Klasa okręgowa. Wyniki 15. kolejki

red
Dariusz Zawadzki (z lewej) zdobył bramkę dla Sparty w 74 minucie
Dariusz Zawadzki (z lewej) zdobył bramkę dla Sparty w 74 minucie Piotr Stańczak
Sprawdź wyniki.

Sparta Kazimierza Wielka - Lechia Strawczyn 4:1 (1:0)

Bramki: 1:0 Mateusz Wąż 28, 1:1 Michał Picheta 58, 2:1 Wąż 66, 3:1 Dariusz Zawadzki 74, 4:1 Dawid Byrski 75.

Sparta KW.: Ciemiera - Fakowski, Nowak, Kowalski (48. Florczyk), Bandura - Zawadzki, Stępień, Ziętara (88. Zientara), Wąż (76. Radziszewski) - Sierakowski, Byrski.

Lechia: Piwko - Surma, M. Picheta, Pietrzak, Ściegienny - Zapała (80. Kmiecik), Baran (80. Błasiak), Sikora (76. Bębacz), Kotwica (61. Raczyński) - Handzel, Kurczyński.

- W pierwszej połowie byliśmy rozkojarzeni, w drugiej mieliśmy zdecydowaną przewagę. Zdobyliśmy trzy bramki, a były jeszcze inne dogodne okazje. Najważniejsze, że zwycięstwem zakończyliśmy piłkarską jesień - powiedziała Dorota Nowacka, kierownik drużyny Sparty.

Granat Skarżysko-Kamienna - Gród Ćmińsk 3:0 (1:0)

Bramki: 1:0 Bartosz Styczyński 27, 2:0 Kamil Kosela 60, 3:0 Kosela 85.

Granat: Michalski - Kosela, Styczyński, Suwara (75. Rogoziński), Szyszka (60. Ozan) - Wojna, Dulęba, P. Grzejszczyk (70. Głowaczewski), Uciński (60. Kuliński) - Rzeszowski, Miller.

Gród: Boroń - Niewczas (89. Fert), Węgrzyn, Adach, Żołowicz - Żak (36. Pietronik), K. Frączyk, T. Frączyk, Koza - Trojan (80. Nadolnik), Słoń (43. Socha).

- Cieszą kolejne trzy punkty. Za tydzień mamy jeszcze zaległy mecz, dla nas bardzo ważny, bo będziemy chcieli wygrać i zwiększyć przewagę nad pozostałymi drużynami - powiedział Dominik Rokita, trener Granatu.

- Trzy bramki straciliśmy ze stałych fragmentów gry. Dwa razy zaskoczył nas Kamil Kosela, mój wychowanek z Buska. Życie... - powiedział po meczu Artur Jagodziński, trener Grodu.

Star Starachowice - Orlicz Suchedniów 2:4 (1:2)

Bramki: 0:1 Hubert Janyst 15, 0:2 Piotr Solnica 19, 1:2 Mariusz Fabjański 32, 1:3 Damian Kita 73, 2:3 Fabjański 76, 2:4 Tomasz Staszewski 78.

Star: Poński - Sieroń, Ciepluch (79. Wiecha), Chatys, Janikowski - Drabik, Gołyski, Madejski (75. Podzielny), Niewczas, Mikosa (68. Serwicki) - Fabjański.

Orlicz: Ubysz - Bator (68. Sikora), Janyst, Tacij, Jarząb - Skarbek, Mądzik (77. Pająk), Rafalski (83. Olszewski), Świtowski (61. Kita) - P. Solnica, Staszewski.

Star poniósł czwartą porażkę z rzędu. - Trzeba to sobie jasno powiedzieć: w tym momencie sezonu nie możemy myśleć o uplasowaniu się na jednym z dwóch czołowych miejsc, które zapewniają awans do czwartej ligi - mówił wyraźnie przygnębiony po meczu Tomasz Siczek, szkoleniowiec Staru.

- Drużyna została osłabiona. Jedni zostali odsunięci od zespołu, drudzy przez swoje zachowanie również. Młodzież, która z marszu musiała wejść do podstawowego składu nie zawsze będzie sobie radzić, nawet w spotkaniach na poziomie klasy okręgowej. Od meczu w ramach Pucharu Polski na szczeblu okręgu, najzwyczajniej w świecie przestaliśmy grać w piłkę. Brakuje zaangażowania, walki i nie wiem czym jest to spowodowane. Gdyby w klubowej kasie brakowało pieniędzy, w pewien sposób brak wyników tym można byłoby tłumaczyć. Regulamin klubu był jasny i czytelny dla wszystkich – podkreślił szkoleniowiec Staru.

Można się spodziewać, że w przerwie zimowej w Starze dojdzie do sporych zmian kadrowych. - Niezbędne są wzmocnienia. Ilu nowych graczy potrzeba? Moim zdaniem sześciu - dodał Tomasz Siczek.

Sparta dwikozy - piast stopnica 5:0 (1:0)

Bramki: 1:0 Michał Kubicki 38, 2:0 Mateusz Majewski 52, 3:0 Marcin Siudak 54, 4:0 samobójcza 66, 5:0 Jerzy Mazur 71.

Sparta D.: Piętowski – Sikora, Z. Warzocha, Majewski, Drożdżal - Kubicki, Spyra (71. Jaśkiewicz), Siudak, Ciak (7. Cieśla) - Mazur, Kiljański.

- Goście zagrali ambitnie, ale przyjechali bez rezerwowych graczy i niewiele mogli zdziałać. Mogliśmy zdobyć więcej bramek, bo obydwa zespoły dzieliła różnica klas – powiedział grający trener Sparty, Jerzy Mazur.

Stal Kunów - klimontowianka klimontów 2:2 (1:0)

Bramki: 1:0 Kamil Kowalski 17, 1:1 Jacek Miłek 48, 1:2 Jacek Rożek 70, 2:2 Łukasz Ronduda 88.

Stal: Pietrasik – K. Ronduda, M. Witek (75. Ł. Ronduda), Haraźny, Cieślik - Cholewiński (68. Kaczor), Pocheć (90. Ćwiek), Kowalski, Dynarek - Ostrowski, A. Witek.
Klimontowianka: Lasota – Mateusz Miłek, Rzeszutek, Cebula, Głowacki - Maciej Miłek, K. Pyszczek, Kiliański (88. Nowak), Jaworski (50. Bernyś) - Ferenc, Rożek.

Klimontowianka dominowała przez większą część meczu, a gospodarze ograniczali się do kontrataków. Dwa z nich wykorzystali i zapewnili sobie jeden punkt.

- Pozostaje niedosyt, bo zasłużyliśmy na zwycięstwo. Byliśmy zespołem lepszym i ten remis to dla nas strata dwóch punków - powiedział trener Klimontowianki, Jacek Kuranty.

Polanie fart Pierzchnica - Bucovia Bukowa 1:4 (1:2)

Bramki: 0:1 Michał Bąk 16, 1:1 Sebastian Misztal 30, 1:2 Paweł Bąk 40 z karnego, 1:3 Mateusz Nowak 59, 1:4 Łukasz Bąk 73.

Polanie: Wrzoskiewicz - Buczkowski, Kosałka, Skowron, Dziedzic - Niebudek, Piecyk, S. Szczygieł, M. Rajek - Misztal, Idzik (60. Staszewski).
Bucovia: Chojnecki – J. Bąk (82. Kuterasiński), Szczepara, Jamrozik, Saladra - P. Bąk, Ł. Piwowarczyk, Malaga (46. Nowak), Wilk - M. Bąk, Ł. Bąk (80. Toporek).

- Bucovia wygrała zasłużenie, była zespołem lepszym i miała więcej okazji do zdobycia bramek. My też stworzyliśmy kilka dogodnych okazji, ale wygrała drużyna lepsza - powiedział trener Polan, Robert Szczygieł.

GKS Rudki - Świt Ćmielów 1:3 (1:2)

Bramki: 1:0 Jakub Zakrzewski 29, 1:1 Jakub Jedlikowski 31, 1:2 Przemysław Romanowski 41, 1:3 Tomasz Stawiarski 76.

Rudki: Sylwanowski – Treska, Gawlik, Zakrzewski, D. Dawidowicz - R. Dawidowicz, Borowiec, B, Wiecha, Kosmala (75. Świstak) - Bednarski (75. G. Wiecha), K. Wiecha.

Świt: Kruzel – Kwiatkowski (71. A. Mularski), Cichocki, Czuba, Sarna - Kotwa, Jedlikowski, Kaczmarczyk, Romanowski (55. M. Mularski) - Kiliański (79. Michałowski), Stawiarski.

-I moi piłkarze i działacze klubu muszą się zastanowić jak zespół ma dalej funkcjonować. Sama ambicja na pewno nie wystarczy – powiedział po meczu trener Rudek, Marcin Kośmicki.

- Mecz był dość emocjonujący, było dużo sytuacji podbramkowych i z pewnością mógł się podobać kibicom. Obydwie drużyny miały sporo sytuacji, my swoje wykorzystaliśmy i wygraliśmy mecz – powiedział trener Świtu, Artur Anduła.

OKS Opatów - Zenit Chmielnik 3:0 (2:0)

Bramki: 1:0 Dawid Banasiewicz 39, 2:0 Banasiewicz 45, 3:0 Michał Sidor 87.

Opatów: Dulny – Pucułek, Sidor, Łowicki, Karek - Pawlik (60. Szemraj), Kroczek (70. Dobrowolski), Szewczyk, Bilski (80. Ożdżyński) - Molęda, Banasiewicz.

Zenit: Dobrowolski – Kawiński, Buras, Cielecki, Pawłowski, Lurzyński (46. Pacholczak), Bracisiewicz, Bujak (55. Okchonko), Trojan (46. Stępień), Zacharski, Piotrowski.

- Zagraliśmy solidnie z tyłu i mamy komplet punktów - powiedział kierownik drużyny OKS, Maciej Zygadło.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie