Kawalerowie i Żonaci Ruchu Skarżysko-Kamienna znów zagrają. Czy uda się 1 stycznia?

Paweł Wełpa
Paweł Wełpa
Udostępnij:
Już tylko miesiąc z małym okładem został do kolejnego meczu Kawalerowie – Żonaci Ruchu Skarżysko-Kamienna. Wszyscy mają nadzieję, że najbliższy mecz uda się rozegrać w terminie, w przeciwieństwie do spotkania z trwającego jeszcze roku.

Najbliższy mecz w wykonaniu i Żonatych i Kawalerów Ruchu Skarżysko-Kamienna, który odbędzie się 1 stycznia 2022 roku o godz. 12.00, będzie meczem nr 64. Dotychczas 44 razy wygrywali ci pierwsi, a drudzy 19 razy. W tej rywalizacji nie ma remisów, a zakończony takim wynikiem w regulaminowym czasie mecz rozstrzygany jest „jedenastkami”.

Zarówno jego organizatorzy, uczestnicy, jak i sympatycy piłkarscy liczą, że uda się powrócić do tradycji i rozegrać mecz 1 stycznia. W tym roku z powodu obostrzeń pandemicznych spotkanie odbyło się dopiero 2 maja. Niemniej, mecz był ciekawy, a przede wszystkim obfitował w gole. Spotkanie 11:7 wygrali Kawalerowie.

Zobacz zdjęcia z meczu: https://echodnia.eu/swietokrzyskie/festiwal-bramek-w-meczu-kawalerowie-zonaci-w-skarzyskukamiennej-noworoczny-mecz-ruchu-odbyl-sie-w-majowke-zdjecia/ar/c2-15592137

Ruch Skarżysko już nie istnieje, więc nie przybywa piłkarzy i dlatego od kilku lat w noworocznym meczu mogą grać również wszyscy chętni, niekoniecznie związani w przeszłości z kolejarskim klubem. Wystarczy pojawić się w samo południe w Nowy Rok na stadionie Ruchu z własnym obuwiem. Stroje są – zostały zakupione przed ostatnim meczem.

– Do meczu coraz bliżej, więc nie oglądamy się i zapraszamy chętnych. Wiemy, że może być problem z zebraniem składu, szczególnie wśród Żonatych, dlatego zapraszamy wszystkich chętnych do grania. Chcemy kontynuować tradycję noworocznego meczu – mówi Jacek Mosiołek, organizator meczu.

Piłkarze będą liczyć strzelone gole, a organizatorzy mają nadzieję, że po meczu będą liczyć pieniądze z puszki na leczenie Olivera Stachury. Podczas meczu odbędzie się bowiem zbiórka dla chorego na nowotwór chłopca ze Skarżyska.

Noworoczny mecz Kawalerów i Żonatych został po raz pierwszy rozegrany w 1959 r. Inicjatorem był nieżyjący Henryk Kozubek, trener i działacz Ruchu. Po nim ciężar rozgrywania meczu wziął na swoje barki jego syn Krzysztof, a po nim z kolei Jacek Mosiołek. Spotkanie wzorowane jest na noworocznym treningu Cracovii i jest najprawdopodobniej drugim pod względem stażu noworocznym wydarzeniem sportowym w Polsce.

J&J: Dostałam skrzydeł, te skrzydła mnie niosą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie