Kościół w Koprzywnicy ogrzewany jest z miejskiej kotłowni....

    Kościół w Koprzywnicy ogrzewany jest z miejskiej kotłowni. Nowa burmistrz: - Są poważne wątpliwości; ksiądz: - Obrażano mnie

    Klaudia Tajs

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Kościół Matki Bożej w Koprzywnicy ogrzewa gaz z miejskiej kotłowni, która zlokalizowana jest w budynku  pobliskiego Domu Kultury.
    1/4
    przejdź do galerii

    Kościół Matki Bożej w Koprzywnicy ogrzewa gaz z miejskiej kotłowni, która zlokalizowana jest w budynku pobliskiego Domu Kultury. ©Klaudia Tajs

    Od jesieni ubiegłego roku Kościół Matki Bożej Różańcowej w Koprzywnicy jest ogrzewany ciepłem z pieca z pobliskiego Ośrodka Kultury. W świątyni jest ciepło, bo taką umowę z parafią podpisał poprzedni burmistrz Marek Jońca. Nowa burmistrz Aleksandra Klubińska mówi, że gmina nie może sprzedawać ciepła, a sama umowa ma wadę prawną i wzbudza wiele kontrowersji, dlatego zastanawia się nad złożeniem sprawy do prokuratury.
    Wierni się cieszą, bo w kościele wreszcie jest ciepło. Wszystko za sprawą pieca stojącego w pobliskim ośrodku kultury, w którym znajduje się także remiza. Proboszcz płaci gminie na podstawie zużycia wskazanego z podlicznika, zamontowanego na piecu.
    Zdaniem nowej burmistrz podpięcie kościoła do miejskiego pieca było niezgodne z prawem, dlatego zaprosiła do urzędu dwukrotnie proboszcza, aby wyjaśnić sprawę. Proboszcz przyszedł, ale porozumienia nie osiągnięto.

    - Do dzisiaj nie mam dokumentacji - mówi burmistrz Klubińska. - Nie wiem, jakimi zasadami kieruje się proboszcz, przy naliczaniu ciepła. Wskazuje w piśmie, że od 7 listopada do 14 grudnia wypłaci nam 2 tysiące 540 złotych. Na jakiej podstawie? Nie wiem. Żyjemy w małej społeczności, chcemy tę sprawę rozwiązać polubownie. Myślimy jak wyjść z impasu, ale proboszcz nie odbiera od nas telefonów. Zastanawiam się nad złożeniem sprawy do prokuratury.

    Zobacz galerię


    Szybka umowa



    Burmistrz Klubińska przypomina, że umowa pomiędzy gminą Koprzywnica, byłym już burmistrzem Markiem Jońcą i Parafią Matki Bożej Różańcowej w Koprzywnicy została podpisana 15 listopada , w przedostatnim dniu urzędowania jej poprzednika. Przedmiotem umowy było dostarczenie do obiektu kościoła ciepła do centralnego ogrzewania. Obiekt kościoła został podłączony do centralnego pieca, który dostarcza ciepło do domu kultury i remizy.

    - Jak się porównuje daty zawarcia umowy z datą zaprzestania pełnienia funkcji przez byłego burmistrza, to wskazuje to na bardzo pospieszne uregulowanie sprawy dostarczenia ciepła do kościoła - mówi nowa burmistrz. - Z treści umowy wynika, że zakres robót podłączeniowych wykonywany był przed sezonem grzewczym i przed faktycznym zawarciem umowy. Mimo pisemnego wezwania parafia nie dostarczyła nam żadnych dokumentów potwierdzających realizację tego typu zadania.

    Umowa zdaniem nowej burmistrz wzbudza wiele kontrowersji.- Z paragrafu piątego umowy wynika, że między gminą a parafią nie została zawarta umowa o sprzedaży - dodaje. - Jest tam zapis paragraf 12, który stanowi, że treść umowy ma charakter poufny i stanowi tajemnicę chronioną przepisami prawa. Nie wiem co to znaczy? Nie wyobrażam sobie, że dokumenty w urzędzie mogą mieć charakter poufny. Z opinii naszej mecenas, wynika, że umowa nie jest wiążąca, bo brakuje tam podpisu głównej księgowej gminy. Poza tym gmina nie ma koncesji na sprzedawanie ciepła i nie może wystawiać faktur parafii za dostarczone ciepło. Umowa jest obciążona wadą prawną i gmina może ją rozwiązać.

    Burmistrz dodaje. - Nikt nie wie, czy przy silnych mrozach moc cieplna pieca pozwoli ogrzać kościół, dom kultury i remizę, budynki o tak dużych kubaturach - zastanawia się burmistrz. - Remiza musi być ogrzewana, bo straż jest w krajowym systemie i wozy muszą być cały czas w gotowości. Kolejne pytanie. Jeśli zdarzy się awaria, kto będzie partycypował w kosztach remontu pieca, czy parafia się dołoży? O tym w umowie nic nie ma.

    Burmistrz ma rozwiązanie. - W tym sezonie grzewczym wystawimy parafii noty obciążeniowe - planuje. - W przyszłym roku planujemy odłączenie kościoła od pieca. Ksiądz mówi, że nie ma w kościele miejsca dla pieca, to zaproponowaliśmy, że w domu kultury wydzierżawimy mu pomieszczenie za przysłowiową złotówkę. Tam będzie piec. Zamontujemy licznik na zewnątrz budynku. W naszej opinii to dobre rozwiązanie.


    Słowo proboszcza



    Ksiądz Wiesław Surma, proboszcz parafii Matki Bożej Różańcowej w Koprzywnicy poproszony o komentarz w sprawie powiedział, że nie ma mocy prawnej w kwestii wypowiadania się, że mogą to zrobić jego zwierzchnicy kościelni. W kolejnym zdaniu dodał, że nie życzy sobie, aby pisano o tym temacie i dodał. - Dwukrotnie byłem w Urzędzie Miasta gdzie mnie obrażono.

    Gmina ma obowiązek pomagać



    Marek Jońca były burmistrz Koprzywnicy, obecnie członek zarządu województwa przypomina, że za jego kadencji ksiądz remontował kościół a gmina pomagała parafii bo ma taki obowiązek w ramach wsparcia na odnowę zabytków. - Sam doradzałem księdzu, że malowanie nic nie da - mówi Marek Jońca. - Trzeba odwodnić i osuszyć fundament, czyli zrobić drenaż. Gmina przekazała 40 tysięcy złotych. To były pieniądze skumulowane z dwóch lat. .

    Marek Jońca przypomina, że ksiądz w ramach prowadzonego remontu poprosił o kolejne wsparcie związane z ogrzaniem świątyni.

    - Powiedział, że na wykonanie dokumentacji na podłączenie się do sieci gazowej i na wykonanie kotłowni, nie ma pieniędzy , czy moglibyśmy to zrobić podłączając się do kotłowni domu kultury - wspomina. - Powiedziałem. Proszę księdza nie wiem czy na tym etapie możemy taką umowę zawrzeć w tej sprawie, dopóki nie będę wiedział czy jest odpowiednia wydajność kotłów. Ale firma dokonywała badania technicznego kotła, usprawniła go, bo pracował na połowę wydajności i stwierdziła, że ma zapas mocy, który może dogrzewać na soboty i niedziele, żeby utrzymać temperaturę plusową, żeby to wnętrze kościoła wysychało. Kiedy przedstawiono opinię techniczną wyraziłem zgodę na podłączenie, które nastąpiło na koszt kościoła.

    Marek Jońca dodaje, że w porozumieniu pomiędzy gminą a parafią jest zapis o podłączeniu rozdzielnika ciepła z jednoczesnym pomiarem ciepła, z którego korzystał będzie kościół. - Tak wykonano i na każdym etapie, w każdej chwili można dokonać odczytu o zużyciu gazu na rzecz dogrzania kościoła.


    POLECAMY RÓWNIEŻ:



    Nie wiesz z kim pójdziesz na studniówkę? Skorzystaj z naszego generatora studniówkowego!


    Ile kosztuje wychowanie dziecka w Polsce? Jest droższe niż myślisz!



    Co nas wkurza w zimie na polskich drogach?



    Praca marzeń. 10 najlepszych ofert pracy skierowanych do Polaków




    One urodzą w 2019. Idzie nowe baby boom



    Co wiesz o prowadzeniu auta zimą? Quiz






    Zobacz także: Flesz. Prezes PiS nagrany. Czy ta afera pogrąży rząd?

    Źródło:vivi24


    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Świętokrzyskim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (138)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (138) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Wideo

    Galerie zdjęć

    Polecamy

    Miss i Mister Studniówki 2019| Głosowanie zakończone

    Miss i Mister Studniówki 2019| Głosowanie zakończone