„Puste szkło” - wkrótce premiera wyjątkowej książki Aleksandry Palasek pochodzącej z Tarnobrzega

Marcin Radzimowski
Marcin Radzimowski
Nakładem Wydawnictwa Feniks już niebawem ukaże się książka pochodzącej z Tarnobrzega Aleksandry Palasek, zatytułowana „Puste szkło”. To dla autorki bardzo osobista publikacja, ponieważ sama jest pierwowzorem głównej bohaterki - dziecka alkoholika, które w dorosłym życiu zmaga się z syndromem DDA (Dorosłe Dzieci Alkoholików). - Pisząc „Puste szkło” musiałam się zmierzyć z wieloma mrocznymi wspomnieniami - przyznaje Aleksandra Palasek.

- To książka, którą pisało życie. Moje życie. Setki tysięcy osób zmaga się z codziennym piekłem w swoim domu. Alkoholizm u jednego z członków rodziny potrafi doprowadzić do nieodwracalnie negatywnych skutków w psychice dziecka. Jestem przykładem osoby, która zmaga się z syndromem DDA, dlatego też postanowiłam napisać książkę opartą na moim życiu. Tak wiele książek powstało w oparciu o historie alkoholików, że zechciałam pokazać drugą stronę medalu

– mówi Aleksandra Palasek.

Joanna, główna bohaterka książki, nie ma prostego życia. Wręcz przeciwnie, jej życie to pasmo bólu i wiecznego żalu. Odkąd pamięta, jej matka jest alkoholiczką, wychodzącą z jednego ciągu w drugi. Mimo starań, ciężko jej ułożyć sobie życie z dala od toksycznej rodzicielki i zadbać o własne szczęście. Na swojej drodze spotyka Wojtka, chłopaka w podobnym do siebie wieku, który paroma spotkaniami potrafił jej pokazać życie jakiego wcześniej nie znała. Dzięki temu zachodzi w niej zmiana, zaczyna rozumieć, że nie może dawać się niszczyć przez matkę. Mimo tego nie jest w stanie otworzyć się i wyznać swój problem przed chłopakiem. Gdy prawda wychodzi na jaw, pojawiają się jeszcze inne sekrety, które długo skrywane mają wpływ na ich wspólny los.

- Zakończenie książki nie jest jasne. Bo zostawiam go czytelnikom. Osoba, która cierpi na syndrom DDA ma wiele dróg do wybrania i nie są one tak łatwe jakby się mogło wydawać. Tak samo jest z drogą głównej bohaterki – wyjaśnia autorka „Pustego szkła”.

Aleksandra Palasek przyznaje, że ta książka jest dla niej swego rodzaju terapią, daje możliwość opowiedzenia innym o swoim problemie i może pomóc innym zmagającym się z podobną przeszłością i jej śladami w dorosłym życiu.

- Pisząc ją musiałam się zmierzyć z wieloma mrocznymi wspomnieniami i uświadomić sobie, że ukrywanie tego w sobie nic dobrego dla mnie, a szczególnie dla nikogo innego nie przyniesie. Napisałam ją, aby nieść pomoc, dać wsparcie innym zmagającym się z podobnymi trudnościami życia. Często ludzie dotknięci syndromem DDA, o którym mowa w mojej książce, nie wiedzą, że nie są w tym problemem sami. Mało kto zdaje sobie sprawę jak wielki ten problem jest w naszym kraju. A przekonałam się o tym, gdy zaczęłam moją małą „kampanię” w social mediach, na Instagramie, gdzie upubliczniam posty odnośnie DDA i skutków alkoholizmu. Staram się jednocześnie zmniejszyć stygmatyzację osób dotkniętych tym problemem. Dostałam wiele wiadomości. Ludzie pisali mi, że nie mogą doczekać się mojej książki, bo sami borykają się z tym problemem całe życie i mają nadzieję znaleźć tam wsparcie, odpowiedzi na pytania czy pomoc. Planuję założyć grupę na Facebooku, która zrzeszy ludzi dotkniętych tym problemem i chętnych na dyskusje o „Pustym szkle”

- mówi Aleksandra Palasek.

Autorka zdradza, że akcja książki nie jest umiejscowiona w żadnym konkretnym mieście, choć pisząc ją wyobrażałam sobie swój rodzinny Tarnobrzeg, bo było jej tak najłatwiej.

- Spokojnie jednak można sobie wyobrazić miasto głównej bohaterki jako swoje miasto. Joanna, główna bohaterka, ma ponad 20 lat, ukończyła liceum i wyjechała do Belgii do pracy tymczasowej. Wróciła jednak do miasta, a tam jej losy potoczyły się tak jak opisuje moja książka

– wyjaśnia Aleksandra Palasek.

Książka na rynku wydawniczym ukaże się niebawem. „Echo Dnia” objęło patronatem medialnym tę publikację, więc o dacie premiery poinformujemy. Wcześniej będzie premiera okładki autorstwa Justyny Sieprawskiej (projekt publikujemy obok zdjęcia autorki).

Aleksandra Palasek, rocznik 1996. Pochodzi z Tarnobrzega, od 5 lat mieszka w Niemczech razem z mężem, niespełna półtoraroczną córką i kolejnym szkrabem w drodze. To nie jest jej debiut literacki, wcześniej publikowała pod nazwiskiem panieńskim Rozmus. Jest autorką serii „Okrutnik”. Na koncie ma jeszcze parę nieopublikowanych książek, które ma nadzieję niedługo się ukażą. „Puste szkło” będzie można kupić w Wydawnictwie Feniks - na ich stronie internetowej oraz we wszystkich księgarniach internetowych, jak choćby w Empik-u.

3 polskie organizacje na czarnej liście Facebooka

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie