Cztery pory roku w malarstwie w Pałacu Biskupów Krakowskich w Kielcach

Marta Baran
Zdawać by się mogło, że tworzenie pejzaży przysługuję jedynie dojrzałym malarzom, bo wymaga nie tylko sporego doświadczenia, ale też opanowania sztuki mistrzowskiego mieszkania farb i sporej wiedzy na temat technik malarskich... Jednak, niezupełnie! A można było przekonać się o tym w Muzeum Narodowym 16 grudnia podczas kolejnego spotkania z cyklu Sobotnich Warsztatów Familijnych.

Grudzień w Dawnym Pałacu Biskupów Krakowskich upływa spod znaku malarstwa! Wszystko to, oczywiście za sprawą najnowszej ekspozycji ,,Józef Szermentowski – Franciszek Kostrzewski. Uczeń i pierwszy mistrz", która to stała się tematem ostatniego spotkania z cyklu Sobotnich Warsztatów Familijnych. Tym razem młodzi entuzjaści muzeum wraz ze swoimi opiekunami mieli okazję spróbować swoich sił w pracowni malarskiej i zmierzyć się ze sztuką tworzenia pejzaży.

Nim jednak zaczęli własnoręcznie malować swoje dzieła na płótnie, animatorzy muzealni wyposażyli dzieci w potrzebne im do tego narzędzia... I nie mowa tutaj o pędzlach, białych kartkach, farbach i kubeczkach z wodą do rozcieńczania akwareli, ale o... niezbędnej do wykonania dzieła, wiedzy! Tę, oczywiście, młodociani twórcy mogli czerpać z ekspozycji. Stąd też przed warsztatami dzieci i opiekunowie zostali oprowadzeni po wystawie bieżącej, na której mogli zobaczyć, jakie pejzaże kreowali najznamienitsi przedstawiciele gatunku. Zapoznanie się z treścią wystawy przyniosło wiele korzyści młodym malarzom, którzy podczas oglądania ulegli czarowi polskiej sztuki i dali zainspirować się Józefowi Szermentowskiego i Franciszkowi Kostrzewskiego na tyle, by od razu zacząć malować swoje pejzaże.

- Na początku zajęć dzieci poznały pojęcie rytmów czasu. i dowiedziały się, co to są cykle dobowe i roczne. W części teoretycznej opowiedziałam im też o tym, dlaczego zmieniają się pory roku oraz o tym, jak z tymi zmianami radzili sobie malarze, którzy tworzyli pejzaże, jakie możemy oglądać na naszej wystawie. Na koniec każdy z naszych małych gości sporządzał pejzaż przedstawiający ulubioną porę roku- tłumaczyła Izabela Tokar

Głównym zamysłem inicjatorów wydarzenia było to by, dzieci tym razem stworzyły pejzaż swojej ulubionej pory roku. Na obrazach więc było wiele słońca, pojawiały się także scenki wakacyjne, chociaż nie zabrakło też prac typowo ,,zimowych".

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie