Kolizja w Kielcach. Jeden z kierowcow zostawił samochód i uciekł. Szuka go policja

Michał Nosal
Michał Nosal
Po kolizji w Kielcach kierowca citroena zostawił  auto i uciekł
Po kolizji w Kielcach kierowca citroena zostawił auto i uciekł policja
Po kolizji w Kielcach kierowca citroena porzucił samochód i uciekł. Policjanci wyjaśniają okoliczności zajścia i szukają uciekiniera. Do stłuczki doszło w środę kilkanaście minut po godzinie 10, na ulicy Sandomierskiej, na wysokości skrzyżowania z Romualda.

- Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że citroen jadący w kierunku Alei Solidarności najechał na tył poprzedzającego go BMW, którym kierowała 39-latka. Kierowca citroena porzucił potem auto na ulicy Romualda i uciekł. Jego poszukiwania trwają – relacjonowała przed godziną 12 sierżant sztabowy Małgorzata Perkowska-Kiepas z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.

Wyższe mandaty od skarbówki z początkiem maja

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mietek

Wytłumaczenie jest proste jak każdy czerwony kielecki łeb. Był nawalony jak stodoła w Daleszycach i wężykiem udał się na najbliższy przystanek b złapać busa na Końskie.

Dodaj ogłoszenie