Ktoś obrabował wędkarza nad zalewem w Życinach

saba
W sobotę rano policjanci zostali powiadomieni, że nad zalewem w Życinach w gminie Raków ktoś ukradł trzy wędki, jakie właściciel pozostawił po północy.

Gdy wrócił do nich o 5 rano, już ich nie było. Swe straty ocenił na 1100 złotych.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

9999999999999999999999

z
zawer

Może facet poszedł do sklepu po jaki płyn na komary? Przy tak wysokich cenach wedek to na biednego nie trafiło. Może zostanie powołana jakaś komisja śledcza?

s
scyzoryk 1

Wygląda mi na to,że złodziej okradł kłusownika. Łowił na trzy wędk.Pytanie czy zgodnie z Regulaminem Amatorskiego Połowu Ryb wolno pozostawić wędki bez nadzoru?Odpowiedź nie(III obowiązki wędkującego w wodach PZW PKT. 4.W czasie wędkowania wędki muszą być pod stałym nadzorem ich użytkownika str.7) (V Dozwolone metody połowu 1.1Łowienie ryb metodą gruntowo-spławikową dozwolone jest równocześnie na dwie wędki...)więc wędkarz to nie był.Oczywiście nie chcę powiedzieć,dobrze mu tak,ale gdyby znał zasady nie zostałby okradziony.

g
gosc

Sam łowił to i jemu złowili.Takie życie.

Dodaj ogłoszenie