Wyżyna Lotnicza Radom - Łódź - Dęblin stała się faktem. Umowę podpisano w Radomiu

Janusz Petz
Umowę o powołaniu Wyżyny Lotniczej podpisali w Mazowieckim Centrum Sztuki Współczesnej Elektrownia w Radomiu samorządowcy z trzech województw - mazowieckiego, łódzkiego i lubelskiego.
Umowę o powołaniu Wyżyny Lotniczej podpisali w Mazowieckim Centrum Sztuki Współczesnej Elektrownia w Radomiu samorządowcy z trzech województw - mazowieckiego, łódzkiego i lubelskiego. Łukasz Wójcik
W Mazowieckim Centrum Sztuki Współczesnej w Radomiu podpisano w poniedziałek, 19 października umowę o powołaniu Wyżyny Lotniczej na osi miast Łódź - Radom - Dęblin. Podpisy pod dokumentem złożyli marszałkowie i wicemarszałkowie województw mazowieckiego, lubelskiego i łódzkiego, przedstawiciele samorządów Łodzi, Radomia i Dęblina.

Po raz pierwszy o Wyżynie Lotniczej mówił podczas swojej wizyty w Radomiu minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak. Pomysł opiera się na wykorzystaniu potencjału radomskich firm oraz wojskowych zakładów lotniczych w Łodzi i Dęblinie w realizacji zamówienia na dostawę dla armii 50 śmigłowców wielozadaniowych i planowanych inwestycji firmy Airbus Helicopters.

Projekt zakłada też wykorzystanie uczelni w Łodzi, Radomiu, Lublinie i Chełmie do prac projektowych i badawczych nad rozwiązaniami technicznymi w przemyśle lotniczym. Mają być też wykorzystane wojskowe bazy lotnicze w Łasku, Radomiu i Dęblinie.

Nowe miejsca pracy

Firma Airbus w wydanym komunikacie zapewnia, że zamierza stworzyć w Polsce w oparciu o współpracę z Polską Grupą Zbrojeniową oraz polskimi kooperantami i podwykonawcami „piąty filar” międzynarodowej, europejskiej grupy. Idea ma polegać na rozwijaniu najnowszych technologii, a także procesie produkcyjnym od pomysłu, poprzez badania naukowe, aż po wdrożenie produktów we wszystkich branżach koncernu - lotniczym, śmigłowcowym i kosmicznym.

W Radomiu Airbus Helicopters realizuje już jeden projekt. Na Uniwersytecie Technologiczno-Humanistycznym imienia Kazimierza Pułaskiego zaprojektowano ekologiczną wyciągarkę, która może być używana w helikopterach cywilnych i wojskowych.

Obecnie Airbus Helicopters jest na etapie poszukiwania lokalnego producenta elementów tego podzespołu. Spośród trzech radomskich firm na początku 2016 roku zostanie wyłoniona jedna. Seryjna produkcja ruszy w 2018 roku.

Inwestycja zależy od kontraktu z Polską

Zaangażowanie firmy Airbus Helicopters oraz koncernu Airbus w inwestowanie w Radomiu uzależnione jest od podpisania kontraktu na dostawy dla polskiej armii 50 śmigłowców Caracal. Helikopter ten wybrano do ostatniego etapu przetargu, przeszedł on testy wojskowe, zakończyły się też negocjacje z armią. Obecnie trwają negocjacje offsetowe.

Tymczasem Airbus Helicopters rozwija swoją działalność w Radomiu. Już od dwóch lat firma współpracuje z radomskim Uniwersytetem Technologiczno-Humanistycznym . Firma chce zaangażować uczelnię w prace projektowe i badawcze nad kilkoma projektami, a jeden z nich jest w fazie testów i zostanie przekazany do wdrożenia. To innowacyjny model wyciągarki, który będzie mógł być wykorzystany nie tylko w śmigłowcu Caracal, ale we wszystkich śmigłowcach produkowanych przez firmę.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bercik

Czyli Zenek, który pracowałprzy spawaniu jakichś rurek dostanie nowy uniform, plakietkę i dalej spawając te rurki dla kogokolwiek zostanie wciągnięty jako pracujący dla Airbusa? O to biega?

Dodaj ogłoszenie