Ludzie zachwyceni Tarasewiczem - tłumy oglądały artystyczną konstrukcję (zdjęcia)

Marzena SMORĘDA
Dawid Łukasik
Jesteśmy tego lata polską stolicą sztuki. Na piątkowy wernisaż do Kielc przyjechali goście z całej Polski i zagranicy i przyszły tłumy mieszkańców miasta.

[galeria_glowna]
- Jak jest tylu ludzi i dostaje kwiaty, to sprawdzam, czy jeszcze jestem ciepły - żartował jak zwykle profesor Leon Tarasewicz, dziękując wszystkim za przybycie na wernisaż swojego najnowszego dzieła, które zakończył właśnie w piątek na placu Artystów. - Cieszę się, że mogłem zrobić tę pracę, bo wiem, że drugi raz mnie tu nie wpuszczą - dodał z uśmiechem.

- A ja cieszę się, że udało mi się namówić profesora do tej realizacji przestrzennego malarstwa właśnie w Kielcach, bo przecież mogło ono powstać choćby w Londynie - mówił Tomasz Tworek, właściciel i prezes firmy budowlanej Dorbud, mecenas całego przedsięwzięcia, który wraz z żoną Dorotą był gospodarzem tego wydarzenia.

Milada Śledzińska, główny kurator programu Wystaw Międzynarodowych z Zamku Ujazdowskiego w Warszawie gratulowała kielczanom tego wydarzenia: - Dwieście metrów kwadratowych trójwymiarowego obrazu bez ram, na pięknym placu z widokiem na pałac, daje nam możliwość eksperymentowania ze sztuką i po to przyszliśmy tutaj wszyscy.
Labirynt z Luster i kolorowych słupów oglądali wszyscy z zachwytem, bo czegoś takiego, jeszcze Kielce nie widziały.

Banki chcą naszych pieniędzy. Zapłacimy ujemne odsetki?

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
sygi

Jaki tworek, takie tworki.
Niemniej olewanie odbiorców przez artystę - mi sie podoba.
Przypuszczam, że olewa też zadowolonego sponsora.
Niech żyje sztuka.

n
niepalący

Dlaczego Tarasewicz palił w miejscu publicznym? Gdzie była nasza dzielna Straż Miejska?

T
Taras

Byłem, widziałem i wniosek jest jeden: góra urodziła mysz.

Dodaj ogłoszenie