Dramat lekkoatletów. Stadion w Kielcach bez atestu. W rozmowach z prezydentem Bogdanem Wentą uczestniczył Tomasz Majewski [WIDEO]

dor
W spotkaniu z prezydentem Kielc Bogdanem Wentą uczestniczyli Tomasz Majewski (w środku), Wiesław Rożej (z lewej) i Grzegorz Furmanek. Zdjęcia Dorota Kułaga/Dawid Łukasik
Na kieleckim stadionie lekkoatletycznym nie można już organizować żadnych zawodów poza szkolnymi. Obiekt ze względu na fatalny stan bieżni od 1 października nie ma atestu Polskiego Związku Lekkiej Atletyki.

W tej sprawie we wtorek doszło do spotkania w kieleckim ratuszu. Z Bogdanem Wentą, prezydentem Kielc, rozmawiali Tomasz Majewski, dwukrotny mistrz olimpijski w pchnięciu kulą, obecnie wiceprezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki, Wiesław Rożej - prezes Świętokrzyskiego Związku Lekkiej Atletyki i Grzegorz Furmanek, prezes i trener KKL Kielce.

-Na efekty rozmów trzeba będzie poczekać. Jest dobra wola, chcemy, żeby ten obiekt znowu żył, żeby udało się go naprawić, bo, niestety, się zestarzał i nie nadaje się do zawodów. A ponieważ jest to jedyny pełnowymiarowy obiekt w województwie, to chcemy, żeby można było na nim przeprowadzać zawody. Jest wola, ale na efekty trzeba będzie poczekać, bo to nie jest prosta sprawa. Ale mamy nadzieję, że się uda. Jako związek chcemy, żeby lekkoatletyka rozwijała się w całym kraju, a tu są działacze, trenerzy, przede wszystkim dzieci, które chcą trenować i dlatego chcemy, żeby ta dyscyplina dalej w Kielcach się rozwijała - powiedział Tomasz Majewski, były znakomity lekkoatleta.

ZOBACZ WYPOWIEDŹ DWUKROTNEGO MISTRZA OLIMPIJSKIEGO, TOMASZA MAJEWSKIEGO

-Sportowe porozumienie to jedno, a realia polityki to drugie. To nie są tanie rzeczy. Miasto i całe otoczenie musi być na to gotowe. Trzeba działać, montować budżet, żeby udało się uzbierać odpowiednią sumę i zacząć prace na stadionie - dodał Tomasz Majewski. O jaka kwotę chodzi? -Minimum 3 miliony złotych, jeśli chcemy to zrobić porządnie, żeby stadion wystarczył na długo, to nie można tego robić tanim kosztem. Jest szansa na dofinansowanie z zewnątrz. Nad tym też będziemy pracować jako związek, są programy lekkoatletyczne i będziemy próbowali takie ewentualne dofinansowanie dostać. Ale na to trzeba poczekać - zaznaczył mistrz olimpijski.

-Stanęliśmy pod ścianą - mówił nam Grzegorz Furmanek. - Stadion skończył swój żywot. Klub osiągnął największy sukces w swoim 15-leciu. Z jednej strony ogromny sukces, z drugiej tragedia. W zasadzie dalsze funkcjonowanie klubu, jako klubu sportowego, stoi pod znakiem zapytania. Bo jaki sport możemy tworzyć, skoro nie ma możliwości rywalizacji. Nie ma stadionu, a więc nie rywalizujemy. Jak nie rywalizujemy, to młodzież nie ma możliwości sprawdzenia się, a więc nie ma sportu. Co mamy powiedzieć tym zawodnikom, którzy zdobyli medale w tym roku, którzy osiągnęli ogromny sukces i chcą iść do przodu? Powiemy, to może zajmijcie się rekreacją, bieganiem w lesie, bo są fajne ścieżki? Trudna sytuacja. Pan prezydent ma wolę,a le jeszcze Rada Miasta i wszystkie osoby, które są decyzyjne w tej dziedzinie powinny się zastanowić, czy nie warto. Czy nie warto dla tej młodzieży, dla Kielc i również dla województwa stworzyć taki obiekt, który dalej będzie żył wspaniałym życiem sportowym - dodał Grzegorz Furmanek.

Obecnie w KKL trenuje około 150 zawodników. - Grupy bardzo dobrze się rozwijają, jesteśmy na fali wznoszącej. W tym roku nasi zawodnicy zdobyli 12 medali rangi mistrzostw Polski, do tego doszedł medal Katarzyny Furmanek wywalczony na Uniwersjadzie. To największy sukces w historii KKL - podkreślił Grzegorz Furmanek.

Obiekt nie dostał atestu Polskiego Związku Lekkiej Atletyki. - Ilość dziur i ubytków w bieżni jest tak duża, że kolejny remont wiązałby się praktycznie z pokryciem całej bieżni łatami. Jeśli chodzi o nawierzchnię zieloną, to jest wystarczająca. Nie jest to reprezentacyjna nawierzchnia, ale jest, spełnia swoja funkcję jako nawierzchnia do rzutów. Tartan wymaga natomiast dużej zmiany jakościowej - zaznaczył Grzegorz Furmanek.

ZOBACZ WYPOWIEDŹ PREZESA ŚWIĘTOKRZYSKIEGO ZWIĄZKU LEKKIEJ ATLETYKI, WIESŁAWA ROŻEJA

-Nie możemy organizować żadnych imprez, bo stadion nie ma licencji. Żadne wyniki w biegach na takim obiekcie nie byłyby uznane. Zobaczymy, jak rozwinie się sytuacja. Prezydent Kielc nastawiony jest pozytywnie, ale wiadomo, że są pewne ograniczenia, jeśli chodzi o budżet. Musimy razem działać. Jest duże poparcie ze strony Polskiego Związku Lekkiej Atletyki, ale środki finansowe możemy pozyskiwać z Ministerstwa Sportu i Turystyki i z budżetu miasta Kielce. Z przerażeniem czekam na wiosnę, były w planie różne imprezy i na dzień dzisiejszy wszystko stoi pod znakiem zapytania. Zorganizować mistrzostwa województwa w Krakowie, czy Rzeszowie - nie wyobrażam sobie takiej sytuacji - powiedział Wiesław Rożej, prezes Świętokrzyskiego Związku Lekkiej Atletyki.

ZOBACZ WYPOWIEDŹ PREZESA KKL KIELCE, GRZEGORZA FURMANKA

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3