MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Arkadiusz Moryto z Industrii Kielce wygrał Plebiscyt Sportowy Świętokrzyskie Gwiazdy Sportu 2023. Taki prywatnie jest najlepszy sportowiec

Dorota Kułaga
Dorota Kułaga
Wideo
od 12 lat
Skrzydłowy Industrii Kielce i reprezentacji Polski, drugi raz z rzędu wygrał 72. Plebiscyt Sportowy 2023 Świętokrzyskie Gwiazdy Sportu. Prywatnie to szczęśliwy mąż Magdaleny, byłej piłkarki ręcznej, i tata Szymona. Wolny czas spędza z bliskimi, uwielbia podróże.

Arkadiusz Moryto - najlepszy sportowiec 2023 roku

Arkadiusz Moryto z Industrią Kielce wywalczył w minionym roku tytuł mistrza Polski i klubowego wicemistrza Europy w Lidze Mistrzów. Jest też podstawowym zawodnikiem reprezentacji Polski. Przez fachowców powszechnie uznawany już za jednego z najlepszych prawoskrzydłowych świata. W europejskich rozgrywkach sezonu 2022/203 zdobył 100 bramek w 18 meczach, osiągając niebywałą skuteczność rzutów na poziomie aż 81%. Zajął 3.miejsce wśród najskuteczniejszych zawodników Champions League. W listopadzie przedłużył kontrakt z Industrią Kielce do czerwca 2027 roku. Nasz Plebiscyt Sportowy Świętokrzyskie Gwiazdy Sportu wygrał drugi raz z rzędu. Nagrodę odebrał w czwartek, 1 lutego, na wielkiej gali w Grand Hotelu w Kielcach, w której uczestniczyły największe sławy świętokrzyskiego sportu. Radość Arka była podwójna, bo Industria Kielce została Drużyną Roku.

Jest bardzo ambitny, bardzo przeżywa każdy swój występ i cieszy się z każdej bramki.
Jest bardzo ambitny, bardzo przeżywa każdy swój występ i cieszy się z każdej bramki. Industria Kielce

Nazywany jest maszyną do zdobywania bramek

Arkadiusz Moryto urodził się 31 sierpnia 1997 w Krakowie, jest wychowankiem miejscowego Kusego, potem grał w SMS Gdańsk, Zagłębiu Lubin, a w 2018 roku trafił do Kielc. Jego tata, Jacek, był koszykarzem krakowskich klubów.- Tato zawsze chciał, żebym był sportowcem. Do koszykówki brakowało mi wzrostu, więc wybrałem pozycję skrzydłowego w piłce ręcznej - mówił nam w jednym z wywiadów Arek Moryto, czołowy zawodnik Industrii Kielce i reprezentacji Polski, który nazywany jest „maszyną” do zdobywania bramek.

Pamiątkowe zdjęcie z idolem - Ivanem Cupiciem
Pamiątkowe zdjęcie z idolem - Ivanem Cupiciem Archiwum prywatne

Jego żona Magda też grała w piłkę ręczną

Wybranką jego serca jest piłkarka ręczna Magda, z domu Orłowska, która również pochodzi z Krakowa. Grała w piłkę ręczną, między innymi w barwach Suzuki Korony Handball Kielce. Są szczęśliwymi rodzicami, mają syna Szymona. - Mnie i żonie bardzo podobało się to imię. Ale to prawda, bardzo lubimy się z Szymonem Sićko, przyjaźnimy się, więc teraz jak ktoś się pyta dlaczego Szymon, to mówię, że chciałbym, żeby grał jak Szymon Sićko - mówił nam w jednym z wywiadów skrzydłowy mistrza Polski.

Jego hobby to podróże i gry komputerowe

Z żoną bardzo lubią podróżować, poznawać różne zakątki świata. Jego hobby są też gry komputerowe, ale wcześniej poświęcał na nie więcej czasu. Arek jest osobą niezwykle rodzinną, każda wolną chwile stara się teraz poświęcać swojemu synkowi Szymonowi. W Kielcach jest osobą bardzo popularną. Nic dziwnego, że kibice ucieszyli się z tego, że Arkadiusz Moryto w piątek, 10 listopada 2023 roku, przedłużył kontrakt z Industrią Kielce do czerwca 2027 roku.

Z żoną Magdaleną bardzo lubi podróżować
Z żoną Magdaleną bardzo lubi podróżować Archiwum prywatne

Wcześniej kibicował kieleckiej drużynie. Imponował mu Cupić

Do Kielc trafił jako jeden z największych talentów polskiej piłki ręcznej. W sezonie 2017/2018, jeszcze w barwach Zagłębia Lubin, zdobył bowiem tytuł Króla Strzelców PGNiG Superligi, zostając jednocześnie najmłodszym najlepszym snajperem w historii tych rozgrywek. W tym samym sezonie, po raz drugi z rzędu, otrzymał także tytuł Skrzydłowego Sezonu.
Jeszcze kilka lat temu Arek przyjeżdżał z Krakowa jako kibic na mecze kielczan w Hali Legionów. Imponował mu Ivan Cupić, z którym udało mu się zrobić zdjęcie po jednym ze spotkań. Dziś sam gra na jego pozycji w klubie mistrzów Polski.

Jest bardzo ambitny. Zawsze chce wygrywać

Arkadiusz Moryto szybko stał się kluczowym punktem zarówno w kieleckim zespole, jak i w reprezentacji Polski. Jego sportowy rozwój budzi prawdziwy podziw. Ogromna ambicja to, jak twierdzi, jednocześnie jego największa zaleta i wada. Zawodnik przyznaje, że za wszelką cenę chce wszystko wygrywać i każdą rywalizację traktuje bardzo poważnie. W życiu najczęściej kieruje się rozumem.
- Każdy mecz chcę zagrać jak najlepiej i nawet jak wysoko wygrywamy, a mnie coś się nie udało i czuję, że nie pomogłem drużynie najlepiej, jak umiem, denerwuję się. Nie daję sobie ani chwili wytchnienia. Ambicja pomaga jednak w tym, że zawsze dając z siebie wszystko w każdym meczu, łatwiej zbudować pewność siebie i mentalność zwycięzcy. Jestem mniejszy od innych, więc na parkiecie muszę nadrabiać techniką. Od samego początku musiałem przykładać do tego dużą uwagę, jeśli chciałem grać dalej -mówił Arek Moryto, cytowany przez klubową stronę Industrii Kielce.

Uraz barku wykluczył go z gry na EURO 2024

Z powodu urazu barku nie zagrał na styczniowych mistrzostwach Europy w Niemczech. - Początkowo myślałem, że zagram jeszcze w półfinale Super Globe z Magdeburgiem. Później celowałem w szóstego grudnia i spotkanie w Segedynie. Z Płockiem udało się wystąpić awaryjnie. Po tym miałem nadzieję, że zdążę na EURO. Pojechałem na zgrupowanie kadry, ale ból doskwierał i doskwiera do dziś. Wszystko idzie bardzo mozolnie. Na badaniach niewiele wychodzi i nie wiadomo do końca, co leczyć. Przekonujemy się, że urazy barku to skomplikowana sprawa. Lekarze w Poznaniu mówili, że to może trwać dwa miesiące, a może nawet trzy, cztery. To, co się stało, było poważne. Potrzeba czasu. Bark będzie sam dochodził do siebie i powoli się odbudowywał - mówił kilkanaście dni temu Arkadiusz Moryto, skrzydłowy Industrii Kielce i reprezentacji Polski.

Celem mistrzostwo i awans do Final Four

Ma nadzieję, że w drugiej części sezonu będzie już do dyspozycji trenera Talanta Dujszebajewa, bo przed jego zespołem bardzo ważne mecze. Celem jest, oczywiście, obrona tytułu mistrza Polski, wyjście z grupy Ligi Mistrzów i awans do Final Four.
Pierwszą nagrodę w tym roku już odebrał - za tytuł najlepszego sportowca 2023 roku w województwie świętokrzyskim. Liczy na to, że w tym sezonie do swojej bogatej już kolekcji dołoży kolejne sportowe trofea.
Mimo zainteresowania różnych zagranicznych klubów, z Kielc nie zamierza się ruszać. To jego drugi dom, a do rodzinnego Krakowa też ma blisko. A w Industrii spełnia się sportowo i realizuje swoje sportowe marzenia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na echodnia.eu Echo Dnia Świętokrzyskie