Dominik Wania nagrał pierwszą solową płytę pt. "Lonely shadows". Opowiada o niej oraz o życiu w pandemii w programie Muzotok [WYWIAD WIDEO]

Tomasz Dereszyński
Tomasz Dereszyński
Dominik Wania nagrał pierwszą solową płytę pt. "Lonely shadows". Opowiada o niej oraz o życiu w pandemii w programie Muzotok [WYWIAD WIDEO]
Dominik Wania nagrał pierwszą solową płytę pt. "Lonely shadows". Opowiada o niej oraz o życiu w pandemii w programie Muzotok [WYWIAD WIDEO] ECM
Dominik Wania musi się obecnie mierzyć z pandemią. Co, jak zauważa, dla muzyka, kompozytora i pedagoga, jest niezwykle trudne.

"Lonely Shadows" to pierwszy solowy album w ECM nagrany przez Dominika Wanię, muzyka o uderzającej oryginalności. Wrażliwość pianisty na wydobycie dźwięku, jego barwę i fakturę, wywodzi się z jego klasycznego wykształcenia, ale cechuje go także niesamowity instynkt improwizatorski, skupiający się na szczególe muzyki budowanej tu i teraz, z immanentnym wyczuciem struktury.

Równoważenie wpływu obu tych dyscyplin czyni go jednym z najbardziej charakterystycznych muzyków swojego pokolenia, a Lonely Shadows jest świadectwem jego kreatywności i ze swoim znaczącym wkładem wpisuje się w wielką tradycję solowych nagrań fortepianowych wytwórni ECM.

Lonely Shadows ukazuje się po dwóch wcześniej wydanych przez ECM docenionych przez krytykę albumów – Unloved oraz Three Crowns – na których można posłuchać Wani jako współtwórcy teamu Maciej Obara Quartet. To właśnie podczas nagrywania Unloved trzy lata temu zrodził się pomysł powstania obecnej płyty.

„Album solowy to poważny krok w rozwoju artystycznym pianisty. Wiele dla mnie znaczy, że ta propozycja wyszła od Manfreda Eichera i ECM. Od początku czułem, że będzie to nagranie w pełni improwizowanej muzyki”.

W swoim podejściu do improwizacji na tym albumie, jak zauważa, sam dźwięk wyznacza kierunek rozwoju materiału, a także ekspresji i emocji: „Nie chciałem przygotowywać niczego wcześniej. Żadnych form, szkiców melodycznych czy warstw harmonicznych. Polegałem w pełni na procesie twórczym grania tu i teraz.”

Jednocześnie muzyka z Lonely Shadows odzwierciedla estetyczny wpływ kompozytorów klasycznych, których Wania podziwia i uważnie studiuje, „w tym Satiego, Webera, Skriabina, Prokofieva, a w szczególności Ravela i Messiaena”.

Podczas sesji nagraniowej w Auditorio Stelio Molo w Lugano „zainspirował go także ten konkretny fortepian, jego barwa i genialna akustyka pomieszczenia”. Tytuły poszczególnych utworów zostały nadane retrospektywnie. Na przykład utwór „AG76” został nazwany na cześć obrazu Zdzisława Beksińskiego, który wisi w Muzeum Historycznym w Sanoku, rodzinnym mieście Dominika, i wydaje się, że oba te dzieła łączy rodzaj pulsującej wibracji.

Dominik Wania urodził się w 1981 r. w Sanoku. Naukę gry na pianinie rozpoczął w wieku trzech lat. Następnie studiował w Krakowie, gdzie w 2005 roku ukończył Akademię Muzyczną. Jazz był obecny w jego życiu również od wczesnych lat, a otrzymanie stypendium w 2006 roku pozwoliło mu kontynuować naukę na wydziale jazzowym New England Conservatory of Music w Bostonie, pod okiem takich nauczycieli, jak Danilo Perez, Jerry Bergonzi, Ran Blake i George Garzone.

Jako lider debiutował wydanym w 2013 roku nagraniem Ravel, na którym za inspirujący punkt wyjścia posłużyła suita Miroirs Maurice’a Ravela. Wania poszedł dalej w kształtowaniu przestrzeni twórczej dla siebie jako klasycznie wykształconego muzyka, który spełnienie i artystyczne wyzwanie znajduje w muzyce improwizowanej. Pianista realizuje się w różnych muzycznych kontekstach, ostatnio we współpracy z kompozytorem Zbigniewem Preisnerem przy Melodies of My Youth, projekcie z udziałem fortepianu Wani oraz głosu Lisy Gerrard.

Dominik Wania występował z wieloma polskimi i zagranicznymi muzykami jazzowymi, wśród nich: Tomasz Stańko, Lee Konitz, Dave Liebman, Zbigniew Namysłowski, Piotr Wojtasik, Grzegorz Nagórski, Janusz Muniak, Bronisław Suchanek, Zbigniew Wegehaupt, Marcus Miller, Joey Baron, Jon Fält, Eddie Henderson, Anders Jormin, Nguyen Le, Gary Thomas, Marilyn Mazur, Eric Marienthal, i wielu innych.

Album Lonely Shadows został nagrany w Auditorio Stelio Molo RSI w Lugano w listopadzie 2019 roku i wyprodukowany przez Manfreda Eichera.

Wideo

Materiał oryginalny: Dominik Wania nagrał pierwszą solową płytę pt. "Lonely shadows". Opowiada o niej oraz o życiu w pandemii w programie Muzotok [WYWIAD WIDEO] - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie