Kradzież w Kielcach. Kobiekty prosiły o szklankę wody, zabrały pieniądze

minos
Freeimages.com
Do domu 50-latka z ulicy Chęcińskiej w Kielcach przyszły we wtorek około godziny 17 dwie nieznajome kobiety. Przybyszki mówiły, że jedna z nich chwilę wcześniej zasłabła i prosiły o szklankę wody.

Potem wykorzystały zamieszanie jakie powstało i z szafki ukradły oszczędności mężczyzny. Kielczanin stracił tysiąc złotych.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gociu

Moja babcia miala prawie identyczna sytuacje. Najpierw zapukala jedna mowiac, ze przyjechala do sasiadku na gorze ale jej nie ma. Poprosila o mozliwosc zadzwonienia, a pozniej o wode. Kidy babcia poszla do kuchni druga pakowala sie juz do mieszkania. Na szczescia babcia zaczela krzyczec i obie sie zmyły. To było kilka lat temu, zapewne to ta sama szajka!

W
Wojtuś
W dniu 31.08.2016 o 18:28, Morel napisał:

Osz ch***. Ale wtopa. Sam przepisałem ten błąd źle.KOBIEKTY*

To nie błąd. Chodzi o obiekty kobiece.

M
Morel
W dniu 31.08.2016 o 18:26, Morel napisał:

Poważnie? Kto pisał ten artykuł? KOBIETKY ? Kto to jest? Jak to sie robi? Z czym to sie je?

Osz ch***. Ale wtopa. Sam przepisałem ten błąd źle.
KOBIEKTY*

Dodaj ogłoszenie