Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Jeden z najbogatszych krajów świata ma pomysł, jak pozbyć się niektórych uchodźców. To propozycja dla Ukraińców

Jerzy Mosoń
Jerzy Mosoń
Nawet 19 tys. zł otrzyma uchodźca z Ukrainy, jeśli dobrowolnie wyjedzie ze Szwajcarii – wynika z pomysłu Berna
Nawet 19 tys. zł otrzyma uchodźca z Ukrainy, jeśli dobrowolnie wyjedzie ze Szwajcarii – wynika z pomysłu Berna 123rf.com/profile_micheleursi
Od tysiąca do nawet czterech tysięcy franków szwajcarskich będzie mógł otrzymać uchodźca z Ukrainy, jeśli dobrowolnie wróci nad Dniepr. Taką wstępną ofertę przygotował szwajcarski rząd dla tysięcy Ukraińców, którzy postanowili szukać schronienia przed wojną w jednym z najbezpieczniejszych i najbogatszych państw świata. Co na to Bruksela? Choć Szwajcaria nie jest w Unii, Berno może jednak gorzko pożałować swoich pomysłów na pozbycie się Ukraińców.

Spis treści

Państwowy Sekretariat ds. Migracji (SEM) we współpracy z władzami kantonów opracował plan finansowy dla uchodźców z Ukrainy, mający zachęcić ich do dobrowolnego opuszczenia Szwajcarii – poinformował miejscowy portal Swissinfo.ch. Opinia publiczna w tym kraju poznała jego treść 4 października. Już teraz zaczyna on budzić jednak emocje i przywoływać wspomnienia sprzed kilkunastu laty, gdy migrantów chciała pozbyć się Norwegia.

Kiedy Ukraińcy mają opuścić Szwajcarię?

Szwajcarzy planują unieważnić Ukraińcom tzw. status ochrony tymczasowej. Stanie się to w zależności od wypadków na froncie, najwcześniej w 2024 r. lub rok później. Z ustaleniem tożsamości i pozbyciem się gości Berno nie będzie mieć problemu, bo większość przebywających w Szwajcarii obywateli i obywatelek kraju napadniętego przez Rosję otrzymało już cyfrowe, biometryczne dowody tożsamości. Nawet zatem, jeśli ktoś zdecyduje się ukryć, tamtejsze służby bez problemu wpadną na jego trop. Na premię finansową będą mogły jednak liczyć osoby, które zgodzą się na wyjazd jako pierwsze i dobrowolnie.

Nawet 19 tys. zł będzie płacić rząd Szwajcarii za wyjazd Ukraińca

Szwajcarzy przewidzieli elastyczną stawkę za powrót na Ukrainę, uzależnioną od terminu wyjazdu uchodźcy z ich kraju. Waha się ona w granicach od 1 000 - 4 000 CHF dla osoby. Można się spodziewać, że jeśli ktoś postanowi wyjechać już za kilka miesięcy, to otrzyma najwyższe wsparcie od szwajcarskiego państwa, warte nawet 4 000 CHF, czyli w przeliczeniu na polskie pieniądze: 19 tys. zł. Helweci nie wyjaśniają jednak, czy, a jeśli tak to, w jaki sposób będą sprawdzać, dokąd zdecydują się wybrać Ukraińcy. To może rodzić potencjalnie konflikty Berna z Brukselą. Tym bardziej że Komisja Europejska w przeszłości nie była chętna pomysłom pozbywania się z Europy nie tylko uchodźców, ale nawet imigrantów, również jeśli sprawa nie dotyczyła państwa członkowskiego.

Już raz jeden kraj próbował planu pozbycia się gości. I nie chodziło nawet o uchodźców

W latach 2006 – 2007 Norwegia uginająca się pod problemami, jakie sprawiali tamtejszej gospodarce i bezpieczeństwu publicznemu nielegalni imigranci z państw Maghrebu, postanowiła sfinansować ich podróż do Afryki, i w ten sposób pozbyć się kłopotu. To nie spodobało się Brukseli, która zagroziła Oslo rewizją umowy wiążącą ten kraj ze Wspólnotą. Oslo pod presją KE szybko wycofało się ze swych planów, a tamtejsze media obiegły zdjęcia zatrzymywanych autokarów wypełnionych migrantami. Czy teraz może być podobnie?

Ilu Ukraińców mieszka w Szwajcarii. Jeśli zostaną dłużej to zyskają nowe prawo

Szwajcarskie media szacują, że ich kraj opuści, w pierwszej fazie exodusu nawet 70 tys. obywateli Ukrainy. To nawet ok. 80 proc. wszystkich obecnie przebywających tam uchodźców. Pozostałe 14 tys. osób poczeka do wygaśnięcia statusu uchodźcy. Dobrowolne powroty mają odbywać się drogą lądową, przymusowe powietrzną – prawdopodobnie bezpośrednio na Ukrainę. Szwajcarom się spieszy, bo zgodnie z miejscowym prawem, po pięciu latach mieszkania w ich kraju, Ukraińcy będą mogli ubiegać się o prawo czasowego pobytu, co oznacza kolejnych pięć lat korzystania z gościnności Helwetów.

Bruksela trzyma w szachu Berno. Chodzi o ponad 120 umów bilateralnych

Jeśli jednak Bruksela zareaguje podobnie jak kilkanaście lat temu w przypadku pomysłu Norwegów, to Berno może wycofać się z planów pozbycia się Ukraińców. Szwajcaria posiada obecnie ponad 120 umów bilateralnych z Unią Europejską, starych tj. w sprawie swobodnego przemieszczania się, czy też nowych jak: powiązania systemów handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych. Każdą z umów można dość łatwo wypowiedzieć.

Dwa lata temu negocjacje w kwestii zastąpienia wszystkich porozumień jednym ramowym zakończyły się jednak niepowodzeniem, z powodu niezaakceptowania przez Szwajcarów większego dostępu państw UE do tamtejszego rynku pracy. Archaiczny charakter niektórych umów oraz terminowe obowiązywanie części z nich sprawiają, że Berno jest pod stałą presją negocjacyjną z Komisją.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Kiedy w Polsce czterodniowy tydzień pracy?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Jeden z najbogatszych krajów świata ma pomysł, jak pozbyć się niektórych uchodźców. To propozycja dla Ukraińców - Strefa Biznesu

Wróć na echodnia.eu Echo Dnia Świętokrzyskie