MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Filip Wojtunik, paralekkoatleta RLTL GGG Radom przed ważnym startem. Do zdobycia są kwalifikacje na paraolimpiadę w Paryżu

Radosław Olchowski
Radosław Olchowski
Filip Wojtunik z RLTL GGG Radom szykuje się do kolejnego prestiżowego startu.
Filip Wojtunik z RLTL GGG Radom szykuje się do kolejnego prestiżowego startu. Radosław Olchowski
Podczas najbliższego weekendu (13 – 16 czerwca) kolejne prestiżowe starty Filipa Wojtunika, paralekkoatlety RLTL GGG Radom. Radomski zawodnik wystąpi w mistrzostwach Polski seniorów, które są też kwalifikacją do startu na paraolimpiadę w Paryżu.

Filip Wojtunik to czołowy zawodnik w gronie niepełnosprawnych lekkoatletów w Polsce. 19 – letni zawodnik radomskiego klubu RLTL GGG dopiero co celebrował trzy tytuły mistrza Polski juniorów w biegach na 100, 200 i 400 metrów, a już musi się szykować na kolejny wielki start.

Podczas najbliższego weekendu (13 – 16 czerwca) Wojtunik wystartuje w lekkoatletycznych mistrzostwach Polski seniorów sportowców niepełnosprawnych. Na stadionie Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie radomianin wystąpi w trzech biegowych konkurencjach. Pobiegnie w wyścigach sprinterskich na 100 i 200 metrów oraz w biegu na 400 metrów.

- Sprint na 100 metrów może być trudny. Do rywalizacji dochodzi Michał Derus, który w mojej grupie schorzeń reprezentował Polskę na ostatnich mistrzostwach świata w Kobe w Japonii. To wybitny konkurent. Nie chcę gdybać, ale być może na setkę mogę skończyć rywalizację poza czołową „trójką”. Tu konkurencja jest niesamowita – powiedział Echu Dnia Filip Wojtunik.

Ale według naszego lekkoatlety starty na 200 i 400 metrów powinny być jego domeną.

- Mam duże szanse na medale w biegach na 200 m i 400 m. Najbardziej mi zależy na biegu na 400 metrów, w którym nie powiem, chciałbym zdobyć złoto. To moja podstawowa konkurencja. Wiem, że trudna, ale dla mnie kluczowa – dodał Wojtunik.

No i biorąc pod uwagę wszystkie starty, bieg na 400 metrów jest kluczowy dla radomskiego paralekkoatlety.

- Liczę żeby przełamać granicę 53 sekund w biegu na 400 metrów. Patrząc na moją obecną formę najbardziej prawdopodobne jest złamanie 53 sekund na tym dystansie. Minimum na Igrzyska Olimpijskie w Paryżu wynosi 50.8 sek. To sporo, ale ja nie ukrywam, że chcę pobić ten rezultat. Oczywiście to jest tylko sport, ale mam nadzieję zrobić ten wynik - zakończył lekkoatleta RLTL GGG Radom.

Przed prestiżowym startem w Krakowie radomski paralekkoatleta rywalizował w sprawdzianie w Piasecznie. Podopieczny trenera Stanisława Lebiody zrobił na tym mityngu treningowe przebieżki, które mają dać sukces podczas zawodów mistrzowskich w Krakowie.

- Pobiegłem wolniej od rekordu życiowego. Mimo to, bardzo dobrze mi się biegło. W Piasecznie zadbali o dobre przystosowanie bieżni. Wiał lekki wiatr, ale na szczęście wiał on w plecy. Dlatego start uważam za pożyteczny. Teraz już tylko liczy się rywalizacja w Krakowie -zakończył Wojtunik.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sensacyjny ruch Łukasza Piszczka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na echodnia.eu Echo Dnia Radomskie