu powstałej wyrwy. Wały opaskowe umacniają strażacy. ©Fot. M. Radzimowski

    Jak będzie wyglądało sobotnie popołudnie i wieczór w Tarnobrzegu i gminie Gorzyce? Na to pytanie nikt jeszcze nie zna odpowiedzi.

    Wielka fala na królowej polskich rzek niewątpliwie spowoduje cofki wody w Łęgu i Trześniówce. To właśnie ta ostatnia rzeczka spędza sen z powiek członków sztabów kryzysowych - tam umocnienia wałów zniszczonych wskutek dwukrotnej powodzi, są najsłabsze.

    Wał przeciwpowodziowy na Wiśle w Koćmierzowie wciąż nie został zbudowany, wyrwa powstała 19 maja ma zostać według planów załatana do grudnia. Obecnie ochronę przed wodą stanowi wał opaskowy z piasku, wzmocniony folią i workami z piaskiem. Od dwóch dni trwa umacnianie tej opaski, jej wysokość jest obecnie równa wysokości wału.

    Trwa także łatanie wyrw w wałach Trześniówki, po obu jej stronach. A tych jest najwięcej - od strony prawego brzegu rzeki zniszczony został wał na długości dwustu metrów. Wszędzie usypane zostały wały opaskowe, w piątek na miejscu od rana pracują strażacy, umacniają opaski folią i workami z piaskiem. Prace będą kontynuowane także w sobotę.

    W Trześni przy wyrwie w wale Trześniówki pracuje także ciężki sprzęt, w miejscu powstałej wyrwy wbijane są potężne metalowe larseny, które docelowo zostaną zasypane ziemią i uformowany zostanie wał. Metalowych umocnień nie ma jednak jeszcze na całej długości wyrwy i w ciągu najbliższej doby zapewne nie będzie. Pozostaje więc wiara w to, że napór mas wody wytrzymają wały opaskowe.

    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Podkarpackim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (19)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (19) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Wideo

    Galerie zdjęć

    Studniówki

    Miss Studniówki 2019| Zobacz kandydatki [ZDJĘCIA]

    Miss Studniówki 2019| Zobacz kandydatki [ZDJĘCIA]

    Mister Studniówki 2019| Zobacz kandydatów [ZDJĘCIA]

    Mister Studniówki 2019| Zobacz kandydatów [ZDJĘCIA]

    Weź udział w Teście Wiedzy o UE i wygraj atrakcyjne nagrody!

    Weź udział w Teście Wiedzy o UE i wygraj atrakcyjne nagrody!