Tarnobrzeg. 68-latka poszła do sklepu, zostawiła w piaskownicy 5-letnią wnuczkę. Dziecko się zagubiło, gdy poszło szukać babci

Marcin Radzimowski
Marcin Radzimowski
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Fot. Marcin Radzimowski
Policjanci pomogli odnaleźć opiekunów 5-latki, która zgubiła się w markecie spożywczym. Jak się okazało dziecko szukało w sklepie babci, pod opieką której było. Kobieta poszła z drugą wnuczką do sklepu, a 5-latkę zostawiła samą w piaskownicy...

W piątek około godziny 14 policjanci otrzymali zgłoszenie o tym, że w markecie spożywczym przy ulicy Zwierzynieckiej w Tarnobrzegu, mała dziewczynka pozostawiona jest bez opieki dorosłych.

- Na miejsce przyjechali policjanci i w jedynym z pomieszczeń służbowych zastali pracownicę marketu i 5-letnią dziewczynkę. Kobieta poinformowała mundurowych, że przed kilkunastoma minutami zwróciła uwagę na małą dziewczynkę, która bez opieki dorosłych przemieszczała się po sklepie. Gdy podeszła i zapytała o jej opiekunów, dziecko przekazało, że jej babcia robi tu zakupy. Pracownica sklepu wspólnie z dzieckiem próbowały odszukać babcię, jednak w sklepie jej nie było. Po przeglądnięciu monitoringu okazało się, że dziewczynka do sklepu weszła sama i prawdopodobnie się zgubiła

- informuje podinspektor Beata Jędrzejewska-Wrona, oficer prasowy policji w Tarnobrzegu.

Funkcjonariusze ustalili tożsamość dziecka, dowiedzieli się gdzie mieszka oraz gdzie mogą przebywać jej rodzice.

Przekazane informacje pomogły mundurowym skontaktować się z rodzicami dziewczynki. Na miejsce interwencji zgłosiła się matka 5-latki. Policjanci ustalili, że w tym dniu rodzice powierzyli opiekę nad ich dwójką dzieci dziadkom.

- Wczesnym popołudniem 68-letnia babcia zabrała dziewczynki na plac zabaw. Kobieta wyszła z 9-letnią wnuczką do sklepu, a 5-latkę pozostawiła samą na placu zabaw. Gdy dziecko chciało dołączyć do starszej siostry i babci poszło w ich kierunku, lecz pomyliło sklepy i się zgubiło

- dodaje podinspektor Beata Jędrzejewska-Wrona, oficer prasowy policji w Tarnobrzegu.

Policjanci poinformowali matkę oraz babcię o konsekwencjach. Na szczęście dzięki szybkiej reakcji pracownicy sklepu i policjantów, dziewczynce nic się nie stało.

Policjanci przypominają, że zgodnie z artykułem 106 kodeksu wykroczeń "kto, mając obowiązek opieki lub nadzoru nad małoletnim do lat 7, albo nad inną osobą niezdolną rozpoznać lub obronić się przed niebezpieczeństwem, dopuszcza do jej przebywania w okolicznościach niebezpiecznych dla zdrowia człowieka, podlega karze grzywny albo karze nagany".

21 TYS. LIKE! Polub nas i bądź na bieżąco. Poleć nas znajomym!

Echo Dnia Podkarpackie - Polub nas na FB

Statki wycieczkowe na złom przez pandemię

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zbych

Babce powinni zasadzić grzywnę zamienianą na odróbkę. Powinna opiekować się wnuczetami przez 6mies po 200h misiecznie. Wtedy nie zapomni.

Dodaj ogłoszenie