Inauguracja sezonu wędkarskiego w Warce przesunięta na koniec kwietnia

Agnieszka Rudnicka
Agnieszka Rudnicka
Wareckie Zawody o Puchar Burmistrza w 2020 r. Zbigniew Kalinowski
Od lat siedemdziesiątych wareccy wędkarze spotykają się i organizują zawody sportowe na okolicznych akwenach wodnych i nie tylko. Niestety w tym roku, ze względu na sytuację epidemiologiczną w kraju, rozpoczęcie sezonu wędkarskiego przesunięto dopiero na koniec kwietnia.

Więcej ciekawych i ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej ECHODNIA.EU/RADOMSKIE

28 marca miały się odbyć pierwsze w tym roku zawody spławikowe w ramach Ligi Pilicy organizowane przez kluby sportowe zrzeszone przy Kole Wędkarskim „Warka – Miasto 38” . Niestety, w związku z sytuacją epidemiologiczną w kraju inauguracja sezonu wędkarskiego została przesunięta na koniec kwietnia.

Problemy społeczne wareckich wędkarzy

Wareccy wędkarze spotykają się i organizują zawody sportowe na okolicznych akwenach wodnych i nie tylko. - Płacimy składki, organizujemy imprezy sportowe, nie tylko dla wytrawnych wędkarzy, ale również dla dzieci i młodzieży, dbamy o czystość i zarybiamy okoliczne zbiorniki wodne – mówi prezes Koła Zbigniew Kalinowski. W wareckim związku zrzeszonych jest ponad pięciuset członków i z roku na rok przybywa chętnych. - Nie jest to działalność usłana różami – żali się Kalinowski – nie przez wszystkich jesteśmy postrzegani jako ludzie, którym zależy na zrównoważonym i przemyślanym wykorzystaniu zasobów naszych akwenów. Coraz częściej spotykamy się z celowym ograniczaniem dostępu do linii brzegowej zbiorników wodnych, jak również z kłusownictwem, z którym staramy się walczyć.

Skostniała struktura organizacyjna

- Krytycznie należy ocenić funkcjonowanie struktur Polskiego Związku Wędkarskiego – które to przez lata stworzyły skostniałą formę organizacyjną, pochłaniającą niemalże całe środki finansowe pochodzące z naszych składek. Tylko 6% środków jest przeznaczone na działalność takich stowarzyszeń jak nasza. Nie ma pieniędzy na nic – wszystko robimy z budżetu prywatnego lub poprzez fundusze pozyskane od władz lokalnych - tłumaczy Zbigniew Kalinowski. Prezes Wareckiego Związku Wędkarzy nie szczędzi słów pochlebnych wobec władz lokalnych i burmistrza Warki. – Bez pomocy Burmistrza i radnych miejskich nie byłaby możliwa nasza działalność – podsumowuje rozmowę Zbigniew Kalinowski. Wareccy wędkarze to swoisty folklor terenów nadpilicznych. Oby pożytecznego hobby, do którego z powodzeniem zachęcają dzisiejszą młodzież i dzieci, okazji do zdrowo spędzonego na świeżym powietrzu czasu - nie stłamsiła prozaiczna walka o pieniądze.

Koronawirus groźny tylko w pomieszczeniach

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie