Tarnobrzeg. Udało się zebrać pieniądze dla Leona Kuszaja na walkę z nowotworem

Wioletta Wojtkowiak
Wioletta Wojtkowiak
Udostępnij:
Zbiórka dla trzyletniego Leona Kuszaja, którego mieszkańcy Tarnobrzega wspierają w walce z chorobą nowotworową, osiągnęła już cel. Na koncie Fundacji Siepomaga jest ponad milion sto pięćdziesiąt pięć tysięcy złotych, co oznacza zebranie pełnej kwoty na terapię protonową w Stanach Zjednoczonych.

Leon ma glejaka nerwu wzrokowego oczka prawego. To jeden z najgorszych możliwych nowotworów, bardzo trudny do leczenia, bardzo niebezpieczny. Po konsultacji neurologicznej okazało się, że guz nie jest operacyjny. Jego usunięcie wiąże się z całkowitą utratą wzroku. Chemioterapia, jedyna oferowana w Polsce forma leczenia, nie przyniosła niestety rezultatu.

Chłopca zgodziła się przyjąć klinika w San Diego w Stanach Zjednoczonych, gdzie doktor Andrew Chang leczy podobne przypadki terapią protonową.

- Napisaliśmy do niego, wysłaliśmy całą dokumentację oraz pierwszy rezonans. Poinformował nas, że potrzebuje aktualnego rezonansu, aby sprawdzić jaki wpływ ma chemia na rozwój nowotworu. Z racji tego, że nie chcieli nam wykonać go w szpitalu, zrobiliśmy go na własny koszt w Warszawie. Po video konferencji stwierdził, że nie możemy dłużej czekać, bo glejak znajduje się na skrzyżowaniu nerwu wzrokowego i teraz walczymy o to, żeby nie zaatakował oka lewego. Dał nam 95 procent szans na wyeliminowanie glejaka oraz na to, że nie będzie żadnych nawrotów. Niestety nie wie, czy Leon odzyska wzrok w prawym oku. Jak stwierdził jest to raczej mało prawdopodobne, choć niewykluczone. My jesteśmy dobrej myśli, że choć w małym stopniu wzrok powróci. Każdy rodzić chce wierzyć że jego dziecko będzie zdrowe. Dlatego jest dla nas tak ważne, aby zebrać całość w jak najkrótszym czasie i zacząć leczenie. Doktor Andrew Chang po konsultacjach z anestezjologami napisał, że koszt leczenia Leosia w USA będzie wynosił 268 tysięcy dolarów. W klinice tej jest zasada, że najpierw wpłaca się kwotę, żeby móc poddać się leczeniu. Powiedzieliśmy, że jeszcze nie mamy takiej kwoty i jesteśmy na etapie zbierania. Stwierdził, że oczekuje nas w każdej chwili – mówią rodzice Leona, Karolina i Mariusz Kuszajowie.

W zgromadzeniu ogromnej sumy pomagali mieszkańcy Tarnobrzega, rodzinnego miasta taty chłopca. Dzięki ogromnej ofiarności darczyńców we wtorek udało się zebrać wymaganą kwotę na leczenie. Wpłaty wciąż spływają.

Dalej nie mogę w to uwierzyć, ale udało się!!!! Kochani jesteście wielcy!!! Pokazaliście wszyscy jakie macie wspaniałe serduszka!!! Podziękowania dla wszystkich, którzy zaangażowali się w zbiórkę oraz dla wszystkich którzy tę zbiórkę wsparli. Oczywiście akcja trwa, zapraszamy dalej do udziału i zachęcamy do dalszego wspierania Leona. Z tego miejsca chciałbym podziękować wszystkim mieszkańcom Tarnobrzega, którzy w tak wspaniały sposób zaangażowali się w pomoc. Mam wrażenie, że byliście i jesteście siła napędowa tej akcji. Czapki z głów. Zaangażowanie wolontariatu, rodziny, kolegów, znajomych, szkół, przedszkoli, miasta i wielu wielu cudownych ludzi, jest wspaniałe. DziękujeMY!!!

- dzieli się radością z internautami tata chłopca Mariusz Kuszaj.

Rodzina chłopca przygotowuje się do lotu za ocean, a mieszkańcy Tarnobrzega do kolejnej słodkiej akcji pomocy dla Leosia. W niedzielę 24 października przed wszystkimi kościołami odbędzie się „Tarnobrzeski festiwal ciast”.

Słodkości czekać będą przed każdym z kościołów w mieście. Akcję można wesprzeć także piekąc ciasto. Osoby chcące w ten sposób pomóc proszone są o kontakt pod numerem telefonu 602 - 586 – 595.

Ekspertka: Odpornośc budujemy przez cały rok. Co jeść, a czego unikać?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie